Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Commodore C64 - zarabiający na siebie od 25 lat :)

androot 30 Wrz 2016 00:43 41154 34
  • Nieprodukowany od 22 lat, 8-bitowy mikrokomputer może obecnie wywoływać śmiech i politowanie. Mimo to jednak przetrwał próbę czasu. A do czego służy? Oczywiście do wyważania półosi w jednym z warsztatów samochodowych w Gdańsku.

    Wg. jednego ze źródeł w którym znalazłem informację o tym nieśmiertelnym Commodore jest napisane, że oczywiście nie jest to sam mikrokomputer, bo został wzbogacony o kilka samodzielnie wykonanych dodatków. Jest to generator i piezoelektryczny czujnik drgań, C64C interpretuje te dane i wyświetla na monitorze CRT, mono.

    Commodore C64 - zarabiający na siebie od 25 lat :)

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    androot
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika
    androot napisał 1719 postów o ocenie 450, pomógł 52 razy. Mieszka w mieście Kraków. Jest z nami od 2002 roku.
  • #2
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Szkoda go trochę mimo ze to nowsza wersja z nie oryginalny C64... stacji tez szkoda...
  • #3
    a_noob
    Poziom 22  
    Czemu go szkoda? Przecież jest używany. A gdyby leżał i się kurzył bo stary, fajny i kultowy, to wtedy nie byłoby go szkoda?
  • #4
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #6
    michał_bak
    Poziom 17  
    To przy okazji doskonały przykład na "naturalne" metody badań statystycznych. Jak na dłoni widać, które klawisze są używane i jak często a które są zupełnie niepotrzebne.
  • #7
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    a_noob napisał:
    Czemu go szkoda? Przecież jest używany. A gdyby leżał i się kurzył bo stary, fajny i kultowy, to wtedy nie byłoby go szkoda?


    Szkoda ze względu na warunki w jakich pracuje - po prostu - szkoda tak naprawdę każdego sprzętu który pracuje w takich warunkach...
  • #8
    tronics
    Poziom 38  
    squeze napisał:
    A skąd wiadomo że program jest na floppie? jak widzę na zdjęciu to dysk nie jest zamknięty więc teoretycznie nie jest gotowy do użycia :D
    Bo wystarczy, że program jest załadowany do RAM i można sobie dyskietkę wyciągnąć ...
  • #9
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #10
    tronics
    Poziom 38  
    Oj panowie, panowie... przyznać się ilu z was zalało swoje C64 herbatką, colą itp. a po wysuszeniu wróciło do gry? :> Właśnie. Moje C64 przetrwało wiele różnych rzeczy (2 awarie zasilacza również... i ten kretyński pomysł Commodore żeby to zalać żywicą, ech) poddało się dopiero (będąc na emeryturze) przy upadku z 1 piętra o beton (ale o dziwo tylko klawiatura i obudowa, płyta nadal się trzymała). Teraz nieraz mikrokontrolery programujemy żeby mieć jakieś brzęczyki, przekaźniki, odczyty temp. itp. itd. A tam A/D wbudowane, generator dźwięku wbudowany, cała masa 64KB RAM ;) Można programować "w bascomie" (tak, specjalnie tak napisałem) albo grzebać po rejestrach w asm. Jest RS232C, jest możliwość podłączenia zewnętrznej pamięci... Jest obsługa ekranu i klawiatury. I cały szczęśliwy 1MHz :]
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    Stefan1121
    Poziom 20  
    Mój commodore nie przetrwał uszkodzenia zasilacza. :(
  • #13
    tronics
    Poziom 38  
    @R-MIK - chyba kolega nie rozumie znaczenia emotikon, szkoda, ale to nie moje zmartwienie.
    Z drugiej strony jedne z typowych projektów początkujących to migające diody, później wyświetlacz LCD, a później do kolekcji np. termometr na LM35 (czy teraz bardziej popularny DS18B20). Wymaga to komputera (i środowiska programistycznego z crosscompilerem), programatora i platformy sprzętowej z MCU. I tutaj tylko i wyłącznie w ramach retro wspominek chciałem zauważyć, że tego typu rzeczy, a nawet i więcej starusieńkie C64 potrafiło zrobić :) I to w prostszy sposób bo programowało się od razu NA platformie docelowej ;) Gorzej z "banglaniem rejestrami" - bo od PEEK i POKE to można było ... załapać nudności, zawroty głowy... a na koniec i tak okazało się, że gdzieś "syntax error" :D
  • #14
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    tronics napisał:
    I cały szczęśliwy 1MHz :]


