Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Megane 1 ph 2 - Stukanie przy wrzucaniu biegu

13 Wrz 2016 16:32 2361 21
  • Poziom 38  
    Witam.
    Zauważyłem pewien objaw podczas wrzucania biegów na postoju, mianowicie, gdy wcisnę sprzęgło i następnie szybko wrzucę obojętnie który bieg to czuje chwilowy opór na lewarku i słyszę tak jakby delikatne uderzenie, czuć jakby samochód ktoś pchnął, dzieje się to tylko wtedy, gdy bardzo szybko wrzucam bieg po puszczeniu sprzęgła.
    Gdy po wciśnięciu sprzęgła odczekam 2 sekundy lub dłużej to biegi wchodzą bez oporów i stuknięcia.

    Myślę, że jest to związane z wałkiem sprzęgłowym, który po wysprzęgleniu jeszcze przez sekundę się obraca.

    Moje pytanie jest tylko jedno, czy to normalne? Być może działo się tak już od początku od zakupu auta jednak nigdy nie zwracałem na to uwagi, a lewarkiem na postoju zacząłem ruszać po tym jak w trakcie jazdy przez przypadek nie wcisnąłem do końca sprzęgła i lekko zazgrzytała skrzynia.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Normalne, jak najbardziej. Tarcza sprzęgła ma swoją masę i w związku z tym energię.
    Byś się zdziwił ile trzeba czekać na "uspokojenie" się skrzyni w starszych samochodach ciężarowych.
    A trzeba czekać, kiedy biegi nie są zsynchronizowane.
  • Poziom 38  
    Olej wymieniony 1kkm temu.

    Dodano po 3 [godziny] 32 [minuty]:

    sanfran napisał:
    Normalne, jak najbardziej. Tarcza sprzęgła ma swoją masę i w związku z tym energię.
    Byś się zdziwił ile trzeba czekać na "uspokojenie" się skrzyni w starszych samochodach ciężarowych.
    A trzeba czekać, kiedy biegi nie są zsynchronizowane.

    Dodam jeszcze, że jak stoję na równej drodze, to przy wrzucaniu z luzu na jedynkę czuć jakby auto chciało ruszyć, dosłownie ruch o kilka mm ale wyczuwalny, ale wydaje mi się, że to normalne ze względu na moment w którym, rozpędzona tarcza sprzęgła zostaje połączona ze skrzynią.
  • Poziom 32  
    To nie jest normalne, wygląda to na koniec sprzęgła lub sterowania sprzęgłem.
  • Poziom 38  
    Gdyby to był koniec sprzęgła to pełne wysprzęglenie by nie nastąpiło. Napisałem, że jeśli wrzucenie biegu nastąpi sekundę po wciśnięciu sprzęgła to oporu nie ma, natomiast jeśli wrzucę bieg od razu to tarcza nie zdąży się do końca zatrzymać. Więc raczej wszystko jest wporządku tak jak napisał sanfran
  • Poziom 32  
    Do wyhamowania służą hamulce synchronizatorów w skrzyni biegów to one odpowiadają za płyną zmianę biegów więc skoro sądzimy , że sprzęgło jest w porządku to trzeba przyjrzeć się skrzyni biegów.Lub po prostu zbyt szybko zmieniasz biegi a to przecież nie jest bolid F-1
  • Poziom 32  
    A daj się przejechać autkiem komuś trzeciemu np. koledze , kuzynowi obojętnie komu , niech ktoś inny oceni woje autko .Ważne żeby nie wiedział o tym co ciebie w nim niepokoi.
  • Poziom 1  
  • Poziom 12  
    Jeśli bieg źle wchodzi, to masz problem z synchronizatorami w skrzyni biegów. Są to elementy które podczas zmiany biegów wyrównują prędkości obrotowe kół zembatych poprzez tarcie (hamuje jeden element rozpędzając drugi) tak, abyś mógł zmienić bieg. Przy wyrównanych prędkościach obrotu koła zazębiają się bez chrobotania. Gdy te części są zużyte - sam rozumiesz że trudniej im wyrównywać prędkości obrotowe. Sprzęgło nie odgrywa przy tym problemie - moim zdaniem - ważnej roli.

