Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych?

Norbas78 29 Lis 2016 10:00 5229 51
  • #31 29 Lis 2016 10:00
    gimak
    Poziom 36  

    Wg mnie prościej będzie wymienić uszkodzoną diodę. Adaptacja mostka prostowniczego w tym prostowniku przy wykorzystaniu pełnej mocy trafo wymaga ingerencji w połączenia uzwojeń trafo po stronie wtórnej. Rozłączenie uzwojeń wtórnych, sprawdzenie czy obydwa mają dokładnie takie samo napięcie co do wartości. Jeżeli tak, to po sparowaniu możliwa jest ich praca równoległa przy zastosowaniu jednego mostka prostowniczego. Jeżeli napięcia się różnią to są dwa wyjścia. Jedno to wyrównanie tych napięć przez dowinięcie lub odwinięcie paru zwojów na zewnętrznym uzwojeniu wtórnym i zastosowanie w/w rozwiązania. Drugie to po rozpięciu uzwojeń wtórnych założenie na każdym z nich mostka prostowniczego i dopiero wyjścia mostów połączyć równolegle.

  • #32 29 Lis 2016 12:39
    oskard
    Poziom 10  

    Witam ponownie kolegów ja tak chciałem wymienić tą diodę za 1 zł.ale sprzedawca mnie namówił na ten mostek , jak go se założę to będę miał rozwiązany problem z palącymi się diodami,do tego interesu dodał radiator, cała imprezka kosztowała mnie 24 zł. i to nie jest takie proste. :shocked!:
    Teraz ratując całą sytuację chcę się dowiedzieć co sądzicie o takim rozwiązaniu które znalazłem na naszym forum i czy ten radiator pociągnie dwie diody TO-247. Myślę że uda mi się zamienić ten mostek na takie diody.
    Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych? Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych? Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych?

  • #33 29 Lis 2016 16:07
    tzok
    Moderator Samochody

    W tym prostowniku masz symetryczny transformator i tak na prawdę dwie diody. To jest prostownik pełnookresowy, ale nie mostek Graetza. Z dwóch zewnętrznych odczepów transformatora masz "plusy", a odczep środkowy jest "minusem". Możesz te diody zastąpić mostkiem, ale użyjesz tylko jego połowy i będzie miał 1/2 prądu nominalnego. Zaciski oznaczone ~ podłączasz do skrajnych wyprowadzeń uzwojenia wtórnego (tam gdzie masz podłączone anody diod), a zacisk oznaczony + podłączasz przez bezpiecznik do amperomierza (tam gdzie obecnie masz podłączone katody wszystkich 4 diod), zacisk - pozostawiasz niepodłączony, a środkowy odczep transformatora pozostawiasz podłączony tak jak obecnie jest (nie ruszasz go).

    Przy tego typu transformatorze, zamiast mostka, lepiej sprawdziłaby się podwójna dioda Shottky'ego, np. MBR4035, lub podobna ze wspólną katodą o prądzie 30-40A i napięciu przebicia min 30V.

  • #34 29 Lis 2016 19:41
    oskard
    Poziom 10  

    I tak naprawdę [tzok] będę szedł w tym kierunku :idea: w następnym tygodniu poszoruje do gościa z elektroniką i może mi się uda wymienić mostek na diody, jeszcze jedno czy ten radiator wytrzyma te dwie diody? i co do zabezpieczenia anty zwarciowego bezpiecznik nad prądowy B6 6A wpięty w minus wystarczy ?

  • #35 29 Lis 2016 20:05
    tzok
    Moderator Samochody

    Zaproponowałem podwójną diodę Shottky'ego z uwagi na mniejszy spadek napięcia na niej i mniejsze straty, a więc i mniej ciepła wydzielanego podczas pracy. Wystarczy Ci jedna taka dioda (to są dwie diody w jednej obudowie).

  • #37 29 Lis 2016 21:48
    tzok
    Moderator Samochody

    Picasso to ze mnie nie jest ale myślę, że się połapiesz o co chodzi...
    Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych?

    Diodę łatwiej powinno Ci być znaleźć np. MBR4060, są choćby na Allegro po ok 5zł: http://allegro.pl/listing/listing.php?order=d&string=MBR4060

