Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Do 15 kzł auto van - do firmy, bez VAT, z FABRYCZNYM LPG, chętnie V gen

bartek_1 23 Wrz 2016 21:53 1149 10
  • #1 23 Wrz 2016 21:53
    bartek_1
    Poziom 10  

    Witam
    Mam do wydania 15 kzł na auto do firmy. Bez kratki, nie wchodzę na VAT. Przy dzisiejszych cenach rozsądnym się wydaje LPG. Jednak, aby uniknąć kłopotów z dokładanymi instalacjami, myślę o aucie z fabrycznym LPG, zamontowanym przez fabrykę, a nie przez "dealera". Z ładnym wlewem gazu, przyciskiem LPG ładnie zamontowanym i wyświetlaczem poziomu gazu na desce.
    Nie chcę też CNG, choć wybór jest spory (Doblo, Zafira, Caddy, Combo, Panda, Multipla) gdyż cena 3.3zł/m3 i ilość stacji zniechęca do tego paliwa.
    Podoba mi się Multipla Gpower z instalacją LPG Vialle 5 generacji, ale jest zbyt tania a mam do wydania określoną kwotę z dotacji.
    Czy macie jakiś pomysł? Jakieś sugestie? Obecnie nowe samochody spełniające moje kryteria są, ale z dotacji mam tylko tyle do wydania.
    Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

    0 10
  • #2 23 Wrz 2016 22:59
    oktawian89
    Poziom 21  

    Kup zwykłą benzynę, będziesz miał pewność,że względnie przebieg nie będzie jak stąd na księżyc i z powrotem... Potem do tego 4 gen gazu i masz względnie "fajny" sprzęt.

    0
  • #3 24 Wrz 2016 00:02
    bartek_1
    Poziom 10  

    Czy Kolega jeździł autem z fabrycznym gazem i widział, jak jest zamontowany? Wie, jaka jest różnica w kulturze pracy silnika? Ja tak, jeżdżę takim, tylko na CNG, jest to zupełnie inna kultura pracy, nic nie śmierdzi, brak wiązek przerabianych metodami "warsztatowymi", elementów mocowanych "na słowo honoru", brak wiercenia w nadwoziu, ale cena tego paliwa i dostępność stacji zniechęca. Póki co na stację dojeżdżam i płacę 3.3 zł... Poza tym jest dotacja, więc po prostu chcę z niepowtarzalnej okazji skorzystać.
    Nie chcę inwestować w auto na CNG, które potem będzie trudno sprzedać, gdy ewentualnie minie okres, kiedy nie wolno mnie będzie tego zrobić.
    Mimo wszystko Diesel wychodzi drożej i paliwo i ewentualne naprawy. Poza tym V generacja pali mniej niż czwarta.
    Ponadto z dotacji LPG nie zamontuję.

    To na ile będzie to "fajny" sprzęt, zależeć będzie od tego, kto będzie montować i na ile się to uda, niestety.

    Zainteresowała mnie Meriva, tylko czy starsze modele też miały LPG fabryczny? Jestem otwarty na marki i modele.

    0
  • #4 24 Wrz 2016 01:36
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Kolego , od ponad 20 lat jeżdżę na LPG i może na mikseracch było czuć gazem. Chyba niewiele wiesz o współczesnych instalacjach " dokładanych" a opinie o druciarzach instalatorach rozchodza sie szerokim echem. Po prawidłowym doborze komponentów i zestrojeniu taka instalacja praktycznie niczym sie nie różni od fabrycznej.
    Może i fabryczna instalacja ładnie wygląda , ale co z tego? Spróbuj coś kupić z części zamiennych to się nogą przeżegnasz, jak usłyszysz cenę, jeśli wogóle coś dostaniesz, albo znajdziesz serwis , który ma sprzęt, do obsługi.
    Od wielu lat sam montuje instalacje w swoich autach i nie ma żadnych problemów poza normalnymi wymianami eksploatacyjnymi. 4 wtryskiwacze kosztują tyle co 1 firmowy, a ten przejedzie tylko 2 x większy przebieg, albo i nie. Mam w busie zamontowane komponenty po taniości ( najtańszy reduktor shark i wtryskiwacze apisy i hula to bez problemów juz 45 tys ( w dużym busie zaznaczam).
    W drugim aucie ( silnik V6) montowałem instalkę 4 dni i nie ma żadnych "drutów", wszystkie mocowania zabezpieczone antykorozyjnie, wiązki nie dojrzysz , która jest oryginał, a która dokładana. Demontaż kolektora nawiertki idealnie dają gaz w to samo miejsca co wtryskiwacze benzyny, a nie 30 cm węże. Ponadto dołożony podgrzewacz parownika.

    bartek_1 napisał:
    Czy Kolega jeździł autem z fabrycznym gazem i widział, jak jest zamontowany? Wie, jaka jest różnica w kulturze pracy silnika?

    A jaka ? Bo ja nie widzę żadnej miedzy benzyną a LPG, poza kieszenią?
    Niewątpliwą zaletą oryginalnych auta z LPG jest dostosowanie głowicy, zaworów do LPG. Niestety coraz mniej zwykłych silników nadaje się pod gaz, ale jest jeszcze sporo, nie koniecznie europejskich.
    bartek_1 napisał:
    Poza tym V generacja pali mniej niż czwarta.

