Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Urlich KO24 - Przegrzewanie CWU przy małym przepływie

o-w-c-a 21 Sep 2016 12:25 1131 4
  • #1
    o-w-c-a
    Level 13  
    Witam.

    Mam kłopot z piecem ulrich kondensich 24kw.
    Nie wiem od jakiego czasu, ale w trakcie przeglądu przed sezonem grzewczym natknąłem się na problem który może był, ale wcześniej nie został wykryty.

    Piec działa jakieś 5 lat, z czego dopiero ostatnie 2lata wykorzystywany jest również do grzania CWU. U nas w rejonie woda jest dość za kamieniona, ale mało co jest wykorzystywany do podgrzewania CWU z uwagi na podłączenie solarne.

    Piec zgodnie z projektem hydraulicznym jest podpięty na wyjściu zbiornika solarnego (zasilanie wodne pieca co CWU jest wyjściem ciepłej wody z zbiornika solarnego). Woda ciepła z układu solarnego zawsze przepływa przez piec i jego wymiennik.
    Powodowało to problemy z załączaniem pieca który wykrywał przepływ na wejściu i dogrzewanie już gorącej wody. Zgodnie z zaleceniem od bezpośredniego serwisanta marki zrobione zostało rozłączenie bimetalem sterowanym czujnika przepływu. Z chwilą kiedy ze zbiornika solarnego wypływa ciepła woda bimetal rozłącza przewód od czujnika przepływu wewnątrz pieca i piec "nie wykrywa" przepływu więc nie włącza się aby dogrzewać.



    Kiedy jest woda poniżej 40stopni w zbiorniku solarnym bimetal łączy obwód i piec załącza się i grzeje wodę.
    Na wyświetlaczu pojawia się wtedy temperatura i jak rozumiem jest to temperatura wody w układzie CO, po zamknięciu zaworem trójdrożnym układu na krótki obieg i rozpoczęciu grzania wymiennika płytkowego. Teoretycznie dla CWU mam ustawioną wartość na 38stopni jednak to chyba jest jakiś nastaw wewnętrzny bo nigdy taka wartość na wyświetlaczu nie pojawia się (stąd podejrzenie prezentacji na wyświetlaczu temperatury dla układu CO z chwilą pracy na krótkim obiegu).

    Tutaj pojawił się problem wczoraj - mianowicie i o ile kojarzę piec wyłączał się i odczekiwał mając jakieś 70stopni na wyświetlaczu, tzn grzał przepływającą wodę aż do pojawienia się 70stopni, robił chwilę przerwy i znowu podnosił temperaturę. Instrukcja serwisowa którą mam podaje że przy 67stopniach jest zapłon palnika dla CWU i 68stopniach wygaszenie palnika dla CWU. Nie wiem dokładnie jak się to ma, ale właśnie mam podejrzenia w kwestii temperatury na wyświetlaczu (niekoniecznie na wyjściu).
    Wszystko jest ok przy dużym przepływie bo piec "nie wyrabia" i nie przekracza 60stopni na wyświetlaczu, natomiast przy niskim przepływie (niewiele wyższym niż rozpoznawany jako punkt załączenia) piec bardzo szybko podnosi temperaturą do 65stopni pracując dużą mocą (wentylator na ok 400obrotów), i przy 65stopniach zaczyna modulować mocą (zmniejsza obroty do 250obrotów czy jakoś tak). Temperatura zaraz po modulacji spada do ok 58stopni później powoli rośnie i przekracza instrukcyjne 68stopni, 70stopni (zaczyna być słychać jakieś szumienie wody), a przypadkiem wczoraj osiągnął jakieś 76stopni (szumienie było wyraźne), pojawiło się jakieś wyraźne jęczenie po zakręceniu wody i przy ponownym jej odkręceniu. Podejrzewam przegrzanie plastików i blokowanie zaworu trójdrożnego bo dziś na chłodno chodził, normalnie i cicho.

    Teraz pytanie - w czym rzecz - dzwoniłem do serwisanta który instalował piec, ale firma już nie wspiera Urlichów, doradził natomiast możliwe przytkanie wymiennika płytkowego.

