Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Konica Minolta C252 - Czarny pasek wzdłuż strony

Lorbas_83 21 Wrz 2016 09:43 1524 18
  • #1 21 Wrz 2016 09:43
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    Witam,
    mam problem z paskami, które pojawiły się wczoraj.

    Dodam, że tydzień temu kasowałem licznik zespołu transferowego bezpiecznikiem szklanym 64mA i wszystko chodziło super.

    Problem pojawił się nagle.
    W załączniku kopia z serwisówki - tak ten pasek powstaje.

    Drugi załącznik po czyszczeniu.
    Przeczyściłem zespół transferowy suchą szmatką, problem pozostał to rozkręciłem czarną obudowę - było tam mnóstwo syfu. Wszystko pędzelkiem usunąłem i na koniec potraktowałem sprężonym powietrzem. Może trzeba tą listew w zespole wymienić? Jest bardzo podobna do listwy, która jest w bębnach.

    Po czyszczeniu widać, że charakter zabrudzenia się zmienił, ale nadal występuje. Gdzie tam jeszcze jakiś paproch mógł pozostać?

    PS Gdy próbuję wydrukować stan materiałów eksploatacyjnych, to kartka mi się blokuje jak jest w połowie wejścia do zespołu transferowego i wyskakuje błąd C2654. Po skasowaniu błędu, maszyna normalnie kseruje i drukuje - oczywiście z paskiem...

    Dziękuję za pomoc.

    0 18
  • #2 21 Wrz 2016 09:51
    Łikam
    Poziom 21  

    Jeżeli zdiagnozowałeś problem i już wiesz, że to brudzi pas transferowy to nie ma innego wyjścia jak wymiana pasa. Ta listwa o której piszesz, raczej jest nie dokupienia. Wszelkie kombinacje z czyszczeniem listwy, stosowaniem podkładek itp. możesz sobie darować. Szkoda czasu.

    0
  • #3 21 Wrz 2016 13:01
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    Jesteś pewien że to pas ? Zacząłbym na Twoim miejscu od wydrukowania testów poszczególnych kolorów z menu serwisowego i sprawdziłbym czy pasek występuje tez na innych kolorach . Osobiście obstawiam że moze być uszkodzony bęben w zespole czarnym. Pomijam fakt że pas transferowy jest bardzo delikatny i taka ingerencja jak Twoja mogła teraz spowodować jego uszkodzenie .

    C.

    0
  • #4 21 Wrz 2016 14:49
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    Jak wejść w menu serwisowe?

    Mogę wejść w Liczniki>>ustawienia administratora. Czy to tam?

    W załączniku wydruk raportów - widać jak na przestrzeni kilku stron to się zmienia.

    Jakoś mam mieszane uczucia, że akurat zespół transferowy jest tak wykonany i zaprojektowany, że przebieg stron osiągnie i koniec.

    Uszkodzenie bębna czarnego? wałek idealnie wygląda.

    Uszkodzenie taśmy raczej odpada. Bardzoooo delikatnie się z tym obchodziłem.

    PS Listwa do zespołu transferowego rzeczywiście nie jest dostępna.

    Może wieczorem jeszcze poczyszczę dokładniej ten rejon, gdzie ta listwa jest....

    0
  • #5 21 Wrz 2016 17:45
    suri1986
    Poziom 23  

    Elektroda w czarnym unicie. Ale ogólnie to kiepskie te skany - czemu nie wydrukowałeś kolorowych i nie zamieściłeś?

    0
  • #6 21 Wrz 2016 21:37
    01_cezi
    Poziom 21  

    Kolego, masz dokumentację serwisową wiec znajdź jak wejść w serwis. Z resztą było już to wiele razy podawane. Trochę wysiłku.
    Puść testy kolorów najlepiej na A3. Zeskanuj w dobrej rozdzielczości.
    A te Twoje testy .Jak podawałeś papier ?
    Jaki jest stan materiałów? Wrzuć zdjęcia. Czy są oryginalne czy były kasowane?
    Czy maszynę masz od nowości czy była używana? A pas ?
    Sprawdź co Koledzy podpowiedzieli.

    1
  • #7 28 Wrz 2016 17:49
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    Witam,
    przepraszam za taką zwłokę, ale trochę się rozchorowałem.

    W załączniku są testy kolorów.
    Zeskanowane po A4 na innym urządzeniu, bo nikt nie potrafi ustawić skanera na C252 u nas :oops:

    Tam wyszła inna sprawa. Mało się drukuje A3, a na tym formacie wzdłuż całej krawędzi idzie też szeroki pas.
    Jak mi powiedziano to od miesięcy tak robi, ale że się na A3 nie drukuje to nikt nie przywiązywał do tego uwagi.... to by trochę się kłóciło z tym, że paski pojawiły się gdy pas transferowy się "skończył".

    Papier pobierany był z półki 1, te kolorowe testy z półki 3.

