Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot Partner 2.0 hdi - 2004r brak chłodzenia silnika.

15 Wrz 2016 22:34 1170 18
  • Poziom 11  
    Witam,
    po 1,5 h jazdy na pulpicie wyskoczyła mi kontrolka STOP i chłodnicy. Okazało się że przez zawór w korku od wlewu płynu chłodniczego, wykipiało 70% zawartości. Dolałem ubytek i po 20 km ta sama sytuacja. Silnik chłodzony jest przez jeden wentylator. Zlokalizowałem przekaźnik i zmostkowałem ten którego przewód szedł bezpośrednio do wenylatora (uzyskałem chyba wysokie obroty) i tak już zrobiłem kolejne 1,5 h trasy. Zdążyłem sprawdzić ten przekaźnik który został ominięty. Jutro sprawdzę drugi, czy poza tym coś jeszcze sprawdzić co mogło by mieć wpływ na brak załączenia wentylatora? I gdzie to w razie czego szukać. Ewentualnie poproszę o schemat rysunek zasilania/ rozmieszczenia elementów układu chłodzącego silnik itp. Dzięki
  • Poziom 30  
    Pytanie jest czy wentylator się nie włącza czy poprostu ugotowal ci się silnik. Jak się ugotowal to żadne mostkowanie przekaźnika nie pomoże.
  • Poziom 11  
    To po ostygnięcu silnika problem powinien sam się rozwiązać? Wentylator ma dwa biegi. Den drugi najwyższe obroty uruchamiany jest tylko przez klimatyzację czy przy wysokiej temp silnika tez załączy?

    Nie mogę sobie poukładać tej informacji. Silnik się gotuje a sterownik nie ma powodów aby uruchomić wentylator?
  • Poziom 30  
    Nie bardzo rozumiem tok myślenia. Jeśli ugotowales silnik to jest po zawodach, nic samo się nie naprawi. Musisz sprawdzić, czy są objawy uszkodzonej uszczelki pod głowicą. Najlepiej na zimnym. Sprawdź po odpaleniu, jak szybko węże robią się gorące i czy dostają dużego ciśnienia.
  • Poziom 11  
    Wczoraj wieczorem zrobiłem rundę 10min temp na wskaźniku doszła do 70 stopni. O wężach to mówimy o tych grubych?

    Sytuacja w jakiej to się stało wyglądała tak ze było na liczniku 140km/h i dosłownie kiego zmniejszyłem prędkość zaczął wariować.
  • Poziom 30  
    Przy takiej prędkości silnik powinien chlodzic sie pędem powietrza. Raczej nie doszło by do zagotowania przez niedzialajacy wentylator
  • Poziom 11  
    To jeszcze powiedz jak sprawdzić ciśnienie w których wężach i jak długo powinien się nagrzewać. Czy podpięcie pod komputer coś da? Czy nie warto sobie zawracać głowy komputerem
  • Poziom 30  
    Podpięcie pod komputer jedynie pokaze jaka jest temperatura rzeczywista i czy sterownik uruchamia wentylator i na ktorej prędkości. Jesli uruchamia a wentylator nie chodzi to powinien byc naprawiony przed dalsza diagnozą. Najbardziej można odczuć ciśnienie na wezach do chłodnicy. Uklad trzeba odpowietrzyc tak zeby bylo cieple powietrze w kabinie. Nie chce się rozpisywać na temat objawów i metod sprawdzenia upg bo Internet jest pełen tych informacji
  • Poziom 11  
    Ok. Tak jak mówiłem sprawdzę tylko przekaźnik dla własnej świadomości i będę stawiał na warsztat. Ta uszczelka to kosztowny biznes?
  • Poziom 30  
    U mnie od 1500 zl. Glowica oczywiście kompleksowo, bez pól remontów. Jak to wyglada w twojej okolicy to nie wiem
  • Poziom 11  
    byłem dziś i zdałem auto mechanikowi. Potwierdził że może to być uszczelka. Wszystko wyjdzie w trakcie. Także temat oddałem do fachowca. Rozrząd uszczelniacze itp miałem miesiąc temu wymieniane. To miałeś na myśli mówiąc kompleksowo?

