Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ursus C-360 - Zalety i Wady

Xantix 19 Jan 2018 20:39 44574 107
Optex
  • #91
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    BC109B wrote:
    Złem tych silników jest to, że wymagają do obsługi użytkownika o wysokiej kulturze technicznej. A tej, jak i takiej zwykłej podówczas na wsi brakowało. To jest właśnie pokłosie założeń konstrukcyjnych. S4001-S4003 były projektowane tak, żeby niezbyt wykształcony rolnik/użytkownik mógł go obsłużyć, wyregulować i naprawić. Anglicy w tym czasie mieli mechaników do regulacji i naprawy a i użytkowników prawdopodobnie ciut lepiej dbających o swój sprzęt niż polski rolnik lub kierowca z PGR.
    Też mieliśmy POM-y - tyle że mało kto z nich korzystał. Dobry olej był zbyt drogi, więc lało się co popadnie, podobnie z paliwem przetaczanym przez niezliczoną ilość beczek. Ursus w żadnym razie nie był zaprojektowany u nas - to cały czas czeski Zetor - z niewielkimi udoskonaleniami.
    BC109B wrote:
    To było tak przy historii związanej z produkcją kombajnów Bizon.
    O Bizonach to chyba legenda jakaś. Sam kombajn w podstawowej wersji to Fahr, w oryginale miał silnik IFA chłodzony powietrzem - u nas były wyłącznie chłodzone cieczą SW400. Też licencyjne zresztą.
  • Optex
  • #92
    User removed account
    Level 1  
  • Optex
  • #93
    User removed account
    User removed account  
  • #94
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    gromleon wrote:
    Nie widzę przewagi nad tym co jest oryginalnie w c 360
    Dużo mniejsze zużycie paliwa drogi kolego, przy stosunkowo niewiele mniejszej mocy,

    Dodano po 2 [minuty]:

    BC109B wrote:

    C4011 był projektowany razem ze specjalistami z Zetora,

    Obawiam się że to bzdura. Myśmy na kanwie tego wynalazku klepali kolejno aż do C362 a potem jeszcze 3P, czesi całą gamę Zetorów - postaw jedne, koło drugich.
  • #95
    User removed account
    User removed account  
  • #96
    User removed account
    Level 1  
  • #97
    Xantix
    Level 40  
    robokop wrote:
    A co jest aż tak złego w silnikach Perkinsa?

    Nic nie jest złego w silnikach Perkinsa. Złe było to, że Francuzi proponowali nam licencję na całą, kompletną fabrykę traktorów konstrukcyjnie nowych (tzn. takie były w latach 70-tych), a myśmy wzięli licencję Perkinsa na ich silnik i tego MF 255, który konstrukcyjnie wywodził się jeszcze z lat 50-tych i kazali sobie zapłacić za to więcej niż Francuzi za kompletną linię technologiczną ciągników. To było złe.
  • #98
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    gromleon wrote:
    Nie widzę aż tak dużej różnicy . Mocy jednak ma mniej pracę wykona wolniej , jesteś pewien że ta samą pracę wykona przy dużo mniejszym zużyciu paliwa? Ja tego przekonania nie mam. Do tego dochodzi czas wykonanej pracy.

    Ja to piszę z ćwierci wieku doświadczenia. Owszem, w orce spali to samo praktycznie, ale w pracach typowo "ciąganych", bądź wykonywanych narzędziami napędzanymi z WOM pokazuje przewagę.
  • #99
    User removed account
    Level 1  
  • #100
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    gromleon wrote:
    Chcesz, chyba na siłę pokazać, przewagę ale jak sam pisałeś w orce to samo tylko wolniej ta orke wykonasz jeśli chodzi o pozostałe narzędzia to tylko można napisać że maszyny były za małe i ciągnik nie wykorzystany a maszyny do 3 p były w sam raz

    Po prostu silnik Perkinsa jest nowocześniejszy, ma większą sprawność i tyle, sama pompa wtryskowa zapewnia lepsze dawkowanie paliwa.
    Zauważ uprzejmie, że te silnik w samochody ładowano - min. w Tarapany.
  • #101
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    robokop wrote:
    Po prostu silnik Perkinsa jest nowocześniejszy, ma większą sprawność i tyle, sama pompa wtryskowa zapewnia lepsze dawkowanie paliwa.

