Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel astraF 1.6x16xel - Trudność uruchomienia silnika po postoju

16 Wrz 2016 20:55 834 14
  • Poziom 12  
    Zawsze pierwsze uruchomienie silnika po postoju jest trudne. Silnik trzeba trochę pokręcić, żeby odpalił, a zaraz potem gasnie, chyba że mu na chwilkę przytrzymam pedał gazu około 1500-2000 obr.Po zwolnieniu gazu, silnik zaczyna pracować normalnie.Czyli zachowuje się tak, jakby mu brakowało na początku paliwa, czy co...? Słyszałem, że te silniki podobno miały jakiś zaworek zwrotny, który po wyłączeniu silnika utrzymywał pewne ciśnienie w układzie zasilania paliwem. Jakiś mechanik znów mówił, że po włączeniu zapłonu [przed włączeniem rozruchu] na kilka sekund włącza się przekaźnik pompy paliwa powodując wstępne ciśnienie w układzie zasilania... Po włączeniu zapłonu ja nie słyszę "pyknięcia" żadnego
    przekaźnika. Jak myślicie, co może być powodem trudności odpalenia po postoju..?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 12  
    Witam, powodem może być dogorywająca pompa paliwa. Do sprawdzenia ciśnienie paliwa w układzie zasilającym i filtr paliwa. Jeszcze regulator ciśnienia przelewu może padł i za szybko się otwiera, przez co spada ciśnienie na wtrysk. Ciśnienie paliwa powinno wynosić 2,8-3,2MPa.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 33  
    x16xel nie miał chyba dobijania ciśnienia paliwa przed startem. Na listwie wtryskowej masz zaworek jak do wentyla koła. Wepnij tam manometr i niech ktoś ci odpali po nocy a ty patrz na ciśnienie. Manometr powinien pokazać od 2,3 do 3 Bar bo tam regulator daje 3 bary ale względem podciśnienia w kolektorze (więc w zależności od niego pokaże na wolnych 2,2-2,5 Bara a przy pełnym otwarciu przepustnicy prawie 3 bary). Zaworek jest dopiero na pompie ale nic nie szkodzi dodać dodatkowy tylko trzeba uważać bo można kupić chiński szajz który nie trzyma od nowości.
  • Poziom 10  
    X16XEL nie pompuje paliwa po zapłonie tylko po rozruszniku. Sprawdź regulator ciśnienia czy nie upuszcza paliwa na przewodzik podciśnieniowy. Miałem do czynienia z taką nieszczelnością,objaw ten sam..
  • Poziom 12  
    [...."Na listwie wtryskowej masz zaworek jak do wentyla koła. Wepnij tam manometr i niech ktoś ci odpali po nocy a ty patrz na ciśnienie. Manometr powinien pokazać od 2,3 do 3 Bar bo tam regulator daje 3 bary ale względem podciśnienia w kolektorze (więc w zależności od niego pokaże na wolnych 2,2-2,5 Bara a przy pełnym otwarciu przepustnicy prawie 3 bary)."....... ]

    To jest ten zaworek z lewej strony patrząc na silnik od przodu? Od strony filtra powietrza? Ale chyba trzeba mieć specjalną końcówkę do manometru, zeby była szczelna, jak pójdzie paliwo... Bo sam wężyk chyba nie starczy, Co ?
  • Poziom 38  
    Dobra opaska i nie powinno spaść. Są specjalne mierniki które taką końcówkę mają , ale skoro go nie posiadasz , to pokombinuj. Podczas odpalania ściśnij kombinerkami przewód powrotny paliwa idący od regulatora ciśnienia. Sprawdź też ten cienki przewód idący do regulatora, czy nim nie leci paliwo.
  • Poziom 12  
    Hiperplazmotron napisał:
    X16XEL nie pompuje paliwa po zapłonie tylko po rozruszniku. Sprawdź regulator ciśnienia czy nie upuszcza paliwa na przewodzik podciśnieniowy. Miałem do czynienia z taką nieszczelnością,objaw ten sam..


    Sprawdziłbym, gdybym wiedział gdzie on jest :) W tym silniku jest tak ciasno, że to co czesto powinno sie sprawdzać(czyścić, np przepustnica, krokowy, egr) jest tak usytuowane, że wnet pół silnika by trzeba było rozbebeszyć... A ten przewodzik podciśnienia to który to? Może ma ktoś zdjęcie poglądowe tego silnika?

    Dodano po 11 [minuty]:

    piotrekwoj1 napisał:
    Dobra opaska i nie powino spaść, są specjalne mierniki które taką końcówkę mają ale skoro go nie posiadasz to pokombinój. Podczas odpalania ściśnij kombinerkami przewów powrotny paliwa idący od regulatora ciśnienia. Sprawdź też ten cienki przewód idący do regulatora czy nim nie leci paliwa.


