logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

PirateBOX+PiFm - Raspberry Pi jako nadajnik radiowy FM.

ghost666 27 Wrz 2016 15:57 12303 11
  • PirateBOX+PiFm - Raspberry Pi jako nadajnik radiowy FM.
    PirateBox to działający offline system do bezprzewodowego dzielenia danych oraz komunikacji, który zbudowany jest w oparciu o darmowe, otwarte oprogramowanie oraz niedrogi i łatwo dostępy hardware. Każdy może skonstruować i oprogramować taki system. PirateBox tworzy bezprzewodową sieć, nie podłączoną do Internetu. Można wykorzystywać ją do komunikacji, strumieniowania mediów oraz wymiany plików. System ten działa trochę jak "przenośny Internet" jak określają go twórcy.

    Jak to działa?

    Po podłączeniu się do sieci bezprzewodowej PirateBox użytkownik zostaje automatycznie przekierowany na stronę główną systemu PirateBox. Można tam anonimowo chatować, wstawiać obrazki, korzystać z forum lub odbierać bądź wysyłać strumienie audio i wideo. System ten umożliwia też wymianę plików. PirateBox nie jest na sprzedaż - system ten jest jedną z tych rzeczy, których nie da się kupić za pieniądze, ale można samodzielnie go skonstruować wykorzystując w tym celu router z OpenWrt lub RaspberryPi. Dodatkowo dostępne jest aplikacja, która zainstalowana może być na telefonie z systemem Android, ale jej wykorzystanie wymaga roota. Możliwa jest też instalacja oprogramowania na zwykłym komputerze PC z Linuxem, ale jest to już istotnie trudniejsze, niż wykorzystanie sprzętu dla jakiego stworzono system. Autorzy projektu wybrali dwa routery firmy TP-Link: TL-MR3020 i TL-MR3040 - na tych urządzeniach, podobnie jak na Raspberry Pi, system działać powinien bez problemowo.

    Przyjrzyjmy się krok po kroku procesowi instalacji PirateBox na 'Malinie'.

    Co będzie potrzebne

    1. Raspberry Pi w wersji A/B, B+, Zero, 2 lub 3.
    2. Karta SDHC klasy 10 o pojemności co najmniej 8 GB.
    3. Karta Wi-Fi na USB (kompatybilna z Raspbery Pi).
    4. Zasilacz 5 V microUSB.
    5. Pendrive USB o pojemności 16 GB (sformatowany jako pojedyncza partycja FAT32).
    6. Kabel Ethernet
    7. Komputer z portem Ethernet.
    8. Powerbank 5 V na USB (opcjonalnie).

    Instalacja

    1. Korzystając z klienta BitTorrent pobieramy obraz instalacyjny systemu: dla Raspberry Pi 1 A, B, B+ & Zero (Link1.img.zip&tr=udp%3A%2F%2Ftracker.piratebox.cc%3A7070&tr=udp%3A%2F%2Ftracker.coppersurfer.tk%3A6969) lub dla Rapsberry Pi 2 & 3: (Link)

    Alternatywnie, korzystając z opisu zawartego tutaj możemy samodzielnie przygotować tego rodzaju obraz.

    2. Po pobraniu pliku zip rozpakowujemy go i instalujemy obraz na karcie SD, tak jak przy instalacji klasycznego Raspbiana.
    3. Po skopiowaniu plików na kartę SD umieszczamy ją w 'Malinie' wraz z kablem Ethernetowym, podłączonym do Routera z dostępem do Internetu oraz z sformatowanym pendrivem. Możemy teraz uruchomić komputer.
    4. Odczekujemy 2..3 minuty, aby system całkowicie się załadował. Możemy na komputerze uruchomić terminal i po SSH połączyć się z naszym PirateBoxem, korzystając z następujących danych:

    user: alarm@alarmpi
    password: alarm

    5. Po zalogowaniu się zmieniamy hasło na inne, które będzie łatwo nam zapamiętać, wykorzystując komendę passwd.

    Jeśli do PirateBox podłączona jest odpowiednia karta WiFi to dedykowany Access Point powinien już w tym momencie działać. PirateBox załącza swoje funkcje automatycznie, gdy tylko wykryty zostanie odpowiedni dongle.

