Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Sklep ElwronSklep Elwron
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Iveco Stralis 450 2011 - EDC Fault B4 - zamyka zegary i nie chce odpalić proszę

28 Wrz 2016 20:23 1989 10
  • Poziom 9  
    Witam Panowie, bardzo proszę o pomoc, auto właśnie stanęło koło Hamburga, w czasie jazdy wszystkie zegary podskoczyły na maksa i pokazał się błąd EDC Fault B4, kierowca zjechał na pobocze i zgasił auto przestraszony, teraz nie idzie go odpalić. Policja chce mi go odholować na parking, a my nie wiemy o co chodzi.

    Wskazówki ma maksa wskazują chyba coś z prądem, może ktoś wie, gdzie szukać ?
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 38  
    Wątpię, żeby coś z prądem. Bez diagnostyki nic nie zrobisz.
  • Poziom 9  
    Koledzy a zasilanie skrzyni biegów, podobno też podoby cyrk zrobi, gdzieś doczytałem na ruskich stronach że to nie ja pierwszy mam taki kłopot. Że niby jest możliwe ze ucieknie zasilanie ze skrzyni biegów i wtedy komputer sie blokuje bo nie wiem co ma za bieg i wogóle

    Dodano po 2 [godziny] 8 [minuty]:

    nikt nie uwierzy, wypadł bezpiezcznik w skrzynce bezpieczników od skrzyni biegów i nie było zasilania ... od tego cały cyrk... nie prawdoodobne
  • Sklep ElwronSklep Elwron
  • Poziom 9  
    Niestety dziś rano nie odpalił znowu.

    Na desce duzy czerwony błąd FAULT FF B4 jakoś tam, to blokuje że nawet jak na krótko na siłę włącze rozrusznik to i tak nie odpala. jak po resecie komputera bląd zniknął to zapalił. Ale dziś to wróciło.

    Czy możliwe zeby sterowanie skrzynią biegów go blokowało ?
  • Poziom 31  
    Tak, jest to możliwe sprawdz całą wiązkę do skrzyni. Błąd tacho 19,20,21? Podłącz ciśnienie pod auto nabij do pełna skrzynia jest w pozycji N - klika? czy pali się AL? Lub WC?
    Jeżeli nic się nie zmienia podłącz ciśnienie przed zaworem redukcyjnym na wejściu do skrzyni, czy teraz skrzynia odblokowana w położenie N.
  • Poziom 9  
    Auto sprowadzone na lawecie jak dostawał kuźla z błędami i pokazywał na czerwono zebatke skrzyni biegów to tez paliło się AL pod N na wyswietlaczu. Skrzynia była bank na luzie. W miedzy czasie sie okazało że bendiks też pierdzieli nie zawsze startował. I teraz po wylaczeniu aku , jak nie było bledów na deske to odpalił od strzała , wyjechał 5km i na desce znowu błędy na czerwono i tracił moc i tylko zjechał na pobocze. Jak były błedy to nawet na krotko mostkowanie rozrusznika nie pomagało bo za cholere nie startował. Póki co mam go na bazie i jest olej w tłumiku, kolektorze wydechowym też, na wszystkich garach, w odmie filter zalany olejem w cholere, turbina lekko daje to widać ale to chyba nie możliwe ze takie ilości. Silnik po remoncie w styczniu, pierscienie, tuleje , głowica wszystko na cacy na najlepszych czesciach.... jakiś jeden wielki farmazon.
  • Poziom 9  
    Witam Cie kolego , mam ciagle problem ze skrzynią biegów , wczoraj dojechał na rozładunek bez problemu, rano znowu nie chciał załapać w miejscu biegów LH pokazuje, auto automat ZF jakby coś, dzis rano znowu odpalić odpalił, czy miał N wbite i widział, ale nie chciał biegu wrzucić, zgasił odpalił parę razy i wróciło , po 3 h w czasie jazdy wyskoczyły bledy ECM warning C2, C5 potem skrzynia na czerwono i przestał ciągnąć ale silnik pracował, zgasił odpalił i poszedł... SIłownik/ wysprzęglik czy tez może bardziej wybieraki / sterowanie ?
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Poszło na pocztę.




    Moderowany przez T5:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    Ostrzeżenie.

  • Poziom 9  
    Koledzy nie chce za wczasu się cieszyć ale po 5 dniach testów i 600km drogi na próbę chyba jest już okiej. Suma sumarum najprawdopodobniej cała ta epopeja wygładała tak:
    Początkiem problemu musiało być chipowanie auta na wiosnę w celu zbicia spalania , temat na wiosnę nie mogłem dojśc z autem do ładu. Przy chipowaniu trzeba było otworzyć komputer , oraz na dodatek odkleić go jeszcze od tylnej obudowy, taka operacja to dla płytki i procesora istna katorgia i niesamowite naprężenia. Na 99% była to okazja do przegiecia płytki mojego komputera głównej ECM na silniku , przez co po tych paru miesiącach od drgań i złego osadzenia któryś lut musiał dostac luzu... Po 5 dniach doszliśmy że jak minimalnie zapieralem srubokret pomiędzy plastikowym gniazdem a aluminiową obudową komputera i lekkim naprężeniem całę błędy się odpowiednio pojawiały i znikały... reakcja auta na chodzącym silniku była natychmiastowa. Wcześniejsze ruszanie kablami przypadkowo wzbudzało takie efekty ponieważ one występowały z opoźnieniem. Nie pomogło rozkręcenie całem tapicerki kabiny oraz wyprucie całych wiązek z ramy. Komputer tracił albo zasilanie, albo komunikacje CAN a że przez niego przechodzą chyba sygnały do wszystkich systemów to od razu błędy się mnożyły jak króliki.... Auto robiło problem losowo, stanęło za granicą tylko dlatego że miałem mega super szczęście że kierowca zajechał rozrusznik tego samego dnia rano , nie wiem czy go nie skleiło może i jakieś przepięcie napięcie nie pomogło mojemu komputerowi. Ale nie mogł odpalić po razu drugi , a na krótko miał problem sobie poradzić. A trzeba było parę razy pokręcić rozrusznikiem lub odczekać zeby auto odpaliło i zaskoczyło... oczywiście problem z obecnym dookoła olejem w kolektorach to też problem który w międzyczasie się toczył. Auto po remoncie a waliło olejem jak stary kamaz, po otwarciu zawory głowicy były w tragicznym stanie. Według mnie źle dotarte lub może wogóle... Firma która wzieła kasę za remont twierdzi że to wina pierścieni Goetza że zarzucały olej i dlatego maja takie wżery... Zamki na pierścieniach takie same jak w nowych Kobel Smitha... a zaworów wydechowych olej poprzypalany az sie spieki robiły... tak czy siak nie miało to wpływu bezpośrednio na elektronikę... Ślady po myszy też były złym tropem bo wszystko było całe i nie zżarte...

    Nie mam pewności na 100% bo defacto elektrocznik który dostał komputer do znalezienia usterki nie znalazł nic konkretnego , nie był w stanie mi pokazać palcem że ten i ten pin były luźne, przelutował wszystko co było w pobliżu. i mogło mieć coś wspólnego. I tak 3 dni auto chodziło z róźnimi obrotami, zrobione 200km. Dziś wyjechało auto z ładunkiem, pierwsze 400km zrobione do granicy bez kłopotu... To cała historia. Niezły bałagan i pech....