Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stacjonarna konsola jako konsola przenośna - kwestie techniczne

nocot 17 Wrz 2016 23:37 792 12
  • #1 17 Wrz 2016 23:37
    nocot
    Poziom 3  

    [Z góry przepraszam, jeśli dział nie trafiony, nie jestem w stanie po prostu sprecyzować, do jakiej konkretnie dziedziny zalicza się moje zapytanie]

    Witam, zamierzam skonstruować sobie przenośną platformę do konsoli. Z tego, co słyszałem pomysł na granicy sensowności, ale do realizacji. Będzie wiele sytuacji, kiedy się przyda. Konstrukcja wygląda następująco: Zasilacz UPS z akumulatorem / akumulator + przetwornica na 230V; konsola; telewizor CRT 5,5".

    Konsola (PS2) zasilana jest z wejścia 8,5V zasilana z zasilacza biorącego napięcie 230V. Telewizor działa na jednym z dwóch napięć: 12V/230V. Niestety nie znalazłem żadnego zasilacza 12V do konsoli, więc muszę użyć oryginalnego zasilacza 230V, co wymusza użycie UPS, albo przetwornicy na takim samym napięciu.

    Pytanie w związku z wzorem: aby wyliczyć liczbę amperów, muszę podać liczbę woltów i liczbę watów. Zmierzyłem, że konsola bierze 13 watów. Jakie jednak mam zakładać, że było napięcie? Niby podłączone pod zasilacz 230V, ale sama konsola bierze 8,5V. Którą z tych wartości mam podać przy obliczeniu liczby amperów? Tak samo z telewizorem: pobiera 230V, ale można go podłączyć również pod zasilanie 12V. To którą wartością się sugerować?

    Obstawiałem przy zasilaczu UPS, ale w sumie to za niewiele wyższą kwotę mogę zrobić zasilanie, które zamiast 6 kg, będzie ważyło tylko 2 kg. Mam na myśli akumulator z przetwornicą na 230V. Ale nadal nie wiem, które rozwiązanie ma większy sens. Jak już przetwornica, to jakaś najtańsza, nie zamierzam płacić 100 zł za samą przetwornicę.

    Akumulator 4 do 7 Ah, ani większy, ani mniejszy mnie raczej nie interesuje. Chcę, żeby starczył mi choć na godzinę. Z moich obliczeń zakładających napięcie 12V dla telewizora i 8,5V dla konsoli wynika, że starczyłoby na około godzinę (wyliczyłem całkowity pobór 3,09 ampera). Ale nie wiem, czy nie zrobiłem błędu i nie powinienem wpisać w napięciu "230V" zamiast 8,5V i 12 V, o czym wspomniałem kilka linijek wyżej.

    Główne pytanie to to o wzór. Chciałbym koniecznie uzyskać jak najszybciej na nie odpowiedź. Kolejne to: Które rozwiązanie byłoby lepsze, pomijając wagę - zasilacz UPS, czy akumulator i tania przetwornica? Czy przetwornica za 40 zł ma jakikolwiek sens? Czy UPS zadziała na moją platformę?

    0 12
  • #2 18 Wrz 2016 00:18
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Najlepiej ups zastosuj zwarty i odporny na czynnik ludzki.

    0
  • #3 21 Wrz 2016 14:19
    nocot
    Poziom 3  

    Kupiłem używanego UPS-a, sugerując się opiniami kilku osób, w tym tu na forum. Urządzonko jednak nie jest ciężkie ani duże, i taniej wyszło, niż nowa przetwornica. Akumulatorek w środku zgodnie z przewidywaniami sprzedającego, był padnięty i nie dało się go uratować ładowaniem, jest to po prostu trup. Zamówiłem już nowy i czekam na dostawę. Tymczasem chciałbym obliczyć jego sprawność i wychodzi mi, że sprawność wynosi niecałe 30%, co jest dziwne bo według niejednej opinii UPS-y mają sprawność na poziomie 50-70%. Jeszcze nie włączyłem go nawet, ale według informacji na stronie sklepu internetowego starałem się obliczyć, jak by to wyglądało.

