Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ford Focus MK2 - Rozładowuje akumulator po postoju... poboru brak.

normek 18 Sep 2016 13:13 17037 45
lampy.pl
  • #31
    helmud7543
    Level 43  
    Jeśli po kilku minutach świecenia (bez silnika oczywiście) światła przygasną albo nie da się odpalić to bateria do wymiany. Jak ma zwarcie na ogniwie to nawe 7 minut nie wytrzyma...
  • lampy.pl
  • #32
    cojac
    Level 12  
    Nieee!!! No jak Kolega tej metody nie rozumie to życzę powodzenia w dalszym życiu ;-)))

    Wracając do tematu, to miałem przypadek (MERC W203) kiedy to centralny komputer sterujący włączał komunikację CAN w różnych odstępach czasu. Pobór wtedy wyglądał bardzo ciekawie bo wyglądało to jak załączenie zapłonu i większości odbiorników trwało to również różnie długo od kilku sekund do kilku minut. Efekt był taki, że po trzech dniach aku siedziało w okolicy 7-8V. Diagnostyka była długa i upierdliwa, wyciąganie bezpieczników też. Faktem też był słaby stan akumulatora. Po wymianie na nowy usterka zniknęła ;-). Ciekawe, co???
  • lampy.pl
  • #33
    Adamcyn
    Level 38  
    cojac wrote:
    No jak Kolega tej metody nie rozumie to życzę powodzenia w dalszym życiu

    Pobranie ładunku rzędu 1,5 Ah w ciągu kilku minut niczego nie przesądza.
    Można się tą metodą jedynie posiłkować w przypadku potwierdzenia stanu agonalnego akumulatora.
  • #34
    normek
    Level 11  
    dziubek102 wrote:
    normek wrote:
    Tak tak, wiem, że ten pobór jest ok.
    Bardziej chodziło mi o fakt, czy istnieją urządzenia/obwody, które okresowo mogą podbijać mi zużycie prądu... gdzieś on ucieka z tego akumulatora.


    Istnieją tyle ze sprawdzając na postoju ich nie wychwycisz, twój pomiar prądu ma się ni jak do bilansu prądu w aucie.


    Możesz mi dokładniej wytłumaczyć?

    Adamcyn wrote:
    Jaki jest wiek i przebieg akumulatora?


    1,5 roku produkt Hertz Batterien model Power Sport 78Ah

    Waldemar z Kaszub wrote:
    Jeszcze szybsze byłoby sprawdzenie gęstości elektrolitu aerometrem. Jak wcześniej pisałem w nim najprawdopodobniej "kwas poszedł w płyty". A szlam który spłynął z płyt jest przyczyną wewnętrznych zwarć.


    Sprawdzić akumulator po naładowaniu prostownikiem? Po jakimś cyklu?
    Tylko teraz jest problem, czy akumulator został zabity przez to, że rozładował się do 7V przez jakiś pobór czy sam z siebie.
    Jezeli jest padnięty to i tak muszę kupić nową sztukę, ale także zweryfikować pobór prądu na postoju żeby nowego nie dobić.


    Przystąpiłem do działania, odłączyłem plusową klemę od akumulatora i będę codziennie mierzył spadek napięcia.

    Akumulator po przejażdżce zostawiłem z napięciem 13,2V i spadało (normalna sprawa), jak teraz dokonać pomiaru by stwierdzić że akumulator sam się rozładowuje, jaka wartość napięcia będzie świadczyła o zużyciu akumulatora - wszystko w okolicach 12v?
  • #35
    helmud7543
    Level 43  
    Adamcyn wrote:

    Pobranie ładunku rzędu 1,5 Ah w ciągu kilku minut niczego nie przesądza.
    Można się tą metodą jedynie posiłkować w przypadku potwierdzenia stanu agonalnego akumulatora.

    Właśnie chcemy to wykluczyć.
    normek wrote:

    Sprawdzić akumulator po naładowaniu prostownikiem? Po jakimś cyklu?
    Tylko teraz jest problem, czy akumulator został zabity przez to, że rozładował się do 7V przez jakiś pobór czy sam z siebie.
    Jezeli jest padnięty to i tak muszę kupić nową sztukę, ale także zweryfikować pobór prądu na postoju żeby nowego nie dobić.


    Przystąpiłem do działania, odłączyłem plusową klemę od akumulatora i będę codziennie mierzył spadek napięcia.

    Akumulator po przejażdżce zostawiłem z napięciem 13,2V i spadało (normalna sprawa), jak teraz dokonać pomiaru by stwierdzić że akumulator sam się rozładowuje, jaka wartość napięcia będzie świadczyła o zużyciu akumulatora - wszystko w okolicach 12v?

    Powinien zjechać do 12,3 - 12,6 V. Jak zjedzie niżej to niedobrze.

