Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzejnik ceramiczny elektr. - Piec akumulacyjny vs. duży grzejnik ceramiczny

17 Wrz 2016 20:02 945 8
  • Poziom 2  
    Witam.
    Rozważam ogrzewanie mieszkania przy użyciu pieców akumulacyjnych, albo zamiast nich, za pomocą ciężkich elektrycznych grzejników z wkładem ceramicznym, ważących po około 20-50 kg. Sprzedawcy twierdzą, że grzejnik taki tylko przez 15-20 minut pobiera prąd, a nagrzany już wkład ceramiczny dalej ogrzewa pomieszczenie przez następne 45 minut, co pozwala obniżyć rachunki za energię. Choć technika idzie z czasem do przodu, nie wiem na ile można wierzyć tym zapewnieniom, więc postanowiłem zapytać tutaj. Może ktoś miał do czynienia z tego typu sprzętem? Gdyby rzeczywiście nie było tutaj ukrytych haczyków, takie ogrzewanie byłoby bardziej opłacalne niż piecami akumulacyjnymi?
  • Poziom 38  
    P80 napisał:
    grzejnik taki tylko przez 15-20 minut pobiera prąd, a nagrzany już wkład ceramiczny dalej ogrzewa pomieszczenie przez następne 45 minut

    Piec akumulacyjny ogrzewa po wyłączeniu prądu przez 6 godzin , zatem jest istotna różnica .
  • Poziom 43  
    Każdy grzejnik elektryczny zamienia 100% dostarczonej energii elektrycznej w ciepło, nie ma takich, które by miały wyższą lub niższą sprawność.
    Dla utrzymania temperatury w mieszkaniu potrzebujesz określonej ilości kalorii - obojętnie, jak i skąd otrzymanych.
    Jedyne "pole manewru" to koszt kilokalorii (ew. kilowatogodziny) - tu można "coś" utargować: przy instalacji z licznikiem 2-taryfowym pobierasz energię podczas "niskiej" taryfy, a grzejesz gdy taryfa jest normalna. Do tego właśnie służą piece akumulacyjne!
  • Poziom 2  
    Rzuuf napisał:
    Jedyne "pole manewru" to koszt kilokalorii
    ...ale w takim razie po co w nowszych piecach akumulacyjnych montuje się wkłady z magnezytu zamiast cegieł szamotowych skoro nie można nic zyskać drogą ulepszania materiałów?
  • Poziom 43  
    Magnezyt ma znacznie lepszy współczynnik magazynowania ciepła (tzw. "ciepło właściwe"), niż szamot, dzieki czemu w tej samej ilości materiału wypełniającego piec można zmagazynować wiecej ciepła (kalorii).
    Inaczej: piec akumulacyjny z wypełnieniem magnezytowym ma większą pojemność cieplną, niż szamotowy, albo ma mniejsze gabaryty i ciężar.
  • Poziom 23  
    P80 napisał:
    Rzuuf napisał:
    Jedyne "pole manewru" to koszt kilokalorii


    ...ale w takim razie po co w nowszych piecach akumulacyjnych montuje się wkłady z magnezytu zamiast cegieł szamotowych skoro nie można nic zyskać drogą ulepszania materiałów?


    By były lżejsze i tańsze w produkcji.
    Nawet gdybyś pomalował ten swój ( hipotetyczny) piec akumulacyjny super wydajną farbą w narodowych kolorach, to nie zmienisz zapotrzebowania kubatury na kWh.

    Jeśli miałbym doradzać co wybrać, to weź pod uwagę, że promienniki dają bardzo wysoką temperaturę.
  • Poziom 2  
    O promiennikach słyszałem pozytywną uwagę, że lepiej i bardziej równomiernie rozprowadzają ciepło po ogrzewanym pomieszczeniu. Natomiast to co napisaliście o grzejnikach ceramicznych ma też związek z grzejnikami elektrycznymi olejowymi, bo zawsze mi się wydawało, że one żrą prąd tylko przez połowę czasu i dlatego są lepsze od konwektorów.

    Rzuuf napisał:
    Magnezyt ma znacznie lepszy współczynnik magazynowania ciepła
    Kolega kiedyś wspominał, że spotkał się z piecami akumulacyjnymi z wkładem silikonowym - ale to chyba jakaś bzdura? Nie znam się na tym. Tak naprawdę to szukam jakichś alternatywnych metod ogrzania mieszkania w kamienicy - stąd to pytanie o te grzejniki ceramiczne - myślałem też nad pompą ciepła/klimatyzatorem, ale nie wiem czy ma to sens, skoro wprawdzie da się ograniczyć rachunek za prąd tą drogą, ale cóż z tego, skoro zaraz trzeba będzie wydać po kilkaset złotych rocznie na konserwację splitów i także kolejne pieniądze na rzecz administracji za wywieszenie na ścianie budynku jednostki zewnętrznej. Poza tym stan infrastruktury energetycznej w Polsce jest podobno taki, że zacznie się ona sypać i nie należy za bardzo uzależniać ogrzewania od prądu. Może warto sprawić sobie biokominek jako awaryjne źródło - ale czy da się znaleźć jakieś tanie paliwo do tego? Ogólnie sądzę, ża zagadnienie ogrzewania mieszkania w kamienicy to istna kwadratura koła.
  • Poziom 23  
    P80 napisał:
    (...) Poza tym stan infrastruktury energetycznej w Polsce jest podobno taki, że zacznie się ona sypać i nie należy za bardzo uzależniać ogrzewania od prądu. Może warto sprawić sobie biokominek jako awaryjne źródło - ale czy da się znaleźć jakieś tanie paliwo do tego? Ogólnie sądzę, ża zagadnienie ogrzewania mieszkania w kamienicy to istna kwadratura koła.


    Biokominek!!??
    Podobno Węgrzy mają takie piece w których palą pestkami ze śliwek.

    A niema możliwości podłączenia się do MPECu?
  • Poziom 2  
    Nie ma takiej możliwości. O paleniu pestkami nie słyszałem, ale ciekawą opcją jest z kolei piec na pellet. Oczywiście znacznie droższy niż kupno kilku używanych pieców akumulacyjnych.