Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Włącznik podwójny - Dwa źródła światła na jednym włączniku

14 Wrz 2016 13:59 1797 18
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 38  
    fafikdog napisał:
    Potrzebuję włącznikiem podwójnym załączać/wyłączać dwa źródła światła: jedno 12V, drugie 230V.

    Takie rozwiązanie jest niezgodne z przepisami . Zainstaluj drugą puszkę , w niej wyłącznik pojedyńczy i będzie OK : 2 oddzielne wyłączniki i 2 różne napięcia .
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 22  
    W jakich pomieszczeniach będzie zamontowany ten włącznik ? Jeżeli nie będzie to np. łazienka to jest taka możliwość. Tylko trzeba to zrobić solidnie. Jeżeli masz zamontowaną głęboką puszkę to umieszczasz w niej przekażnik z cewką na 230 V -może być jednostykowy o odpowiedniej wytrzymałości prądowej i małych gabarytach .Następnie po podłączeniach, oddzielasz tą strefę solidną przekładką izolacyjną ( musi być bezpiecznie ). Montujesz podwójny włącznik podtynkowy np. ten co proponujesz. Po załączeniu właściwego włącznika zostanie uruchomiony przekażnik a jego styk będzie uruchamiał obwód 12 V.
  • Poziom 24  
    Koledzy przyjęli jako pewnik, że musisz przełączać 12V. Być może tak jest. Zastanów się jednak, czy przypadkiem to 12V nie berze się z zasilacza, który tylko do tego służy? Wtedy możesz po prostu wyłączać oba obwody na poziomie 230V AC a zasilacz dać za wyłącznikiem.
  • Poziom 38  
    Podłącze się do pytania. Lampki podszafkowe w kuchni mam zasilane 12V przez zasilacz i wyłącznik zbliżeniowy. Chciałbym, aby ten wyłącznik sterował również światłem w okapie kuchennym gdzie jest oświetlenie 230V. Jedyne co mi przychodzi do głowy to przekaźnik samochodowy, tylko nie wiem, czy bezpiecznie jest puszczenie 230V przez przekaźnik samochodowy, oczywiście taki gdzie obwody są rozdzielone, a obudowa wykonana z tworzywa sztucznego.
    Zasilacz nie jest elektroniczny, tylko stary dobry transformator toroidalny, więc przekaźnik nie będzie "wariował" od wysokiej częstotliwości.
  • Poziom 22  
    W tym przypadku to przekażnik ze stykami na napięcie 230 V. Samochodowego to bym nie montował.
  • Poziom 24  
    sanfran napisał:
    Zasilacz nie jest elektroniczny, tylko stary dobry transformator toroidalny,
    Jak rozumiem, to tak naprawdę nie jest zasilacz a prosty transformator. To zmienia sytuację o tyle, że popularne są przekaźniki na 12V stałego, ale nie zmiennego. Popularne są też przekaźniki na 24V zmiennego ale to by było rozwiązanie tylko, gdyby transformator miał podwójne uzwojenia.

    Pozostaje ci albo zrobić prostownik (mostek Graetza + kondensator) i użyć przekaźnik DC 12V albo użyć przekaźnika elektronicznego. Kondensator nie jest konieczny, ale przekaźnik zasilany z prostownika bez kondensatora może buczeć. Przekaźnik elektroniczny może być sterowany szerokim zakresem napięć i pobiera mały prąd, co pozwala też podejść do zagadnienia nieco inaczej i wstawić go w puszcze zasilającej a sterowanie uzyskać z niewielkiego rezystora wpiętego w szereg z uzwojeniem pierwotnym transformatora w obwodzie zasilania lampek podblatowych .
  • Poziom 8  
    fafikdog napisał:
    Potrzebuję włącznikiem podwójnym załączać/wyłączać dwa źródła światła: jedno 12V, drugie 230V.
    Niestety taki: http://www.leroymerlin.pl/elektrycznosc/gniaz...dwojny-basic-kontakt-simon,p158828,l1056.html nie obsługuje takich funkcji.
    Są takie?
    Jakaś nazwa (handlowa)?


    Nie możesz tak zrobić. Na te dwa różne obwody napięciowe trzeba zastosować dwa oddzielne wyłączniki, o właściwych parametrach napięciowo - prądowych. Nie można napięcia 12[V] łączyć z napięciem sieciowym 230[V] na tym samym, podwójnym wyłączniku.
  • Poziom 38  
    U mnie działa. Tak jak napisał kolega jega.
    Przy puszczeniu 12V zmiennego na przekaźnik brzęczał i światło w okapie migotało. Po zastosowaniu mostka z kondensatorem (zespół wydłubany z uszkodzonego zasilacza) wszystko działa OK. No, podczas wyłączania okap ma ze 2 sekundy opóźnienia, ale nie chce mi się przelutowywac kondensatora na inny.
  • Poziom 43  
    Są dostępne podwójne wyłączniki o osobnych torach. Sam miałem zrobione tak u siebie w domu. 12V z akumulatora rozprowadzone po całym domu. Sam wyłącznik dość drogi kupowałem w Castoramie coś około 90zł.
  • Poziom 8  
    sanfran napisał:
    U mnie działa. Tak jak napisał kolega jega.
    Przy puszczeniu 12V zmiennego na przekaźnik brzęczał i światło w okapie migotało. Po zastosowaniu mostka z kondensatorem (zespół wydłubany z uszkodzonego zasilacza) wszystko działa OK. No, podczas wyłączania okap ma ze 2 sekundy opóźnienia, ale nie chce mi się przelutowywac kondensatora na inny.


    Działać, oczywiście, będzie, ale chodzi o łączenie torów małych napięć z torem napięcia 230 V na jednym, wspólnym, zwykłym wyłączniku.
  • Poziom 38  
    Wiem. Ale dlaczego nie osiągnąć takiego samego efektu w inny sposób? Sterowanie za pomocą styczników nie jest niczym dziwnym, a podaż sprzętu pozwala nam zestawić każdą zadana konfigurację.
  • Poziom 8  
    Można to zrealizować z pewnością w inny sposób. Po prostu analizowaliśmy wersję z jednym, wspólnym wyłączniku.
  • Poziom 43  
    Ten o którym pisałem ma dwa osobne niczym nie połączone Tylko wspólną obudową. A nie połączyłem tego przez przekaźnik z powodu braku możliwości załączenia obwodu przy braku zasilania. A właśnie robi to u mnie za rodzaj zasilania awaryjnego.
  • Poziom 12  
    Ostatecznie nie podłączałem tak jak chciałem na początku...