    Czyściłem kiedyś w kąpieli z octu oraz wymiennik główny oraz płukałem spalinowy, nie czyściłem nigdy płytkowego uznając że wiele nie pracował więc nie powinien się zabrudzić. Dodatkowo miałem kłopot z demontażem więc odpuściłem uznając że powinien być ok.
    Wyjąć jest go bardzo trudno, stąd moje pytanie - czy za kamnienie/zabrudzenie ma szanse mieć wpływ i teoretycznie piec na czujniki widzi że nie osiąga temperatury i przez to przegrzewa roboczy układ CO?
    Z tego co czytałem przy za kamienieniu wymiennika płytkowego piec nie powinien mieć problem z temperaturą wody na wyjściu, a u mnie jest gorąca i spokojnie ma ponad 50stopni (mierzone pirometrem, choć duże szanse na błąd pomiaru i jego zaniżenie). Generalnie nie da się wsadzić ręki pod wodę na dłużej, a wewnątrz pieca rurki są mega gorące, dodatkowo wewnątrz odseparowywacza powietrza wewnątrz słychać jakby bulgotanie...
    Może on przytkał się i nie upuszcza powietrza, choć mam wrażenie że wewnątrz woda niemal gotuje się skoro zaczyna szumieć/bulgotać (czego nie ma przy niższych temperaturach).

    Prosiłbym o pomocne informacje.
    Z góry dzięki
  • Helpful post
    #2
    andrzej lukaszewicz
    Level 39  
    Mam Ko21 i wyjęcie wymiennika płytowego to 5 min roboty i kilka wkrętów oraz szybkozłączek. No i odpięcie trafo.
    A może masz kompressor'a, 24, bo Kondensich jest juz od dawna nie produkowany ( made in Korea)
  • #3
    o-w-c-a
    Level 13  
    W sumie nie wiem - jak zadaje pytanie googlowi to czy wpisze jedno czy drugie to zdjęcia są podobne.

    Tak czy siak - wymiennik plytkowy jest na jakiś spinkach w głębi pieca pod głównym wymienniki połączonym z dodatkowym od spalin. Od frontu zasłania go pompa obiegowa CO więc muszę raczej ja odkręcić a więc spuścic wodę z CO. Chyba po wyjęciu transformatora nie będzie dość miejsca dodatkowo muszę rozsuwanac przyłącza abyś zsunac. Sam nie wiem ale wydaje się nie łatwy temat choć nie niemożliwy.

    A że od dawna nie produkowany - raczej tak - pierwsza wersja była chyba bez wyświetlacza, moja ma bursztynowy, ostatnia miała niebieski i zmieniona o umowę oraz okrągły wymiennik główny. Jakieś chyba koreańskie oznaczenia są - jakieś krzaczki w każdym razie.

    Bardziej zastanawia mnie czy mają szansę moje działania pomoc na główny problem jak wsadze całość do octu na parę godzin - niby nie zaszkodzi ale...
  • #4
    andrzej lukaszewicz
    Level 39  
    To masz raczej kompressor'a.
    Kompresor ma wyswietlacz na obudowie kotła, kondensich nie ma.
    Kompressor ma nierdzewny dolny wymiennik kondensatu, a kondensich ze stopu alu-krzem.
    Rozbieranie kotła nie jest trudne, ale jeśli sie nie czujesz na siłach zaproś serwis.
  • #5
    o-w-c-a
    Level 13  
    To mam na bank z nierdzewki więc mam tą drugą wersję bo na 100% nie jest z aluminium.

    O wyjęciu ttansformatora nie pomyślałem więc spróbuję nie mniej po odpieciu spinek ostatnio nie mogłem odsunąć go na tyle żeby zszedł z przyłączy. Jak ostatnio oglądałem wyglądało że muszę od dołu odkręcić plastik zasilania w wodę z czujnikami przepływu i temperatury.

    Najbardziej mnie przeraża jakie to wszystko tandetne i plastikowe a śrubki wręcz śmieszne z mikro origami (co rozkręcę nie mogę się nadziwić że to nie przecieka czy nie popęka od ciepla)...