    Jeszcze tylko to co zauważyłem to że auto szybko po porannym odpalaniu dawało ciepło z dmuchawy. A węże po kilku kilkunastu minutach były lekko ciepłe. Po 20 km były parzące i twarde.
  • Poziom 30  
    Kompleksowo mialem na mysli planowanie glowicy, szczelność, uszczelniacze, gniazda zaworów, zawory, uszczelki, sruby, rozrzad. Dlatego napisalem ze od 1500. Może byc duzo wiecej. Jeśli jestes pewny mechanika ze zrobi to dobrze to nie baw sie w pol remonty tylko rób zgodnie ze sztuką.
  • Poziom 11  
    Bardzo podobne słowa usłyszałem od swojego mechanika razem z szczelności itp. Na szczęście rozrząd jak pisałem wcześniej był miesiąc temu wymieniany.
    Mechanik pewny ;)
    Najdziwniejsze jest to ze auto ani nie straciło na mocy ani nie kopci. To normalne przy tych objawach?
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    Czasami tak bywa. Upg może ulec uszkodzeniu na wiele sposobów. Znikajacy plyn, mieszanie plynu z olejem lub cisnienie spalin w układzie chłodzenia. Przy tym ostatnim czesto praca silnika jest bez zmian oraz nie ma zmian w kolorze spalin .
  • Poziom 43  
    Malo tego, mogło być tak (jeśli oczywiście to kwestia UPG), że puszczająca uszczelka była przyczyną wywalenia płynu, a nie skutkiem. Ale najpierw trzeba sprawdzić czy ma przedmuchy do układu chłodzenia.
  • Poziom 11  
    Jeszcze słyszałem że jak silnik jest zimny i po odpaleniu gdy są przedmuchy to odkręcamy korek od płynu i powinno bombelkować. To chyba o tym kolega helmud7543 pisał. No chyba że przedmuch występuje przy większych obrotach . U mnie nic nie bombelkowało. Nawet po 10 min.
    Mimo wszystko mam wielką nadzieję że sprawa nie bedzie mocno kosztowna. Miesiąc temu przeszedł kpl wymianę rolek paskow pasków napinaczy rozrządu uszczelniaczy itp.
    A istnieje cień szansy że będzie to wina termostatu albo innej czujki przekaźnika?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Tak, może to być problem w samym układzie chłodzenia. Jednak najpierw test CO2, tylko to da pewność że nie ma przedmuchów. Potem szukanie przyczyn w układzie chłodzenia. To że nagrzewnica oddaje ciepło szybko to raczej norma (chyb że Twój "z natury" ma tendencję do niedogrzewania kabiny). Węże twardnieją jak silnik się nagrzeje i robi się ciśnienie w układzie. Tym niemniej da się je ścisnąć. Ewidentnym objawem padniętej uszczelki są albo węże twarde zanim układ się nagrzeje, albo kiedy można wyczuć pulsownie przy ściśnięciu. Jednak ich brak nie oznacza że przedmuchów nie ma w ogóle. Bąble powietrza w układzie zaburzają przepływ płynu.

    Jeżeli przedmuchów nie ma to obejrzeć dokładnie czy nie ma drobnych wycieków - przez nie będzie się zapowietrzał podczas stygnięcia (bąbel powietrza też może doprowadzić do wyrzucenia płynu w układzie ciśnieniowym). Jeśli nie ma wycieków - podmienił bym korek (jeśli to układ ciśnieniowy to korek jest z zaworkiem który upuszcza opary gdy pojawi się nadmierne ciśnienie i wpuszcza powietrze przy zadanym podciśnieniu). Nie powinien być drogi. Jednocześnie należy sprawdzić termostat. Jeśli zbiornik wyrównawczy nie jest zintegrowany z chłodnicą to sprawdzić drożność węży idących do zbiornika.
  • Poziom 11  
    Węże dużo później byly twarde. Ok chyba wszystko wiem
    Pozostaje teraz czekać. Dam znać jak będzie po :(
  • Poziom 11  
    Od odebrania auta minelo trochę czasu. Co prawda nie bylo juz tak ciezkich warunków jak tamtego dnia ale po dzień dzisiejszy problem się nie powtórzył. Przyczyna była w sterowaniu wentylatora. Zaśniedziałe styki. Potem moja wina bo po pierwszym wywaleniu płynu dolałem prawie po sztachety. I tak kilka razy.