    6. Opcjonalnie, możemy zmienić ustawienie partycji. Domyślnie system zapisuje wszystko na podstawowej partycji, co jest w zupełności wystarczające na pierwsze testy, ale podczas użytkowania może okazać się, że potrzebne jest więcej przestrzeni. W tym celu wykorzystać można pozostałą część karty SD (obraz systemu zajmuje ok 2 GB) lub podłączony dysk USB.

    7. Na tym etapie załączyć można forum i system dzielenia obrazów Kareha, współdzielić USB i uruchomić serwer UPnP. Jak to wszystko zrobić opisano poniżej:

    1. Załączamy PirateBox (upewniwszy się najpierw, że system nie jest podłączony kablem do sieci) i podłączamy się z poziomu komputera do sieci o SSID “PirateBox: Share freely”. Następnie łączymy się z komputerem poprzez SSH:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    2. Możemy teraz uruchomić forum Kareha. Uwaga w wersji 1.0.2. PiurateBox forum to nie jest obecne, najlepiej skorzystać jest z nowszej wersji obrazu systemu, inaczej konieczne jest manualne doinstalowanie go. Aby skonfigurować forum wykorzystujemy narzędzie do autokonfiguracji:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    3. Uruchamiamy funkcję “timesave functionality” (jednokrotnie):

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    4. Aktywujemy serwer mediów UPnP podmieniając plik konfiguracyjny:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Na tym etapie, jeśli chcemy, zmodyfikować możemy plik konfiguracyjny:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    5. Aby uruchomić serwer UPnP wpisujemy:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    6. PirateBox jest gotowy do wykorzystania!

    FAQ

    Czy system jest bezpieczny?

    Tak, PirateBox zaprojektowano mając na uwadze prywatność i bezpieczeństwo. Do systemu nie są potrzebne loginy, użytkownicy pozostają anonimowy, a sam system nie jest w ogóle połączony z siecią Internet.

    Czy mogę modyfikować PirateBoxa?

    Oczywiście! PirateBox jest darmowy i wydawany na licencji GNU GPLv3. Licencja ta daje Ci prawo do dowolnego modyfikowania, dystrybucji i kopiowania oprogramowania. Na stronie projektu opisano przykładowe modyfikacje.

    Gdzie mogę dowiedzieć się więcej o PirateBox?

    Na forum projektu jest ponad 175 różnych wątków i systemie. Znaleźć można także filmy i zdjęcia z jego działania.

    Po co powstał PirateBox?

    Rozwiązuje on technologiczny i socjologiczny problem zapewnienia ludziom w dowolnej fizycznej przestrzeni do anonimowej rozmowy i wymiany plików, jak możliwe to jest w klasycznej sieci Internet.

    Skąd nazwa PirateBox?

    Nazwa nawiązuje do wolnościowej kultury i pirackich nadajników radiowych.

    Czy PirateBox zachęca do kradzieży?

    Nie - założeniem systemu było umożliwienie komunikacji w najbliższym otoczeniu i legalna wymiana plików w niewielkich społecznościach. Przykładami takiego kreatywnego wykorzystania PirateBox jest możliwość udostępniania muzyki do pobrania z systemu podczas koncertów czy publikowania w czasie rzeczywistym informacji np. w trakcie festiwali. System ten może też zostać wykorzystany przez nauczycieli do dystrybucji materiałów dydaktycznych itp.

    PirateBOX+PiFm - Raspberry Pi jako nadajnik radiowy FM.


    Powyżej zaprezentowano przykładowe wykorzystanie PirateBox, rozszerzone o możliwości PiFm - programowego radia FM, dla komputerów z rodziny Raspberry Pi.