    Najwyraźniej ma mniejsze zużycie g/kWh. A to jest niezaprzeczalne.
  • #102
    User removed account
    Level 1  
  • #103
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    gromleon wrote:
    Skoro ma tak sprawność i zalety czemu w orce tak jak piszesz spali podobnie?
    Wsiądź w jeden, wsiądź w drugi zobaczysz. Ja nie mam ochoty się przekomarzać.
  • #104
    sewo.k
    Level 25  
    Dla woli wyjaśnienia zetor cała mała seria jest Czechosłowacka a dopiero duża to wspólne wypociny z Polskimi konstruktora. Różnicy w układzie napędowym 60-ki a 3p nie ma żadnej poza innym wałkiem sprzęgłowy. W cięższe pracy jak orka czy kultywator zwykła 60-ka pod względem spalania i czasu wykonania licząc na areał wychodzi lepiej, robi robotę na trójce a nie dwójce, w lekkiej rotacyjna, opryskiwacz wypada lepiej 3p. Silnik 3p faktycznie był w tarpanach i nic z tego nie wyszło. C-360 3p to ulep z silnikiem który pracuje praktycznie tylko w górnym zakresie obrotów a wolnych wręcz nie lubi sam ciągnik traci na tym na elastyczności. W moich stronach nie za bardzo cieszą się popularnością i mimo że różnica w mocy niewielka silnik czteroculindrowy pracuje lepiej.
  • #105
    User removed account
    Level 1  
  • #106
    Superpempek
    Level 8  
    Ja mogę jedynie przyczepić się do dźwięku pracy silników z szczśćdziesiątki i 3p. Zawsze mi wpajano że 3p pracuje tak konkretniej - dźwięk jest bardziej wyrazisty. Mieliśmy 3p z 15 lat a wcześniej c355 ale ją słabo pamiętam. Myślałem więc że tak właśnie jest ale muszę powiedzieć że dużo bardziej podoba mi się jak pracuje 355 od 3p. 355 jakoś tak łagodniej a 3p w MF brata tak ostro i denerwująco. Ten MF jest świetny ale jeśli chodzi o dźwięk to słabo. Gdy podczas pracy słucham podkastów na słuchawkach Zekler (ochronniki słuchu z radiem i bluetooth) to na MF mam problem bo jego dźwięk zagłusza.

    Ktoś napisał w jednym z komentarzy że 60tka jest niewygodna i skacze. Ja wczoraj właśnie po 2 miesiącach przestoju miałem okazje jeździć swoim traktorem. Ziemia zmarznięta a wcześniej były koleiny w błocie więc strasznie nie równo. I właśnie przyglądałem się miękkiemu przodowi jak pracuje. Uważam że miękki przód w traktorze robi robotę. Druga sprawa to dobre siedzenie. Moje to oryginał po modyfikacjach. Przerobiłem sposób w jaki siedzenie pracuje. Oryginalnie było 2 rolki, teraz są 4 czyli nie ma opcji że metal trze o metal. Dzięki temu ruch jest nieograniczony tarciem. Siłownik jest nowy więc amortyzuje. Wszystkie luzy wyeliminowane. Siedzenie nie kołysze się jak te nowe za 200 zł (brat kupił do małego fiata) i bardzo słabe jest - luzy spore. Ale jeśli chodzi o wygodę to ma wysokie oparcie i to jest fajne bo lepiej podpiera plecy. Moje gorzej.
    Podsumowując warto zainwestować w dobre siedzenie, zmodernizować sposób wchodzenia i zamontować miękki przód - komfort mocno wzrasta.

    Ktoś pytał jak się zachowuje dźwignia zmiany biegów, czy trzeba wykonywać duże ruchy przy zmianie biegów, czy jest precyzyjna i jak teraz biegi się pozamieniały miejscami.
    Jedynka w lewo i na dół a wsteczny do góry, moim zdaniem teraz jest bardzo precyzyjnie - dużo łatwiej wyczuć bieg i sądzę że ciężko będzie zakleszczyć skrzynie. Nie stwierdzam jakichś dużych ruchów dźwignią żeby zmienić bieg - w normie i wygodnie.
    Oczywiście wiem że każdy chwali swoje i jeśli wsiedlibyście na ten traktor to mielibyście własne odczucia. Byłoby super jakby więcej użytkowników 60tki mogło ocenić czy to dobry kierunek modernizacji tego traktora czy zły. Już pomijając moje przeróbki to sama maska wprowadza bardzo dużo wygody i zmian w sposobie używania.
  • #107
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Ja się przymierzam do kupna Fortschritta 303 z przednim napędem , może ktoś ma , zależy mi głównie na poruszaniu się drogami i widlaku z przodu.
    Prawie nic obróbki pola no może sąsiadowi jak go czas ściśnie.
    Spalnie ma 4 rzędne znaczenie, ma jeździć w miarę szybko być w miare wygodny i ma mieć moment napędowy.