    Będę próbował. Tylko ciekawi mnie to, że ten jakby niedobór paliwa jest tylko po dłuższym postoju przy pierwszym odpalaniu. Potem kolejne rozruchy są jakby OK, to może i ciśnienie jest w miare... Tak jakby brakowało tego ciśnienia tylko na początku.
    Tak się zastanawiam, czy dla próby nie zamontować dodatkowego przycisku włączającego ręcznie pompę na kilka sek po zapłonie, a przed rozruchem. Tak, żeby układ się napełnił paliwem przed uruchomieniem silnika. To by może tez był sposób na sprawdzenie, czy np zawór zwrotny przy pompie padł...? Co Wy na to?
  • Poziom 13  
    1-trzeba zdjąc kol.ssący/przy okazji spr gumę na przepustnicy
    2-montaż dodatk.włącznika na pompe nie usunie usterki..
  • Poziom 6  
    Podłącz pod komputer,stawiam na czujnik temperatury płynu chłodniczego :)
  • Poziom 33  
    Dodatkowy włącznik nie usunie usterki ale jej objawy zniknął. Bo po co w nowszych modelach jest 2 sek dobijanie ciśnienia paliwa. Właśnie po to by takie niewielkie nieszczelności ,które nie mają wpływu na dalszą prace, nie miały także wpływu na odpalenie.
  • Poziom 12  
    Witam po przerwie.
    Podłączyłem dla próby dodatkowy przycisk włączający pompę paliwa na kilka sek i okazuje się, że mimo włączenia sie przed rozruchem nie poprawia sytuacji, czyli raczej paliwa chyba nie brakuje... Silnik odpali i zaraz obroty spadają do 500 - 0. Silnik jeszcze szarpnie i "stop" ! Natomiast, tak jak pisałem w temacie, gdy odpalę i przytrzymam na obrotach około 1200 - 1500 przez kilka sek, to obroty stabilizują się i powoli,zgodnie z programem, w trakcie nagrzewania spadają do około 800. Jechać też można bez problemu... Co może być przyczyną, że tylko jest problem przy samym rozruchu..? Nadmienię jeszcze, że mam błąd EGR-a, ale dawniej też miałem często, a silnik zachowywał się normalnie. Mechanik powiedział mi, że to nie ma wpływu na pracę silnika, tylko na spaliny..
  • Poziom 33  
    Jak jest zablokowany w pozycji otwartej to ma wpływ na rozruch bo daje lewe powietrze z wydechu i ECU potrzebuje trochę czasu by to ogarnąć. Zaślep go na próbę i zobaczysz czy jest poprawa.
  • Poziom 43  
    Opel nie jest to bułka z masłem do diagnozowania jak widzisz , ja bym zaczął od pomiaru kompresji na zimnym.
    Po kilku obrotach uszczelnia się olejem i już jest ok.

    Dodano po 58 [sekundy]:

    sigwa18 napisał:
    Jak jest zablokowany w pozycji otwartej to ma wpływ na rozruch bo daje lewe powietrze z wydechu

    Jak egr się zablokuje to wali ci zimny w dolot jak na gazie.
  • Poziom 13  
    sigwa18 napisał:
    Dodatkowy włącznik nie usunie usterki ale jej objawy zniknął. Bo po co w nowszych modelach jest 2 sek dobijanie ciśnienia paliwa. Właśnie po to by takie niewielkie nieszczelności ,które nie mają wpływu na dalszą prace, nie miały także wpływu na odpalenie.

    w tym też jest...

    Dodano po 5 [minuty]:

    pawelllloooo napisał:
    Podłącz pod komputer,stawiam na czujnik temperatury płynu chłodniczego :)

    jako wartość domyslną uszkodzonego cz.temp ustalona jest -40 C,silnik po odpaleniu chodzi jak dziki,potem może go zalewać,ale odpali zawsze..
  • Poziom 12  
    Szanowni Koledzy. Główną przyczyną to EGR.!!! Mechanik wymienił na nowy i autko LUX... :( ale tylko na 15 km..:( Ponownie "mulił i zapaliła się lampka silnika. Po ponownym wyciągnięciu okazało się, że EGR już się zasyfił jakimś dziadostwem i się przyciął. Moja decyzja - ZAŚLEPIĆ ! Od tej pory sinik pracuje OK, jest moc, obroty prawidłowe, błędu nie wyświetla. Podobno kolektor wydechowy był zasyfiony, więc go trochę wyczyścili. Jest OK. EGR pracuje prawidłowo, natomiast do niego nie dostają się już spaliny z syfem. Nie wiem skąd ten syfek, ale może to być związane z niedawnym przegrzaniem [walnęła mi pompa]. Może gdzieś płyn się dostał do wylotu, bo mi wybuliło na silnik. Uszczelka jest chyba ok, bo spręzanie jest OK i płynu nie ubywa. Po tych wszystkich zabiegach zauważyłem tylko biały (?) dymek z rury wyd. ale tylko po nagrzaniu silnika. Płynu nie ubywa, jak zaznaczyłem wczesniej. Może ten wilgotny
    syfek z kolektora wyd. musi się wydmuchać..?