    https://www.morele.net/ups-active-power-easy-600-51483/

    Czas podtrzymania przy 100% obciążeniu wynosi 5 minut (przy 50% 10 minutach). Moc skuteczna wynosi 300W. Tak więc przy obciążeniu 300W podziała 1/12 godziny, czyli 0,083h. Tak więc mamy 25 watogodzin. Akumulator ma 12V i 7Ah, czyli teoretycznie 84 watogodziny. Skoro akumulator ma 84 watogodziny, a po przetworzeniu w UPS-ie mamy już tylko 25, to sprawność wynosi 25/84 czyli 29,8%.

    I tu może jest jakiś haczyk bo mogłem coś źle obliczyć, albo sprawność wynosi 30% tylko w przypadku obciążenia 50-100%. Zakładając jednak sprawność wynosi 30% to telewizorek z konsolą pobierające razem 31W działałyby 48 minut. Może być, ale dziwi mnie mała sprawność. Ktoś może sprostuje, czy jest źle z tymi obliczeniami? Z góry mówię, że z fizyki nigdy dobry nie byłem ;) Wszystko się okaże w praniu, jak już wszystko załączę i przetestuję. Ale wolę wcześniej wiedzieć.

    0
  • #4 21 Wrz 2016 14:44
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Policzyłeś PRAWDĘ!
    Akumulatory rozładowywane małymi prądami (np. 10- lub 20-godzinnymi) mają pojemność "nominalną", podawaną przez producenta.
    Rozładowanie dużymi prądami drastycznie obniża ich pojemność, np. rozładowanie prądem 1-godzinnym wykazuje często mniej, niż połowę deklarowanej pojemności 10-godzinnej.
    Funkcją UPS-a jest podtrzymanie zasilania komputera na czas niezbędny dla zapisania otwartych plików, które bez tej operacji mogły by być utracone.
    Telewizor masz na 12V - możesz go zasilić wprost z akumulatora, a zrobienie prostego zasilacza z 12V na 8,5V dla konsoli nie powinno być problemem, wówczas sprawność takiego zasilania jest 3 razy wyższa (>90%) i 84Wh wystarczą Ci na ok. 2 godziny pracy.

    2
  • #5 21 Wrz 2016 16:41
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Takie mamy niestety akumulatory żelowe, dlatego UPS z akumulatorem 62Ah działa więcej godzin niż '' ustawa przewiduje'' .

    Sprawność samej przetwornicy jest ogromna to jej chłodzenie to małe blaszki aluminiowe.

    0
  • #6 21 Wrz 2016 17:02
    Erbit
    Poziom 30  

    nocot napisał:
    ...aby wyliczyć liczbę amperów, muszę podać liczbę woltów i liczbę watów...


    Moc to moc czyli prąd * napięcie.

    nocot napisał:
    ... Zmierzyłem, że konsola bierze 13 watów. Jakie jednak mam zakładać, że było napięcie? Niby podłączone pod zasilacz 230V, ale sama konsola bierze 8,5V.


    Moc (13W) i napięcia powiedzą (ze wzoru powyżej ), że: po drugiej stronie zasilacza przy napięciu 8,5V płynął prąd 1,53A (13W/8,5V), zaś po pierwotnej stronie płynął prąd 0,056A (13W/230V).

    Tyle w uproszczeniu.

    0
  • #7 21 Wrz 2016 19:24
    nocot
    Poziom 3  

    Erbit: Dziękuję za wytłumaczenie. Ogarnąłem już, jak się liczy pobór prądu.

    Rzuuf: O, to nie taka noga z fizyki ze mnie skoro dobrze policzyłem.

