Witam.
Buduje urządzenie w którym wykorzystałem Atmege32 w obudowie tqfp z wylutu.
Problem jest tego typu że po wlutowaniu w urządzenie nie mogę jej zaprogramować.
W oryginalnej płytce atmega pracowała z zewnętrznym kwarcem 8Mhz a w układzie docelowym będzie pracować na wewnętrznym rezonatorze.
Oczywiście na czas przeprogramowania fuse bitów dolutowałem jej kwarc z kondensatorami.
Czy może być coś w niej zablokowane tak że programowanie przez SPI nie pójdzie?
Mega32 pin reset ma odrębny to on nie może być zablokowany. Coś przeoczyłem?
Buduje urządzenie w którym wykorzystałem Atmege32 w obudowie tqfp z wylutu.
Problem jest tego typu że po wlutowaniu w urządzenie nie mogę jej zaprogramować.
W oryginalnej płytce atmega pracowała z zewnętrznym kwarcem 8Mhz a w układzie docelowym będzie pracować na wewnętrznym rezonatorze.
Oczywiście na czas przeprogramowania fuse bitów dolutowałem jej kwarc z kondensatorami.
Czy może być coś w niej zablokowane tak że programowanie przez SPI nie pójdzie?
Mega32 pin reset ma odrębny to on nie może być zablokowany. Coś przeoczyłem?