  • #38 29 Lis 2016 22:44
    marian paszek
    Poziom 16  

    Jak na razie nikt z uzytkownikow starych, solidnych ,wykonanych w poprzedniej epoce energetycznej prostownikow nie zwrocil uwagi na zmiane normy energetycznej .kol Tzok
    cos wpomnial ale nie rozwinal . Prostowniki które były wykonane w-g owczesnej normy były dostosowane do napięcia sieci 220V+-5%
    Oecna norma jest niestety mniej stabilna i ma znacznie większy rozrzut parametrow
    Obecnie w okresie przejściowym jest to 230V+-10%a co za tym idzie dla energetykow jest wsio ok jeżeli napiecie sieci jest w przedziale 207-253V.np mam u siebie od 4lat stale i niezmiennie 242V mierzone roznymi miernikami wiec o bledzie nie ma mowy .2 ulice dalej u mojej corki jet tylko 231V(jak z balkonu splune to z wiatrem doleci ).jak się zachowa prostownik który przy napięciu 220 dawal 14,5-15V podlaczony do sieci o napięciu 235-240V
    ?
    Oczywiście podniesie napiecie na wtornym i już mamy 16lub więcej.Co będzie jak ten prostownik jakims cudem trafi na prowincje gdzie w sieci jest 210V?naladuje tylko do poziomu 13,5-13,8V . Dlatego ladowanie akumulatora powinno odbywać się pod nadzorem układu który będzie monitorowal stan akumultora i nie dopuści do jego przeladowania ponad ustalony poziom . dam taki przykład .podlaczam aku do prostownika w godzinach wieczornych na prowincji . napiecie sieci jest niskie bo jakiś sąsiad operuje krajzega czy innym pradozernym ustrojstwem . ustawiam prad ladowania na 4,4A.w międzyczasie sąsiad wylacza krajzege inny sieczkarnie ,ludziska ida spac i napiecie wsieci skacze o 20V. Brawo -rano mam ugotowany aku . nie pisze tego aby komus odradzać używanie takich prostownikow bo sam mam taki ale aby uzmyslowic ze trzeba je doposazyc w układ uniezależnienia od napięcia sieci i co za tym idzie ustawienie pradu który będzie stabilny w całym czasie ladowania tzn niema prawa się zwiekszyc z powodu wachan napięcia. Jest dużo rozwiazan tego problemu-to prostownik ma wszystkiego pilnowaca nie użytkownik kontrolować czy już się gotuje czy nie . W przypadku osiagniecia zadanego progu wylaczenia ma wylaczyc a w przypadku spadku napięcia na aku ponownie wlaczyc ladowanie . Osobiście na swoim sterowniku ustawiłem histerezę na 14,4wylaczenie i 12,8wlaczenie . Aku mogę podlaczyc pod prostownik i isc na impreze bedac pewny ze po powrocie będzie naladowany i nigdy się nie zagotuje . . reg pradu od 0do 10 A.ustawiam po wlaczeniu w zaleznosci od pojemności aku i zapominam o ladowaniu

  • #39 29 Lis 2016 23:00
    tzok
    Moderator Samochody

    Ten prostownik nie ma żadnej automatyki a jedynie regulację prądu/napięcia po stronie pierwotnej transformatora (na tyrystorze), więc te % różnicy napięcia nie stanowi żadnego problemu. Prostownik tego typu z założenia nie jest bezobsługowy i wymaga dozoru. Z drugiej strony, akumulator najlepiej naładuje się w samochodzie podczas jazdy... tego typu prostownik się zazwyczaj ma po to by "ruszyć" padnięty akumulator (i najlepiej od razu podjechać do sklepu po nowy / do elektromechanika zrobić "porządek" z ładowaniem).

    W kwestii rozrzutu napięcia w sieci (niczego takiego u siebie nie zaobserwowałem, ale mieszkam w dość dużym mieście)...
    220V +/-5% : 209V - 231V
    230V +/-10% : 207V - 253V

    Przyjmijmy, że transformator był policzony na napięcie jałowe 12VAC przy zasilaniu 220V, mamy zatem przekładnię 1:18, czyli napięcie wyjściowe nieobciążonego prostownika:
    220V +/-5% : 16,4V - 18,1V
    230V +/-10% : 16,3V - 19,9V

    Ja tu ogromnej tragedii nie widzę, jeśli mamy napięcie w sieci blisko górnej granicy tolerancji to lepiej nie ustawiać regulatora prądu na 100%.

  • #40 30 Lis 2016 00:05
    gimak
    Poziom 36  

    tzok napisał:
    Z drugiej strony, akumulator najlepiej naładuje się w samochodzie podczas jazdy..

    Z tym się jak najbardziej zgadzam, ale nie do końca. Tak będzie, jeżeli samochód będzie używany prawie codziennie i na odpowiednio długiej trasie - to jedno, a drugie - to przy obecnej modzie na napięcie (13.9-14.0V) utrzymywane w instalacji przy ciepłym silniku, to trochę za mało na prawie pełne naładowanie akumulatora jakie ma miejsce przy napięciu 14.4V.