    Co to zasilania z pominięciem przetwornicy - da się zrobić dla telewizora, wystarczy że kupię zasilacz DC 12V i być może gniazdo zapalniczki. Co do konsoli może być z tym gorzej. Usłyszałem od dwóch osób znających się na fachu dwie różne opinie. Jedna osoba powiedziała, że można ograniczyć napięcie do 9V, a następnie do przewodu wpiąć diodę, która ograniczy je o jakieś dodatkowe 0,7V; co da mi napięcie przybliżone do 8,5V. Druga osoba powiedziała, że takie rozwiązanie nie ma najmniejszego sensu bo konsola musi być zasilana napięciem dokładnie 8,5V, każda różnica spali ją i temu muszę użyć oryginalnego zasilacza. Szukałem długo zasilacza 12V do konsoli PlayStation 2 i znalazłem w końcu, nie wiem czy dobrą, za 50 zł. Nie opłaca mi się. Nie znalazłem żadnego innego rozwiązania, które prąd 12V przetworzyło by mi w bezpieczny dla konsoli prąd o wartości równej 8,5V. Dlatego uznałem, że przetwornica jest niezbędna bo oryginalny zasilacz działa tylko na 230V, a nie będę ryzykował eksperymentując z opornikami itp.

    Inna kwestia to to, że PlayStation 2 ma silnik krokowy. Czytałem na jakiś forum, że ktoś przeczytał, że UPS może uszkodzić silnik krokowy w drukarce laserowej. Winna ma być wytwarzana przez przetwornicę sinusoida przybliżona, która wchodzi w nieprzyjazną interakcję z silnikiem drukarki. Myślę, że konsoli to nie uszkodzi bo to było jedyne miejsce w całym internecie, gdzie coś takiego wspomniano. Gdyby było faktyczne zagrożenie to można by było znaleźć gdzieś informację o tym, że nie można stosować UPS-ów do żadnego silnika krokowego. Ale wolę jednak mieć potwierdzenie albo zaprzeczenie kogoś z tu obecnych, czy jest możliwość zniszczenia konsoli ze względu na inny kształt sinusoidy.

    Akumulator jeszcze dzisiaj będę miał i przekonam się, ile dokładnie wytrzyma konsola z telewizorkiem. Policzę jeszcze, ile zaoszczędziłbym na podłączeniu telewizorka bezpośrednio pod akumulator. Konsola bierze 13,5W, a telewizorek 18W, więc pewnie zauważalna różnica by była, gdyby telewizorek pobierał 2 razy mniej rzeczywistego prądu.

    A jak się rozczaruję i wytrzyma np. 15 minut i to wszystko; to i tak do komputera się przyda zasilacz, jakby nie patrzeć. W sumie już dawno planowałem coś takiego kupić.

    0
  • #8 22 Wrz 2016 13:46
    nocot
    Poziom 3  

    OK, już sprawdziłem i przetestowałem 2 razy. UPS wytrzymał w obydwu przypadkach równo 29 minut i 42 sekundy. Jest to absolutne minimum, żeby opłacało się to gdzieś zabierać. Ale wpadłem na inny pomysł. Skoro nie można nigdzie dostać oryginalnego zasilacza 12v na 8,5v to może da się kupić regulowany zasilacz, który będzie można ustawić na 8,5v. Chodzi o coś takiego:
    http://allegro.pl/zasilacz-przetwornica-regulowany-0-8v-18-v-dc-mini-i6310215647.html
    Dla ludzi z przyszłości, którzy by czytali ten temat mam w załączniku obrazek tego zasilacza z Allegro. Jest to sama konstrukcja bez kabelków.

    Pomysł jest taki, żeby zasilacz regulowany uregulować na równe 8,5v i poprowadzić odpowiednie kabelki, które by dały prąd konsoli. A telewizorek byłby zasilany z osobnego zasilacza 12v, z którym nie trzeba by było już tak kombinować. Nie znam się jednak na zasilaczach regulowanych i nie wiem, czy regulacja potencjometrem da odpowiednie napięcie, które nie spali konsoli. Należy pamiętać, że napięcie musi być dokładnie takie samo, jakiego chce konsola.

    Może ktoś ma jeszcze inny sposób, by tanio zrobić takie zasilanie? Jak nie to będę musiał się zadowolić półgodzinną pracą na UPS-ie, da się przeżyć.