    Maszyna z odzysku, wg licznika przy włączniku miała blisko 100 000 kopii.

    W czasie życia u nas dwa razy refabrykowano bęben czarny i po jednym razie kolorowy.

    Zespół utrwalający zużyty w 50-60%, zespół transferowy wyzerowany bezpiecznikiem 64mA.

    Bęben czarny połowa zużyty, cyan 10%. Yellow i magenta nówki.

    PS Nie jedźcie tak po mnie. Nie jestem serwisantem takiego sprzętu, a tylko użytkownikiem. :)

    PS2 W piątek wieczorem rozbiorę czarny bęben i obejrzę elektrodę.

    0
  • #8 28 Wrz 2016 18:38
    copyman
    Specjalista - kserokopiarki

    Czarny zapewne chipowany a o bębnie , listwie i czyszczeniu elektrody zapomniano ... Tak na moje oko czarny bęben i listwa do wymiany a elektrodę na błysk wyczyścić .

    C.

    0
  • #9 18 Gru 2016 21:07
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    Maszyna stała kilka ładnych tygodni nieużywana.

    Po tym okresie uruchomiona skserowała kilkanaście stron i co ciekawe żadna nie miała ani jednej kreseczki.
    Niestety ten stan nie trwał długo. Kreski znów się pojawiły. W tej chwili trzy cieniutkie wzdłuż strony drukowanej.

    Może bęben by trzeba było nowy ORY wstawić?

    Gruba kreska, na szerokość 1cm, (pojawia się tylko na formacie A3) cały czas.

    0
  • #10 19 Gru 2016 22:28
    01_cezi
    Poziom 21  

    No tak . Z materiałów wyciągnąłeś juz chyba wszystko
    Czy teraz kupić oryginalne bębny za ok 1000 zeta/komplet i włożyć do maszyny wartej 300 zeta?
    Zostają jeszcze transfer i fuser które też można by wymienić? Do tego porządne czyszczenie.
    I wtedy masz "nówkę".
    Mam takie dwie na części , na chodzie, po 300 zł każda. To nie był zły model, jak na tamte czasy super, ale lata swoje ma.

    0
  • #11 20 Gru 2016 00:09
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    01_cezi napisał:
    No tak . Z materiałów wyciągnąłeś juz chyba wszystko
    Czy teraz kupić oryginalne bębny za ok 1000 zeta/komplet i włożyć do maszyny wartej 300 zeta?
    Zostają jeszcze transfer i fuser które też można by wymienić? Do tego porządne czyszczenie.
    I wtedy masz "nówkę".
    Mam takie dwie na części , na chodzie, po 300 zł każda. To nie był zły model, jak na tamte czasy super, ale lata swoje ma.


    To jest problem, bo serwisanci na miejscu najchętniej wymienialiby podzespoły. Oczywiście nie dając gwarancji, że ta wymiana załatwi problem.
    Bęben mogę mieć za 500netto ORY - tylko czy to coś zmieni? Jakiś czas temu otrzymałem ofertę 1800 zł za ten sprzęt.
    Pomijając te paski wąskie jakość wydruków jest bardzo przyzwoita.

    0
  • #12 20 Gru 2016 19:30
    01_cezi
    Poziom 21  

    Powtarzający się obraz uszkodzenia może być z fusera lub transferu. Rolka transferowa też ma znaczenie.
    Jechałeś na "odpalaniu" i sie skończyło.
    Fuser mógł być kasowany , zużył się nawet ze starości. ta maszyna ma ok 10-12 lat. Transfer odpalany wiec ile zrobił tyle zrobił. Pytanie na jakich papierach ( gramatura) pracowałeś bo dla transferu ma to znaczenie.
    To w ciemno. Jakby podjechać i obejrzeć maszynę, to wtedy wyszło by pewnie więcej.
    Kiedy kupiłeś tę maszynę to miała oryginalne 100 000 na liczniku? Materiały nowe , wymienione, odpalone? Masz taką pewność ? Pytań jest więcej.

    Nie podoba Ci się że technicy by tylko wymieniali
    Kolego jak coś robimy to bierzemy za to odpowiedzialność , tez finansową. Dajemy gwarancję na prace i na części. Odpalanie zespołów to oszukiwanie maszyny, działa na krótką metę i co zyskałeś to Twoje. No i latka lecą dla maszyny również.
    Były z resztą poruszane tematy złych chipów, zamiennych tonerów itd.

    Zapewne żal ci wydać kasę na technika bo sam czujesz że to koniec maszyny i cos mi sie wydaje, że oczekujesz od nas potwierdzenia tego faktu.

    2
  • #13 29 Gru 2016 13:03
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    01_cezi napisał:
    Kiedy kupiłeś tę maszynę to miała oryginalne 100 000 na liczniku? Materiały nowe , wymienione, odpalone? Masz taką pewność ? Pytań jest więcej.