  • #41 30 Lis 2016 07:51
    marian paszek
    Poziom 16  

    Zastrzegłem iż jesteśmy w okresie przejściowym . docelowo w sieci ma być 240 +5i-10% .
    Kiedy to nastapi trzeba by sprawdzić choć wiem ze np. Niemcy ostro się do tego przymierzają .
    Granice tolerancji ulegna zawężeniu ale gorna granica znow skoczy .
    jeżeli ktoś eksploatuje prostownik z odczepami na pierwotnym to już moze stracic możliwość jakiejkolwiek kontroli i regulacji .glownie chodzlo mi o to jak się wyraziłem prowincje gdzie te roznice byłyi jak się przekonałem w sierpniu na terenie podkarpackiego sa nadal . Jechałem przez centralna polske i natknalem się na miejscowości gdzie cala siec rozsylu energii była na liniach napowietrznych a niektóre slupy były mocno przechylone i aby było weselej jeszcze drewniane . trochę mnie to zdumiało iż taki obrazek można zaobserwować w centralnej Polsce . Dlatego podalem przykład ze skokiem napięcia jak ludziska ida spac . natomiast co do treści tematu to uważam ze nie kupować tylko doposazyc i przezyje kazda ladowarke mikroprocesorowa i inna chinszczyzne .
    Przykład prostego i niedrogiego sterownika https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1528327-450.html#15775242


    .

  • #42 30 Lis 2016 08:09
    oskard
    Poziom 10  

    [Tzok] no Picassem to może nie ale wszystko przed nami :D dziękuje za poświęcony mi czas :spoko: w następnym tygodniu wrzucę parę fotek jak mi poszło .
    Co do napięcia w sieci to kolego [marian paszek] za blisko mieszkasz elektrowni , nigdy nie można zostawiać urządzenia bez nadzoru, nie wiem jak było by naszpikowane elektroniką .
    Zwany dalej mój pseudo prostowniki służy mi do pobudzenia aku. po dłuższym postoju w garażu, a nie go reanimować po 10 latach użytkowania.
    Same BHP nakazuje nam abyśmy dopasowali wszystkie kable do takiej długości by prostownika nie zostawiać pod maską samochodu, gdzie to robi 99% samochodziarzy inie ładować nocą :sm31:

  • #43 30 Lis 2016 08:22
    marian paszek
    Poziom 16  

    Do elektrowni ci u mnie daleeeko . To kwestia linii zasilających i transformatorow -później dopisze bo w poprzednim poscie wcielo polowe txt .elektroda cos krzaczy u mnie .przez 5 min nawet nie moglem wejść .nie wiem czy to przejdzie .
    uzupelnilem brakujący txt poprzedniego posta .

    Bez przesady jak idziesz do kibla to TV tez wylaczasz .Idziesz spac to piec centralnego tez wylaczasz z sieci ? wszystko trzeba robic w granicach zdrowego rozsądku . ?Wsamoch. niczego nie laduje ,od nagłych przypadkow w garażu sa kable rozruchowe o słusznym przekroju a nie marketowe

  • #44 30 Lis 2016 17:35
    DjMapet
    Poziom 43  

    oskard napisał:
    nigdy nie można zostawiać urządzenia bez nadzoru

    oskard napisał:
    nie ładować nocą

    Co do prostownika transformatorowego bez sterownika, to się zgodzę.
    Co do ładowarki mikroprocesorowej już nie i tutaj zgadzam się ze stwierdzeniem usera @marian paszek
    Mam mikroprocesorową, taką z Lidla od prawie siedmiu lat i sprawuje się bez zarzutu. Zostawiam ją - podłączoną do akumulatora - nawet kilka dni.
    Często bywam w garażu syna i jeszcze nigdy nie widziałem, by jego ładowarka (Bosch) leżała bezczynnie - zawsze podłączona jest do jakiegoś akumulatora a ta jego, jest sporo starsza od mojej :-).

    Pozdrawiam.

  • #45 30 Lis 2016 18:36
    marian paszek
    Poziom 16  

    co do ładowarek lidlowo cukierkowych to nie mam nic przeciwko nim- stwierdziłem tylko ze stare doposażone odpowiednio prostowniki przezyja je bez problemu o ile będą wyposażone w układ kontroli napięcia i wylaczenia ladowania .roznica jest taka ze lidlowa spadnie z metra i już może nie wstać a stary porządnie zrobiony z 3 metrow i działa dalej ..naprawiałem kiedyś prostownik który miał nieszczęśliwie od góry otwory wentylacyjne . jakims cudem użytkownik rozlal szklanke :herbatki: . jedyne co nie przezylo to bezpiecznik . na tym zakonczyla się naprawa .2 dni temu zakonczylem wskrzeszanie agregatu pradotworczego PAB2
    rocznik 1967 w-g tabliczki znamionowej . Stal nieużytkowany przez 12lat w garażu
    silnik odpalil bez problemu ale pradnica za cholerę nie wzbudzala . Podanie napięcia z baterii 6F22 (9V) na uzwojenie wzbudzenia to było jak wybuch bomby !
    Silnik chciał zdechnąć a jak odzyskal obroty to pradnica już miała 130V .Popracowal 3min pod obciążeniem zarowki 150W i na woltomierzu pojawilo się piękne 220V. reg napięcia działa do 250V obciążenie farelkiem 2 kW =napiecie 230V amperomierz ciut przekroczyl o grubość wskazówki 10A. Czego chcieć od starego sprzętu ?On był naprawdę niezawodny .!za rok ten agregat będzie miał wartość muzealna ale jest wskszeszony i zapewne popracuje jako rezerwowe zrodlo zasilania następne min 20lat . w razie czego mam kompl. remontowy silnika i prądnicy ..na wiosne idzie jako rezerwowe zrodlo zasilania na budowę domu syna bo tam sa kłopoty z utrzymaniem ciaglosci zasilania ze str energetyki . .rezerwowe zrodlo zasilania do urzadzen do 2kW !to samo tyczy się starych prostownikow po lekkim liftingu