    Po zainstalowaniu biblioteki PiFm do Pythona odtwarzanie dźwięków przez radio jest bardzo proste:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Aby nadawać sygnały radiowe wystarczy podłączyć 70 cm prostego drutu (to optymalna wartość, nawet 20 cm wystarczy do podstawowej transmisji na krótki zasięg) do GPIO 4 (jest to siódmy pin w gnieździe P1) - to nasza antena. Teraz wystarczy tylko ustawić dowolne radio FM na częstotliwość 103,3 MHz i już można odbierać dźwięk z PirateBox.

    PiFm pobrać można tutaj.





    PiFm umożliwia także nadawanie dźwięku w stereo:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Przykładowy kod do odtwarzania pliku MP3:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Przykładowy plik do nadawania dźwięków z mikrofonu:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Aby zmienić częstotliwość nadawania dźwięku podać można ją w megahercach w komendzie:

    Kod: Bash
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod


    Oznacza nadawanie przy 100 MHz. System powinien działać zasadniczo od 1 MHz do 250 MHz, ale użyteczne będzie typoiwy zakres FM od 88 MHz do 108 MHz. Rozdzielczość częstotliwości nośnej to około 0,1 MHz - tyle ile typowego radia.

    Źródła:
    https://piratebox.cc/raspberry_pi:diy
    https://i.imgur.com/dR7KRBr.jpg
    http://www.icrobotics.co.uk/wiki/index.php/Turning_the_Raspberry_Pi_Into_an_FM_Transmitter

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11960 postów o ocenie 10197, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 15958532
    TechEkspert
    Redaktor
    Ciekawy projekt, osobiście przypomina mi projekt https://outernet.is/ (tam udostępniane lokalnie treści, synchronizowane są z wykorzystaniem transmisji satelitarnej).

    W czasach gdy wszystko jest połączone z internetem ciężko zainteresować projektem stawiającym na bycie "offline". PirateBOX można zastosować na obszarach ze słabą infrastrukturą umożliwiającą dostęp do internetu oraz wielu innych sytuacjach.

    W pewnym sensie urządzenie może zapewnić dostęp do informacji w mniej lub bardziej postapokaliptycznych scenariuszach ;) Obecnie jesteśmy przyzwyczajeni, że dostęp do internetu jest zawsze i wszędzie dzięki lokalnym dostawcom oraz np. LTE, jednak niestety niewielkie zakłócenia w postaci braku zasilania lub koparki pracującej w pobliżu trasy światłowodu mogą dość łatwo pozbawić dostępu do globalnej sieci...
  • #3 15959428
    coolrob
    Poziom 15  
    A czym to się różni od zwykłej sieci lokalnej utworzonej ze zwykłego routera WiFi z niepodłączonym WAN? Bo jakoś tak kojarzy mi się to z sieciami, które robiliśmy z kolegami z bloku używając początkowo kabla BNC :) Graliśmy, czatowaliśmy, rozmawialiśmy przez słuchawki, współdzieliliśmy pliki... Tylko po burzy karty sieciowe szły do sklepu na gwarancję :D :D Tak to było 15 lat temu ;)
  • #4 15962745
    oshii
    Poziom 25  
    @coolrob, sieć na BNC 15 lat temu? :|
    coolrob napisał:
    A czym to się różni od zwykłej sieci lokalnej utworzonej ze zwykłego routera WiFi z niepodłączonym WAN?

    Czytałeś w ogóle co komentujesz? :) Pozwól, że zacytuję ci fragment wprost odpowieadający na twoje pytanie:
    ghost666 napisał:
    ak to działa?

    Po podłączeniu się do sieci bezprzewodowej PirateBox użytkownik zostaje automatycznie przekierowany na stronę główną systemu PirateBox. Można tam anonimowo chatować, wstawiać obrazki, korzystać z forum lub odbierać bądź wysyłać strumienie audio i wideo.

