Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

DAF XF 105 460 - Retarder nie hamuje na rozgrzanym oleju

szyniu 26 Sep 2016 21:29 3747 6
  • #1
    szyniu
    Level 20  
    Witam wszystkich mam taki problem z DAFem.
    DAF XF 105 460 Automat 2010r RET EST 52

    Retarder hamuje na zimnym silniku jak osobiście sądzę jest to za słabe hamowanie ale jest przynajmniej wyczuwalny (auto zwalnia i słychać charakterystyczny dźwięk) w miarę wzrostu temperatury słabnie aż do momentu że nie czujemy żadnego hamowania(wystarczy jakieś 15-20 min).Kontrolka się normalnie zapala,redukuje biega wszystko jak w normalnie działającym układzie tylko bez zwalniania.
    Nie wyświetlają się żadne błędy parametry z komputera w normie temperatury,ciśnienie i prądy zaworów wydają się być poprane a RET nie hamuje.
    Olej zmieniony dwukrotnie czysty bez opiłków, i zmieniony został jeszcze zawór proporcjonalny na nowy oryginalny, wszystkie te prace nie przyniosły żadnego pozytywnego rezultatu.
    Może ktoś przerabiał podobny problem i chce się podzielić spostrzeżeniami będę wdzięczny za pomoc z góry dzięki.
  • #3
    szyniu
    Level 20  
    Jaki olej był zalewany nie jestem wstanie powiedzieć nie robiłem tego sam osobiście a co panowie polecacie lać do tego RET.
  • #4
    krisbrumm
    DAF Trucks specialist
    W DAfie nie ma retardera tylko intarder.
    P.S. Zalany to może być ojciec z Piątku na Sobotę.Forum to nie trzepak pod blokiem.
  • #5
    szyniu
    Level 20  
    Zgadza się, intarder.
    Strasznie się kolega poruszył, wydaje mi się zupełnie nie potrzebnie, a to co, pan napisał, nie wnosi nic do tego, by pomóc, czy doradzić w rozwiązaniu problemu.
  • #6
    szyniu
    Level 20  
    Panowie nikt nie ma żadnego pomysłu.
  • #7
    kozak-mp3
    Level 12  
    Z podobną sytuacją spotkałem się w setrze 415HD tyle że tam jest retarder. Jak tylko silnik się rozgrzał retarder hamował kilka sekund i puszczał. Na pulpicie żadnych błędów czy komunikatów. Winowajcą okazała się chodniczka oleju. Olej nagrzewał się powyżej dopuszczalnego progu i automatycznie odłączało retarder, Przy hamowaniu temperatura oleju rosła błyskawicznie, a zbicie jej do temperatury cieczy chłodzącej zajmowało dobre kilka minut. Po wymianie chłodniczki retardzer działa jak należy. W starej było więcej kamienia niż w 20 letnim czajniku - widocznie przez długi czas silnik chłodziła woda a nie płyn chłodniczy. Myślę ze warto było by się wpiąć komputerem i podczas jazdy testowej monitorować temperaturę płynu i temperaturę oleju w intarderze.