    No i teraz porady:
    - najlepiej udać się do mechanika, potrzebna jest naprawa
    I teraz tak na krótką metę (do czasu naprawy):
    - można też zmieniać biegi tak jak robili to kierowcy dawnych aut z niezsynchronizowanymi skrzyniami czytaj: międzygaz, przegazowanie, przegazóka. Dziś ten sposób wykorzystuje się w motocyklach gdzie są skrzynie niezsynchronizowane (bez synchronizatorów)
    - lub zmieniać biegi powoli, bardzo spokojnie, dając synchronizatorowi dużo czasu na zadziałanie
  • Poziom 38  
    gromleon napisał:
    Szukanie dziury w całym kolego autorze obejrzyj film i zobacz sam, zależnie od tego po jakim czasie wrzucasz bieg od włączenie sprzęgła to wolniej machasz dźwignią zmiany biegów

    Dlatego skłaniam się ku opcji, że to normalne zjawisko.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Michał643 napisał:
    Jeśli bieg źle wchodzi, to masz problem z synchronizatorami w skrzyni biegów. Są to elementy które podczas zmiany biegów wyrównują prędkości obrotowe kół zembatych poprzez tarcie (hamuje jeden element rozpędzając drugi) tak, abyś mógł zmienić bieg. Przy wyrównanych prędkościach obrotu koła zazębiają się bez chrobotania. Gdy te części są zużyte - sam rozumiesz że trudniej im wyrównywać prędkości obrotowe. Sprzęgło nie odgrywa przy tym problemie - moim zdaniem - ważnej roli.

    No i teraz porady:
    - najlepiej udać się do mechanika, potrzebna jest naprawa
    I teraz tak na krótką metę (do czasu naprawy):
    - można też zmieniać biegi tak jak robili to kierowcy dawnych aut z niezsynchronizowanymi skrzyniami czytaj: międzygaz, przegazowanie, przegazóka. Dziś ten sposób wykorzystuje się w motocyklach gdzie są skrzynie niezsynchronizowane (bez synchronizatorów)
    - lub zmieniać biegi powoli, bardzo spokojnie, dając synchronizatorowi dużo czasu na zadziałanie

    Chrobotanie nie występuje, nie wiem czy to słychać na filmie ale jest to pojedynczy stuk i towarzyszy temu lekki opór, ale tak jak mówię to tylko w przypadku błyskawicznych zmian biegów.
    Biegi wchodzą zawsze na swoje miejsce, nie miałem nigdy przypadku aby bieg nie chciał wejść.

    W trakcie jazdy jest to zdecydowanie mniej odczuwalne.
  • Poziom 12  
    EDIT: teraz dopiero się zorientowałem że auto na filmie nie jedzie tylko stoi w miejscu. Więc moje przypuszczenia były by uzasadnione gdyby auto się poruszało. W takim wypadku uważam że to stukanie to normalne zjawisko.
    A podczas jazdy jak się to wszystko zachowuje?

    Jeśli chrobotanie nie występuje to oznacza że synchronizator wykonuje swoje zadanie (ale ponieważ jest już lekko przytarty, potrzebuje na to więcej czasu)
    Jeśli problem zauważalny jest bardziej przy szybszej zmianie biegów, to potwierdzało by to teorię o zużyciu synchronizatorów. Tak jak pisałem - gdy są nowe potrafią szybko wyrównać obroty w skrzyni i bieg wrzucamy szybko bez oporów. A jeśli zużyły się to wykonują swoje zadanie gorzej.