    Zwykły router WIFI bez dodatkowego oprogramowania nadal jest zwykłym, głupim routerem WiFi. Jak dorzucisz do niego centralną stronę do czatu i wymiany danych to dostaniesz PirateBoxa.
  • #5 15962769
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Ej no, ja sieć na BNC montowałem jeszcze z 4 lata temu... bo lubię vintage komputerki ;)
  • #6 15962783
    oshii
    Poziom 25  
    Każdy ma jakieś fetysze :P
  • #7 15962994
    coolrob
    Poziom 15  
    Oj tak BNC, bo wtedy to pociągnęło i 200m do sąsiedniego bloku ;)

    Tak czy siak nie rozumiem idei robienia dodatkowego sprzętu (soft ok, chociaż Direct Connect do tego właśnie służył przecież) po to, żeby współdzielić pliki i rozmawiać przez chat w sieci lokalnej. No chyba że chodzi o to, że użytkownicy są kompletnie anonimowi czyli mają ukryte adresy ip i mac. Ale skoro to lokalne no to jak mój sąsiad może być dla mnie anonimowy? Po co?
  • #8 15963113
    oshii
    Poziom 25  
    coolrob napisał:
    Oj tak BNC, bo wtedy to pociągnęło i 200m do sąsiedniego bloku

    Ale faktycznie 15 lat temu? Przypadkiem nie bliżej 20? :P
    Co do drugiego akapitu - zwróciłeś uwagę na doklejone zdjęcie? Oraz punkt:
    Cytat:
    8. Powerbank 5 V na USB (opcjonalnie).

    ?
    Wiadomo, że to generalniei kolejny pomysł na wykorzystanie maliny, który dla 99,9% społeczeństwa jest kompletnie idiotyczny. Ale jest ten 0,1% ludzi którym się przyda, albo wykorzystają go, lekko zmodyfikują i wymyślą jakieś inne zastosowania niż zakładał pierwotny projekt. Poza tym, w całym projekcie chodzi głównie o to, żebyś mógł się do sieci podłączyć i wymieniać plikami nie znając uprzednio konfiguracji, nie instalując dodatkowego oprogramowania itd. To jednak nie to samo, co postawić sieć w pięci kumpli, dogadać się z góry jakim protokołem będziecie się wymieniać danymi itd.
  • #9 15963207
    PiotrPitucha
    Poziom 34  
    Witam
    "Zaletą" BNC były wieczne awarie :( .
    Po godzinie 15 panie sprzątaczki ruszały miotłami kable, a na następny dzień o 7 rano bieganie z miernikiem by zidentyfikować słabo kontaktujące złącze.
    Jak się miało kilkadziesiąt komputerów w kilku podsieciach to poranne restarty groziły zawałem serca.
    Całości dopełniał solidny serwer z procesorem 386DX33 i dyskiem 1GB ( nie 1 TB ).
    System obsługiwał rozliczenia finansowe 75000 odbiorców i działał :).
    Novell w wersji 3.0 pracował bez wyłączenia ponad 500 dni :).
    Teraz napis "Hello WORLD" z systemem nie mieści się na takim dysku....
    Pozdrawiam
  • #10 15963321
    coolrob
    Poziom 15  
    oshii napisał:
    nie znając uprzednio konfiguracji, nie instalując dodatkowego oprogramowania


    ... No tak, po prostu wystarczy jedynie wykonać te wszystkie punkty z pierwszego postu :D

    A wracając do anonimowości - projekt Tor jest ciekawy.
  • #11 15963546
    oshii
    Poziom 25  
    Wszystkie rzeczy z pierwszego postu wykonuje tylko jedna, kumata osoba - właściciel sprzętu.
  • #12 16008464
    Tommy82
    Poziom 41  
    Spotkałem sie z aktywnymi instalacjami na benckach jeszcze właśnie około 15 lat temu. Celem było wydłużenie segmenntu sieci na przerzutkach miedzy blokami. BNC szedł na 175 a skrętka na 100 w teorii w praktyce bencka dawała przewagę odległości. Naotmiast widziałem instalacje która pracowała na pełnej rolce skrętki 305 metrów ale na sieciówkach 3 coma.

    Natomiast ten wynalazek w jakim paśmie pracuje?
    Bo mi to umknęło tzn czy to "lata po wifi" bo nie rozumie tego nadajnika radiowego
REKLAMA