    Jednak samo utrzymanie napięcia również nie przesądza o jego stanie. Trzeba go obciążyć jakimś rozsądnym poborem, żeby móc oszacować jak sobie radzi z normalnym obciążeniem i ile tak naprawdę ma ładunku.
  • #36
    normek
    Level 11  
    Jeżeli zakładamy, że to wina akumulatora to załóżmy też, że nie ma skoków poboru - niech istnieje stały pobór do 0,02A.
    Jeżeli przy takim prądzie pobieranym samochód po 3 dniach odmawia posłuszeństwa to musi się to odzwierciedlić w postaci odpowiedniego wyniku napięcia.
    Dobze myślę?

    Idąc dalej, jeżeli to wina akumulatora to podpinając samochód za 3-4 dni to nie powinien od dać sie uruchomić? Czy dalej błędnie myśle?
  • #38
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Wiecie co Panowie ? Widząc niechęć Kolegi do wymiany akumulatora, albo odstawienia samochodu na dłuższy czas, celem sprawdzenia, czy rzeczywiście po kilku godzinach coś samo się nie włącza (a co, to już inna historia) => Kol. @cojac. Mój znajomy, Stary Indianin z warsztatu elektrotechniki samochodowej, używa zabytkowego amperomierza -rejestratora, z taśma papierową, systemem opadającego pałąka (były takie) i mechanizmem zegarowym dobowym lub dłuższym, nakręcany na kluczyk. Podłącza ten instrument, siada przed wigwamem, pali fajkę i mruczy zaklęcia. Proste prawda ? A na serio, są przecież amperomierze cęgowe z wyjściem na PC i odpowiednim software'm do rejestracji natężenia prądu w czasie.
  • #39
    normek
    Level 11  
    Dzisiaj zrobię ten test, jednakże dodatkowe pytanie czy przy światłach ksenonowych można to także bezpiecznie wykonać?

    @Krzysztof Kamieński
    Czym się różni kupno i wymiana akumulatora bez uzyskania jednoznacznej odpowiedzi (wolę diagnostykę niż wymieniactwo) od wróżenia Twojego indianina?
  • #40
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    normek wrote:
    Czym się różni kupno i wymiana akumulatora bez uzyskania jednoznacznej odpowiedzi (wolę diagnostykę niż wymieniactwo) od wróżenia Twojego indianina?
    Akumulator masz już załatwiony, to pewne. Indianin ci pomoze, byś nie zalatwił następnego. Poza tym, trudno to jakiś sprawny pożyczyć i sprawdzić to w praktyce ?
  • #41
    normek
    Level 11  
    No właśnie ciężko z tą pożyczką gdyż jestem 600km od domu. Dodatkowy argument jest taki, że nie chce nikomu zarżnąć akumulatora - bo dalej nie wiem co z poborem u mnie.

    Najlepsze według mnie to jak mówisz miernik z rejestracją, teraz muszę taki znaleźć lub elektryka posiadającego taka zabawkę. Opcja ostatnią to podłączenie zwykłego miernika i skierowanie kamery aby rejestrował wyniki.
  • #42
    normek
    Level 11  
    Test z włączonymi światłami mijania akumulator także przeszedł.
    Akumulator odłączony od samochodu na 24h "trzyma napięcie". Obserwuje dalej.

    W miedzyczasie przypomniałem sobie sytuację gdy uruchomilem samochód normalnie jednakże przez pierwsze 10 minut dziwnie migało mi podświetlenie komputera. Gdy silnik nie pracuje - stacyjka jest w pozycji "zapłon" (energia z akumulatora) tego migania nie ma.

    Dodatkowo niedawno w trasie miałem zapalenie się kontrolki awarii układu wspomagania kierownicy - po ponownym uruchomieniu znikneła i wiecej się nie pojawiła.
    Pompa wspomagania jako pierwsza będzie "marudziła" gdy z ładowaniem będzie coś nie tak.

    Tylko jest pewien problem... za każdym razem jak mierzę napięcie ładowania to jest w porzadku.
    Jak zdiagnozować alternator aby go wykluczyć?
  • #43
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    normek wrote:
    Jak zdiagnozować alternator aby go wykluczyć?
    Przejechać się z podłączonym amperomierzem na siedzeniu obok. Sam tez tak kiedyś robiłem, w Fordzie Taurusie. :D Podobny przypadek do Twego, okazało się w końcu, że jedna dioda ,,wykonała rybę" :cry:
  • #44
    normek
    Level 11  
    O kurczę no ale to już trzeba miec lepszy sprzęt:D mój bylejaki miernik sfajczy się jak podłączę go w szereg - chyba, że jest inna metoda?
    Rozumiem, że zaniki prądu = walnięty alternator?
  • #46
    Adamcyn
    Level 38  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Przejechać się z podłączonym amperomierzem na siedzeniu obok

    Czy ta metoda potwierdzi uszkodzenie diody - upływność powodująca pojawianie się składowej zmiennej, na którą alergicznie zareagował układ wspomagania kierownicy?
    To tylko domniemanie; miałem podobny przypadek w Astrze G.