  • #46 30 Lis 2016 20:16
    Moskika
    Poziom 5  

    Ja mam stary prostownik mojego dziadka ale jakos się przyzwyczaiłam, że stoi i czeka na ewentualne użycie. Fakt, że (tfu tfu) nie był nam od dawna potrzebny, ale może kiedyś ;)

  • #47 30 Lis 2016 20:34
    marian paszek
    Poziom 16  

    to przynajmniej sprawdz jak się zachowa pod obciążeniem min 1zarowki swiatel mijania czy drogowych . jakie napiecie na wyjściu . jak spali zarowe to nie podlaczaj aku .

  • #48 12 Sty 2017 12:11
    oskard
    Poziom 10  

    Witam Panów ponownie i składam najserdeczniejsze życzenia w Nowym Roku aby nam się nic nie psuło :D obiecałem w poście z listopada że dam znać jak mi poszło z naprawą mojego prostownika może się to komuś przyda, skorzystałem tu z rad [tzok] dodałem do niego jeszcze wyłącznik prądu i nie powiem teraz dobrze mi się sprawuje :ok:
    Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych?
    Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych?[/url]
    Dokonałem pomiarów bez obciążenia
    max 12,5 DC
    przy 5,7A=3,44DC
    przy 8,05A=4,60DC
    Z obciążeniem żarówka 60W
    max 11,30DC
    przy 5,5A=2,70DC
    przy 8,20A=4,20DC
    przy obciążeniu na maxa nie miałem możliwości sprawdzić Amperów ,miernik mam do 10
    pozdrawiam wszystkich

  • #49 12 Sty 2017 12:34
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    oskard napisał:
    11,30DC
    I znów jestem do tyłu z wiadomościami. Co to za jednostki? "DC"

  • #51 12 Sty 2017 14:08
    tzok
    Moderator Samochody

    oskard napisał:
    Dokonałem pomiarów bez obciążenia
    max 12,5 DC
    przy 5,7A=3,44DC
    przy 8,05A=4,60DC
    Z obciążeniem żarówka 60W
    max 11,30DC
    przy 5,5A=2,70DC
    przy 8,20A=4,20DC
    Niestety ale Twoje pomiary są nic nie warte. Na wyjściu takiego prostownika nie masz napięcia stałego i nie możesz go mierzyć miernikiem na zakresie DCV... tzn. możesz ale pomiar będzie zupełnie niemiarodajny (zmierzysz składową stałą tego przebiegu). Możesz zmierzyć napięcie szczytowe nieobciążonego prostownika podłączając równolegle z miernikiem kondensator o pojemności kilkudziesięciu-kilkuset uF, na napięcie co najmniej 50V, ew. możesz mierzyć napięcie bezpośrednio na wyjściu transformatora, na zakresie ACV i wynik mnożyć przez √2.

    Uzupełnię to obrazkowo.
    Pomiar napięcia stałego na wyjściu nieobciążonego prostownika (jak widać multimetr pokazuje bzdury):
    Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych? Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych?
    Pomiar napięcia przemiennego na wyjściu transformatora (przed mostkiem prostowniczym):
    Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych? Czy warto kupić nowszy prostownik do akumulatorów samochodowych?

  • #52 12 Sty 2017 18:31
    Wawrzyniec
    Poziom 33  

    andrzej20001 napisał:
    Cytujesz coś czego nie rozumiesz i robisz pomiary których też nie rozumiesz.
    oskard napisał:
    przy 5,7A=3,44DC
    przy 8,05A=4,60DC
    A to w/g tego co napisałeś czyli DC to jest
    andrzej20001 napisał:
    prąd stały
    mamy coś takiego: przy 5,7A=3,44 prądu stałego i przy 8,05A=4,60 prądu stałego. Rozumiesz coś z tego?

    Jak już chcesz coś mierzyć, to rób to poprawnie, tak jak kol. tzok radzi i stosuj odpowiednie nazwy i jednostki.