    0
  • #10 22 Wrz 2016 17:15
    kortyleski
    Poziom 41  

    Tylko po co zasilacz do telewizora skoro aku 12 i tv 12 V. Sama przetwornica step down do konsoli wystarczy.

    0
  • #11 29 Wrz 2016 19:38
    nocot
    Poziom 3  

    O, dziękuję za podanie nazwy. Właśnie chodziło mi o przetwornicę step down. Myślę jednak, że jakaś regulacja napięcia do telewizorka by się przydała bo z tego co mi wiadomo, napięcie w akumulatorze nie jest równe 12V. Czyli na tę chwilę myślę o czymś, co by wyregulowało napięcie dla telewizorka na równe 12V i układzie obniżającym napięcie dla konsoli do 8,5V. Plus kabelki z odpowiednimi końcówkami, aby je wsadzić do urządzeń końcowych. Teoretycznie jest to już tylko udoskonalanie układu celem podniesienia sprawności, bo wszystko już na ten moment jakoś działa. Z tym, że 17% sprawności i 29 minut grania to stanowczo za mało; temu chcę to udoskonalić. A jak pieniądze się znajdą to i jakiegoś LCD-ka może wynajdę :D

    Aha i z kwestią LCD, pewnie już domyśliliście się że straszna sknera ze mnie i wszystko robię po taniości. Pytanie na razie tylko teoretyczne: gdybym miał jakiś skombinowany wyświetlacz LCD z odpowiednią do tego płytą główną to dałoby się kabelkami zrobić takie połączenie, żeby z kabli RCA albo Eurozłącza dać obraz wyświetlaczowi? Jak nie to mój telewizorek CRT może być w sumie.

    0
  • #12 29 Wrz 2016 19:47
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Dodatkowa (zawnętrzna) regulacja napięcia dla telewizorka jest zbędna: telewizor ma już wbudowane układy regulacji, które zapewniają jego prawidłowe działanie w całym zakresie przewidywanych napięć zasilania (10,5 ... 12,6 ... 14,4V).

    Koncepcję z przystosowaniem wyświetlacza LCD "odpuść" sobie ...

    0
  • #13 30 Wrz 2016 22:41
    nocot
    Poziom 3  

    W takim razie pozostaje mi tylko kupić parę kabelków i step down do konsoli. Jeśli wierzyć autorom postów, wystarczy kupić to co wymieniłem i zestaw będzie mi działał spokojnie przez 2 godziny, albo i lepiej, a nie tylko 29 minut. Cóż, wydatek ledwie jakieś kilkanaście złotych, plus nieco wolnego czasu. Jeszcze w jakieś eleganckie pudełko po butach to wsadzić, coby nic się nie uszkodziło podczas noszenia w plecaku (sprawdzałem z UPSem, mieści się w plecaku wszystko ;) ). Teoretycznie wszystko powinno działać bez zarzutu, ale i tak się będę modlił, żeby mi się nic nie spaliło. Sam akumulator może posłużyć jeszcze niekiedy do laptopa, jako że bateria trzyma w nim jedynie 20 minut, a chciałbym go czasem zabierać ze sobą. Jakaś niewielka przetwornica powinna dać mu dobre zasilanie.

    Cóż, z LCD-kiem chyba sobie dam spokój, jako że budżet jest ograniczony, a ja w zanadrzu mam jeszcze eksperyment z nadajnikiem wizyjnym. No chyba że telewizorek się zepsuje; bo od początku lekko szwankuje - niekiedy pojawiają się dwa paski zniekształcające obraz i trzeba 'resetować' telewizor. Zauważyłem, że jest pewna zależność między ruszaniem kabla zasilającego, a pojawianiem się pasków. Może to kabel jest winien? W każdym razie, dopóki telewizorek działa i ma się w miarę dobrze, nie planuję raczej kupna ekranu LCD. Chyba że jakaś okazja się nadarzy.

    0