    Stukanie też może być objawem zużycia tych części. Wtedy brało by się stąd:
    1. Synchronizator zbliża prędkości obrotowe trybów ale ich nie wyrównuje
    2. Bieg wskakuje, bo da już radę, ale ze stukiem, ponieważ jedno koło zębate wyhamowało swoją prędkość obrotową na zębie drugiego koła, stąd stuknięcie

    Proszę posłuchać zachowania się skrzyń biegów starych ciężarówek wywrotek przy zmianie biegów. Niektóre z nich stukają (te z niezsynchronizowaną skrzynią) . Tam rolę synchronizatora pełni kierowca który tak steruje pedałem gazu, aby wyrównać prędkości obrotów (międzygaz), a że trudno to zrobić super precyzyjnie, to czasem coś stuknie w skrzyni. Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Michał643 napisał:
    A podczas jazdy jak się to wszystko zachowuje?

    Podczas jazdy czuć opór przy wrzucaniu, ale zdecydowanie mniejszy niż na postoju, pewnie dlatego, że oba wałki są w ruchu, ale to normalne jakiś opór musi być.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Michał643 napisał:
    Jeśli chrobotanie nie występuje to oznacza że synchronizator wykonuje swoje zadanie (ale ponieważ jest już lekko przytarty, potrzebuje na to więcej czasu)
    Jeśli problem zauważalny jest bardziej przy szybszej zmianie biegów, to potwierdzało by to teorię o zużyciu synchronizatorów. Tak jak pisałem - gdy są nowe potrafią szybko wyrównać obroty w skrzyni i bieg wrzucamy szybko bez oporów. A jeśli zużyły się to wykonują swoje zadanie gorzej.

    Ale czy ta teoria jest możliwa jeśli problem występuje na wszystkich biegach oprócz wstecznego? zazwyczaj najczęściej pierwszy kończy się synchronizator pierwszego biegu

    Dodano po 2 [minuty]:

    Wydźwięk tych "stuknięć" jest raczej taki głuchy
  • Poziom 12  
    Cytat:
    Ale czy ta teoria jest możliwa jeśli problem występuje na wszystkich biegach oprócz wstecznego?


    Z biegiem wstecznym jest nieco inaczej niż z resztą, ponieważ wrzucamy go tak na prawdę gdy auto już stoi. W takim wypadku (gdy nic się już w skrzyni nie kręci) nie ma czego za bardzo synchronizować. Bieg wchodzi gdy tryby już się nie obracają (albo obracają się tylko nieznacznie). Zatem ta cała teoria z synchronizacją jest dalej możliwa.
    Ja proponowałbym dać się komuś tym autem przejechać, nic nie wspominając o skrzyni, a na koniec przejażdżki popytać jak było, żeby dowiedzieć się czy tym autem jeździ się niezwykle, czy wszystko jest w normie. Pozdrawiam

    PS: Coś mi się jednak wydaje, że z tym autem wszystko w porządku i nie ma się czym przejmować. Myślałem że się coś tłucze podczas zmiany biegów, ale jeśli nie to zostawić jakie jest :) Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Możliwe, że tak jest, podczas jazdy tak szybko nie wrzucam biegów :)
  • Poziom 20  
    Skrzynia już swoje przepracowała i najwyraźniej czas na remont.
    Miałem takie auto i biegi można zmieniać jak w "rajdówce".
    Ewentualnie może jakieś luzy na wybieraku, ale wtedy raczej trudności z wbiciem są praktycznie ciągle.

    Wsteczny można wrzucić tylko po zatrzymaniu lub przy minimalnej prędkości, więc synchronizator nie mógł się popsuć... bo najzwyczajniej w świecie go tam niema.
  • Poziom 38  
    Ciężko raczej uwierzyć, że skrzynia nadaje się do remontu po 133 tyś km potwierdzonego przebiegu, auto kupione od starszego Niemca więc raczej go nie katował.
  • Poziom 38  
    Dedykowany do tych skrzyń Elf Tranself NFJ 75W80
  • Poziom 38  
    Zrobiło się chłodno i miałem 2 dni problem z drugim biegiem, czuć było wyraźny opór w połowie skoku lewarka, ale bez żadnych zgrzytów, trzeciego dnia problem ustąpił, rozmawiałem z kilkoma osobami i twierdzą, że to normalne, co o tym sądzić.
  • Poziom 38  
    Temperatura spadła do zera i problem wrócił, pierwsze 5-6km a później jak ręką odjął