Witam,
Przeczytalem cala mase tematow, postow, informacji na forum tutaj i w internecie i niestety mam wrazenie, ze im wiecej czytam, tym jestem bardziej zagubiony.
Jesli ktos moglby wspomoc mnie solidna porada i odpowiedziec na moje watpliwosci i (czesto niestety podstawowe) pytania, to bede zobowiazany a i jakas butelczyna w podziece sie znajdzie
Moja sytuacja:
Maly samochod z malym bagaznikiem (ok 240 litrow). Z przodu papierowe fabryczne glosniki + tweetery, z tylu dwa glosniki, ktore w praktyce w zasadzie nie graja.
Fabryczne radio wymienilem na chinskiego androida (aliexpress.com/item/7-INCH-1024-600-2-Din-Android-4-4-Fit-NISSAN-QASHQAI-2007-2008-2009-2010/32316931768.html?spm=2114.13010608.0.81.uPt8Dr). O dziwo - nie gra wcale gorzej od oryginalnego na tych glosnikach, ale raczej to maks co moze dac. Tak czy owak - ma wyjscia na wzmacniacz sub, etc.
Przednie drzwi zostaly wygluszone dokladnie matami butylowymi.
Nastepnie dostalem glosniki Helix B-62C - po ich zamontowaniu stwierdzilem, ze jest gorzej (jesli chodzi o moc) niz przy oryginalnych papierowych, wiec wrocilem do papierowych. Wydaje mi sie, ze po prostu radio nie ma dosc mocy, zeby je napedzic (oczywiscie kwestia pozostaje tez jakosc Helixow).
Czego oczekuje?
Lepszej mocy i jakosci dzwieku. W tej chwili przy wiekszej predkosci w zasadzie nei da sie sluchac muzyki. Brakuje mi tez (bez wzgledu na glosnosc) basow.
Nie oczekuje, zeby bylo slychac dudnienie ze 100 metrow, nie jestem tez audiofilem. Jednak to co mam w tej chwili jest bardzo slabe przy wiekszym halasie z zewnatrz, a niestety w takich warunkach najczesciej jezdze.
Referencyjnie moge powiedziec (jesli ktos jest ciekaw czym jest dla mnie 'wystarczajaco'), ze poprzednio jezdzilem Audi A3 z 2006 roku, ktore mialo Audi Concert (glosnik niskotonowy w bagazniku fabryczny) i bylo w pelni wystarczajaco bez zadnych przerobek. Poprzednio mialem Skode Octavie I i wystarczylo samo wygluszenie drzwi przednich matami bitumicznymi.
Chcialbym zmiescic sie w przyzwoitym budzecie na to, co potrzebuje. Jesli te Helixy powinny zostac wymienione, to tez nie bede sie upieral przy ich zostawieniu.
Myslalem wstepnie o wzmacniaczu 4 kanalowym - 2 kanaly na przednie glosniki (helixy), a jak okaze sie za malo basow, to 2 pozostale mostek i na sub, ktory jednak nie moze byc za duzy (wolalbym nie zabierac za duzo z miejsca w bagazniku, ktory i tak jest juz maly).
Wdzieczny bede za kazda pomoc.
pozdrawiam,
Michal
Przeczytalem cala mase tematow, postow, informacji na forum tutaj i w internecie i niestety mam wrazenie, ze im wiecej czytam, tym jestem bardziej zagubiony.
Jesli ktos moglby wspomoc mnie solidna porada i odpowiedziec na moje watpliwosci i (czesto niestety podstawowe) pytania, to bede zobowiazany a i jakas butelczyna w podziece sie znajdzie
Moja sytuacja:
Maly samochod z malym bagaznikiem (ok 240 litrow). Z przodu papierowe fabryczne glosniki + tweetery, z tylu dwa glosniki, ktore w praktyce w zasadzie nie graja.
Fabryczne radio wymienilem na chinskiego androida (aliexpress.com/item/7-INCH-1024-600-2-Din-Android-4-4-Fit-NISSAN-QASHQAI-2007-2008-2009-2010/32316931768.html?spm=2114.13010608.0.81.uPt8Dr). O dziwo - nie gra wcale gorzej od oryginalnego na tych glosnikach, ale raczej to maks co moze dac. Tak czy owak - ma wyjscia na wzmacniacz sub, etc.
Przednie drzwi zostaly wygluszone dokladnie matami butylowymi.
Nastepnie dostalem glosniki Helix B-62C - po ich zamontowaniu stwierdzilem, ze jest gorzej (jesli chodzi o moc) niz przy oryginalnych papierowych, wiec wrocilem do papierowych. Wydaje mi sie, ze po prostu radio nie ma dosc mocy, zeby je napedzic (oczywiscie kwestia pozostaje tez jakosc Helixow).
Czego oczekuje?
Lepszej mocy i jakosci dzwieku. W tej chwili przy wiekszej predkosci w zasadzie nei da sie sluchac muzyki. Brakuje mi tez (bez wzgledu na glosnosc) basow.
Nie oczekuje, zeby bylo slychac dudnienie ze 100 metrow, nie jestem tez audiofilem. Jednak to co mam w tej chwili jest bardzo slabe przy wiekszym halasie z zewnatrz, a niestety w takich warunkach najczesciej jezdze.
Referencyjnie moge powiedziec (jesli ktos jest ciekaw czym jest dla mnie 'wystarczajaco'), ze poprzednio jezdzilem Audi A3 z 2006 roku, ktore mialo Audi Concert (glosnik niskotonowy w bagazniku fabryczny) i bylo w pelni wystarczajaco bez zadnych przerobek. Poprzednio mialem Skode Octavie I i wystarczylo samo wygluszenie drzwi przednich matami bitumicznymi.
Chcialbym zmiescic sie w przyzwoitym budzecie na to, co potrzebuje. Jesli te Helixy powinny zostac wymienione, to tez nie bede sie upieral przy ich zostawieniu.
Myslalem wstepnie o wzmacniaczu 4 kanalowym - 2 kanaly na przednie glosniki (helixy), a jak okaze sie za malo basow, to 2 pozostale mostek i na sub, ktory jednak nie moze byc za duzy (wolalbym nie zabierac za duzo z miejsca w bagazniku, ktory i tak jest juz maly).
Wdzieczny bede za kazda pomoc.
pozdrawiam,
Michal