Witam wszystkich mam problem z moja a6 silnik 3.0 tdi bmk 224 km
Tydzień temu zauważyłem ,że dziwnie odpala jeździłem cały dzień a problem się nasilał silnik przy rozruchu kręcil dłużej za każdym razem aż w końcu nie odpalił przy rozruchy zaczęła migać kontrolka świecy żarowej,następnego dnia pojechałem z moim mechanikiem i kompem żeby zdiagnozował usterke podczas diagnozy wsykoczył błąd czujnik g28 (prędkości oborotej silnika)mechanik usunal błąd silnik odpalił i pojechaliśmy do niego do serwisu,postawiłem auto na parkingu i pojechałem kupić nowy czujnik firmy boscha , i teraz dalej miejsce na podnośniku wolne mechanik podchodzi do auta chce odpalić a tu nic kreci nie odpala no to akcja z kompem podlaczył skasował błąd odpala i nic z tego no wiec trzeba była go zapchać na podnośnik wymienił czujnik odpalił i zadzwonil żeby odebrał auto tak zrobiłem i pojechałem cos tam pozałatwiać postawiłem auto do garażu rano ide odpalam i szok!! znowu nie odpala kreci a i nic (ta sama akcja z kompem błąd czujnika g28 sporadyczna usterka )ale nic z tego wiec biore go na hol i do serwisu w drodze wrzuciłem 3 puscilem sprzęgło silnik odpalil bez problemu wiec sam pojechałem w serwisie chłopaki walczyli 4 dni silnik odpala z plaka chodzi ale jak się zgasni na dłużej niż 5 min już nie odpala do 5 minut odpala bez problemu mierzyliśmy to z zegarkiem w reku!!No i co? zostało mi aso mam tam znajomego zadzwoniłem przedstawiłem jaki jest problem znajomy zrobil wielkie oczy umowil mnie na serwis rano probowlem go odpalić ze stacyjki nic z tego no wiec plak odpalil pojechałem do serwisu i mowie mu o tych 5 minutach itp. a tu wielkie zdzwienie silnik odpala za każdym razem przez caly dzień wiec mowie zostawmy go na noc i zobaczymy jak będzie no i nie myliłem się silnik znowu nie odpala auto stoi w aso 4 dzień dalej szukają przyczyny.
Proszę o jakąś poradę dlaczego z plaka odpala normalnie jeździ ma moc i przyspieszenie a po 5 minutach od zgaszenia nie odpala.
Tydzień temu zauważyłem ,że dziwnie odpala jeździłem cały dzień a problem się nasilał silnik przy rozruchu kręcil dłużej za każdym razem aż w końcu nie odpalił przy rozruchy zaczęła migać kontrolka świecy żarowej,następnego dnia pojechałem z moim mechanikiem i kompem żeby zdiagnozował usterke podczas diagnozy wsykoczył błąd czujnik g28 (prędkości oborotej silnika)mechanik usunal błąd silnik odpalił i pojechaliśmy do niego do serwisu,postawiłem auto na parkingu i pojechałem kupić nowy czujnik firmy boscha , i teraz dalej miejsce na podnośniku wolne mechanik podchodzi do auta chce odpalić a tu nic kreci nie odpala no to akcja z kompem podlaczył skasował błąd odpala i nic z tego no wiec trzeba była go zapchać na podnośnik wymienił czujnik odpalił i zadzwonil żeby odebrał auto tak zrobiłem i pojechałem cos tam pozałatwiać postawiłem auto do garażu rano ide odpalam i szok!! znowu nie odpala kreci a i nic (ta sama akcja z kompem błąd czujnika g28 sporadyczna usterka )ale nic z tego wiec biore go na hol i do serwisu w drodze wrzuciłem 3 puscilem sprzęgło silnik odpalil bez problemu wiec sam pojechałem w serwisie chłopaki walczyli 4 dni silnik odpala z plaka chodzi ale jak się zgasni na dłużej niż 5 min już nie odpala do 5 minut odpala bez problemu mierzyliśmy to z zegarkiem w reku!!No i co? zostało mi aso mam tam znajomego zadzwoniłem przedstawiłem jaki jest problem znajomy zrobil wielkie oczy umowil mnie na serwis rano probowlem go odpalić ze stacyjki nic z tego no wiec plak odpalil pojechałem do serwisu i mowie mu o tych 5 minutach itp. a tu wielkie zdzwienie silnik odpala za każdym razem przez caly dzień wiec mowie zostawmy go na noc i zobaczymy jak będzie no i nie myliłem się silnik znowu nie odpala auto stoi w aso 4 dzień dalej szukają przyczyny.
Proszę o jakąś poradę dlaczego z plaka odpala normalnie jeździ ma moc i przyspieszenie a po 5 minutach od zgaszenia nie odpala.