    Jak kupować to tylko już z instalacją, bo kiedy ci sie to zwróci gdybyś chciał zamontować za 5-6 tys?
    Zwykłą IV gen. zamortyzujesz 0,5-1 rok max.

    0
  • #5 24 Wrz 2016 12:20
    bartek_1
    Poziom 10  

    Dziękuję za wyjaśnienie. Wcale nie wątpię w to, że jak Kolega montuje dla siebie, to jest dobrze, jak ja w swojej branży robię dla siebie, to też jest dobrze...
    Widziałem kilkanaście aut z IV generacją, jeździłem nimi i wszystkie śmierdziały... Wszystkie sprawiały problemy, a kupując nie wiem kto montował i jak. Za dotację nie zamontuję.
    Jest to opinie wśród taksówkarzy i jest w niej niestety wiele prawdy. Kto by kupił Diesla, który jest droższy w serwisie i zakupie paliwa, gdyby gaz chodził dobrze?

    Wiem, że są fachowcy, ludzie, którzy robią dobrze, ale skąd mam wiedzieć, że taki fachowiec gaz zakładał? Kto ma czas 4 dni gaz montować dla kogoś?
    Osobiście byłem przy wymianie gniazd zaworowych robionej w ramach gwarancji przez dealera, wypalonych na skutek "fabrycznego" gazu.
    Jeżdżę autem z fabrycznym gazem i jeszcze nie kupiłem w ASO żadnej części - mam zapas wtrysków, reduktor używane kupione na zapas. Wymieniłem gniazda zaworowe profilaktycznie przy 400 tys. km, bo były jak się okazało na wykończeniu przy okazji jak zerwał się pasek.

    Ale czy mimo wszystko ktoś zechaciałby uchylić rąbka tajemnicy - jakie auta mają naprawdę FABRYCZNY LPG?

    0
  • #6 24 Wrz 2016 12:44
    sebap
    Poziom 40  

    bartek_1 napisał:
    Kto ma czas 4 dni gaz montować dla kogoś?

    4 dni? Znam fachowca, za którego ręczę. Auto zostawiasz rano, odbierasz po południu* a różnicę widzisz tylko przy tankowaniu.
    Oczywiście wszystko legalnie, na fakturę, z certyfikatem.

    *jeśli zbiornik umieszcza w środku auta bo jeśli podwieszany to 2 dni.

    0
  • #7 24 Wrz 2016 13:10
    milejow
    Poziom 42  

    bartek_1 napisał:
    Widziałem kilkanaście aut z IV generacją, jeździłem nimi i wszystkie śmierdziały...

    To najzwyczajniej masz pecha.
    bartek_1 napisał:
    jakie auta mają naprawdę FABRYCZNY LPG?

    Tu się nie wypowiem bo nie wiem.

    0
  • #8 24 Wrz 2016 21:33
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Kolego zakładałem sam 4 dni do "wynalazka" chrysler pacifica V6 4,0, co nie oznacza, że zrobiłbym to w 2 dni, ale na "odwal się" . Do evasiona tez zakładałem ze 2 dni, ale dostęp nieporównywalny. To był właśnie van 6-osobowy, 3m3 ładowności w razie czego i palił 10-12 l LPG, czyli taniej niz polo w dieslu.
    Auto z silnikiem V6, demontaż kolektora ssącego, nawiertki w łączniku kolektora, którego demontaż wymaga spuszczenia płynu chłodzącego. Szybki montaż u gazownika "spryciarza" i nawiercanie w kolektorze ssacym powoduje uszkodzenia klapek zmiennych dolotów. Pojedyńcze wtryskiwacze x 6, a nie na szynie + długie węże ( jak 99% fabrycznych instalacji- co akurat w 4-cyindrówkach nie stanowi większego problemu, ale w V6 jest niedopuszczalne ), montaż podgrzewacza parownika z zaworem odcinającym reszte obwodu chłodzenia, wymiana świec przy okazji- trudny demontaż kolektora, zbiornik podwieszany zewnętrzny + ukryty zawór tankowania pod klapa wlewu benzyny.
    Dołożenie 1-2 dni roboty to niewielki koszt za bezawaryjną pracę układu na wiele lat i niskie koszty eksploatacji. Z Poprzednim miałem ponad 5 lat i żadnych problemów z gazem i odsprzedaż auta z "pocałowaniem w rękę"- jest mnóstwo ludzi mających dość super diesli.

    0
  • #9 24 Wrz 2016 21:40
    sebap
    Poziom 40  

    Ten 1 dzień to do typowego silnika R4.

    0
  • #10 27 Gru 2016 22:41
    Pawel1812
    Poziom 26  

    A może warto się zainteresować Volvo Bi-Fuel LPG? Instalacja LPG jest na pewno fabryczna - produkcji KOLTEC-NECAM.

    0
  • #11 28 Gru 2016 13:18
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Pawel1812 napisał:
    produkcji KOLTEC-NECAM.

    Bardzo dobre instalacje, ale spróbuj coś dokupić, albo naprawić, a wydasz tyle co nowa popularna instalacja: patrz post #4. Auto z fabryczną instalacją nie jeździło sporadycznie do "kościoła" tylko jest mocno wyeksploatowane. Taniej wyjdzie kupić benzynę i zamontować np. za 2600 gaz .

    0