    Nie podoba Ci się że technicy by tylko wymieniali


    To samo za siebie mówi. Skoro są praktyki, że wali się w du^% klientów na starcie to jak tu ufać specom, co wg manuala chcą po kolei wszystko wymieniać i tych co spotkałem to żaden nie miał zamiaru brać odpowiedzialności , że jak wpakujemy 1000 czy 2000zł i problem nadal będzie to nam zwrócą pieniądze.

    Tak na marginesie, maszyna dystrybuowana przez dużą firmę, co ma oddziały w wielu polskich miastach.

    Nie szukam potwierdzenia, tylko raczej mam przemyślenia, że zamontowanie nowego zespołu transferowego MOŻE nic nie zmienić...

    0
  • #14 09 Sty 2017 09:14
    Łikam
    Poziom 21  

    Jak chcesz żeby było dobrze, to wymień moduł czarny oraz cyjan. Czarny widać, że zajechany a w cyjan zaczyna brakować developera.
    Jeżeli pas transferowy ma pond 100 tys. to też do wymiany, a wkrótce zapewne skończą się moduły M oraz Y. Pozostaje pytanie jeszcze co z tonerami i piecem.
    Jak serwis jest "be" to weź sobie sam sobie wymień co uważasz i sam weź na siebie odpowiedzialność.
    Gdybym ja miał to robić, to dam gwarancję na wymienione części, ale nie podchodzę do takiego tematu jak klient nie zdecyduje się na wymianę pasa transferowego, modułu K oraz modułu C na początek. Oczywiście materiały muszą być nowe i oryginalne. Przed taką naprawą maszynę diagnozuję na miejscu i jak mam wątpliwości to podstawiam pas lub moduł z innej maszyny. Jak się klient zdecyduje to nie ma mowy o zwrocie kasy za sprawny pas czy moduł bębna, tylko dlatego, że za chwilę okaże się , że jakość kopii jest dalej niezadowalająca, bo padł kolejny moduł.
    Nikt nie jest wróżką i nie powie ci, że na 100% po takiej wymianie maszyna będzie działać super, bo to stary sprzęt jest. Wkrótce może paść płyta od wysokiego napięcia, piec, panel dotykowy itp. A jakość kopii to nie wszystko, w takiej maszynie mogą pojawić się jeszcze problemy z zacinaniem papieru oraz podajnikiem oryginałów.
    Ja swojemu klientowi odradzał bym reanimację tego sprzętu, bo wydatek 1000 czy 2000 jak piszesz to tylko doraźna naprawa.
    Tylko bęben K sprawy nie załatwi. Jak zaczniesz inwestować ten sprzęt to może się okazać , że 5000 będzie mało. Chyba, że chcesz sobie sam to zrobić z części używanych albo nieoryginalnych ale to już na własną odpowiedzialność, bo dobry serwis raczej nie będzie chciał się w to bawić.
    Napisz skąd jesteś, ile średnio stron potrzebujesz wydrukować w miesiącu i jakim budżetem dysponujesz na naprawę to na pewno ktoś z okolicy pomoże.
    Zresztą widać, że maszyna aż tak bardzo nie jest Ci potrzebna skoro od września dalej nie jest naprawiona.
    Może to co napisałem ułatwi Twoje przemyślenia.

    0
  • #15 09 Sty 2017 19:02
    01_cezi
    Poziom 21  

    Kolego, w tej samej cenie co wymiany do tej Twojej kupisz model C220 lub C280. Seria cudowna, popracujesz na takim modelu kilka ładnych lat.

    Tylko tym razem lepiej wybieraj sprzedawcę. Zawsze, mając upatrzoną maszynę, możesz poprosić o jej rezerwację, wrzucić jej opis ( liczniki maszyny, zużycie materiałów itd) na Forum i poprosić o opinie.

    0
  • #16 20 Sty 2017 11:52
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    Dziękuję bardzo za informację.
    Właśnie tego się obawiam, że to beczka bez dna.

    W zasadzie nawet nie wiem czy potrzebuję takiej zaawansowanej kopiarki.
    Ogólnie ma drukować A4, A3 z gramaturą w porywach 250g/m2 (ale rzadko) w kolorze.
    Oczywście do tego skaner, ew. faks.

    Nie wiem czy nie przejść na umowę dzierżawy nowej maszyny z serwisem.

    0
  • #17 20 Sty 2017 12:33
    Łikam
    Poziom 21  

    ...a na dokładkę właśnie się okazało, że jest jest problem z dostępnością pasa transferowego.
    W Konice powiedzieli, że nie ma szans. U dystrybutorów też już jest problem. Pozostaną tylko pasy używane.

    0
  • #18 20 Sty 2017 13:41
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    Tylko jak używane jak używane rzekomo "zostawiają paski"?

    0
  • #19 10 Lut 2017 13:00
    Lorbas_83
    Poziom 9  

    Ktoś, coś ...chce zakupić ten model - na części, na własny użytek?
    Jak wygląda sprawa widać powyżej.

    0