Morsartt napisał: Alf, Fiatow, Suzuki itd. Nie biorę pod uwage.
Bo ... Jakieś uprzedzenia na poziomie uno? A kia może być? Jeśli chodzi o koszty to 1,6 CRDI moze być najtańszy w utrzymaniu w twojej stawce, ale nie najwygodniejszy, a co za 5 lat? Trudno powiedzieć.
To właśnie odrzucasz np cromę- auto jedne z lepszych w swojej klasie z jednymi z lepszych silników diesla na rynku z tamtych lat. Np z silnikiem 2,4 multijet to niezła rakieta, bardzo ładne wnetrze, komfort i wyposażenie . Nie stać Cie na audi, to własnie chroma jest dla Ciebie, bo lepsza i tańsza.
Co do gazu : nie jesteś zwolennikiem , bo miałes i było źle, czy słyszałeś? Bo jak jestem praktykiem z 21 letnim doświadczeniemi mam dokładnie odwrotne zdanie, zwłaszcza gdy chodzi o niskie koszty utrzymania i bardzo łatwą późniejszą odsprzedaż . Szukałbym silnika min. 2,0 140KM np. hyundai sonata IV-(choć poczytaj o tym aucie , a zmienisz zdanie) lub jakieś sprawdzone turbo ( volvo, laguna II z końca produkcji itp)
Prześledź ceny 10-letnich diesli i benzyn "nadających się do gazowania" w tych samych modelach aut i sam wyciągnij wnioski- czemu diesle sa takie tanie, skoro były znacznie droższe w zakupie jako nowe?
Jak ma byc koniecznie diesel, to np. za 20 tys kupisz sonatę CRDI 2008-9, crome 2009, a audi A4 ze złomem 2,0 tdi pod maską 2004-5 rok ( przewaga dzieki technice !!!

), volvo V70 2004-5 ??.