    W tym sęk ze niecały :D https://en.wikipedia.org/wiki/Commodore_64 0.985MHz w wersji PAL (jak zwykle zresztą w komputerach z USA w których zegar był zawsze trochę szybszy niż w ich wersjach na Europe).
  • #15
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Gdyby firma, która korzysta z tego rozwiązania zdecydowała się opublikować na elektroda.pl szczegóły konstrukcyjne to byłoby to naprawdę ciekawe. W większości przypadków trafiam na dość ogólnikowe opisy tej wyważarki wałów napędowych. Dzisiaj przez przypadek miałem okazję zobaczyć to urządzenie w ruchu: http://teleexpress.tvp.pl/27154199/weterani-informatyki
    Zgodnie z informacjami z linku jest to zakład mechaniki pojazdowej z Gdańska.
    W materiale filmowym widoczny jest moment ręcznej regulacji prędkości obrotowej poprzez autotransformator?
  • #16
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #18
    tronics
    Poziom 38  
    Cytat:
    Bez programatora pamięci nie da się zmusić C64 do startu po włączeniu zasilania.

    Nie ma przeszkód nie do pokonania. Wszyscy zawsze mówili, że nie da się zastąpić Kickstart ROM Amigi flashem i programować z poziomu samej amigi aż w końcu ktoś się uparł, zrobił to i udowodnił, że jednak się da. Co prawda wymagało to użycia CPLD (IIRC) ale jednak.
    Cytat:
    (jak zwykle zresztą w komputerach z USA w których zegar był zawsze trochę szybszy niż w ich wersjach na Europe

    I tak samo w Amigach ... ciekawostką jest to, że C64 mogło działać z Z80 pod kontrolą CP/M chociaż dokupienie takiego kartridża było lekko bez sensu biorąc pod uwagę, że C128 miało Z80 na pokładzie i szybszy procesor zgodny z 6502 (8502). W konsoli SNES zastosowany był klon 65C816 - to procesor oparty o 6502 ale rozszerzony do 16bit. Ten właśnie procesor trafił ostatecznie też do C64/128 jako rozszerzenie tzw. SuperCPU.
  • #20
    lechoo
    Poziom 39  
    Wczorajsza wzmianka o tym C-64 w telewizyjnym "Teleexpressie":

    Link
  • #22
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    tronics napisał:

    Nie ma przeszkód nie do pokonania. Wszyscy zawsze mówili, że nie da się zastąpić Kickstart ROM Amigi flashem i programować z poziomu samej amigi aż w końcu ktoś się uparł, zrobił to i udowodnił, że jednak się da. Co prawda wymagało to użycia CPLD (IIRC) ale jednak.


    Ale której Amigi? AFAIK problem przez ciebie opisany jest w tych Amigach które używają dekoder adresów będący częścią Gary'ego - od A600 w gore (Gayle) jest pełne wsparcie do programowania pamięci FLASH (włącznie z dodatkowymi rejestrami i wyjściami). Poza tym tak naprawdę to już dziś problem wtórny - większość ludzi używa softkicka który jest zazwyczaj znacznie szybszy zwłaszcza w nowych kartach akceleratorów gdzie CPU używa własnej lokalnej magistrali do komunikacji z pamięcią.

    tronics napisał:

    I tak samo w Amigach ... ciekawostką jest to, że C64 mogło działać z Z80 pod kontrolą CP/M chociaż dokupienie takiego kartridża było lekko bez sensu biorąc pod uwagę, że C128 miało Z80 na pokładzie i szybszy procesor zgodny z 6502 (8502).


    No tak naprawdę to 128 był 3 komputerami, miał tryb zgodności z klasycznym C64 gdzie procesor był taktowany tak samo, miał tryb C128 ze wszystkimi bajerami i miał tryb CPM gdzie pracował Z80. Parę innych komputerów miało w tamtych czasach takie możliwości a chyba najciekawszym z nich było kilka maszyn robionych przez Acorn'a (który później opracował ARM).
  • #23
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #24
    tronics
    Poziom 38  
    @R-MIK - w Amidze 500 można podmienić kickstart ROM v1.3 na AM29F800B z v1.3 i 2.0 zmienianymi zworką tylko trzeba mieć dostęp do programatora i sobie zaprogramować. A można kupić coś takiego jak A500Flash zainstalować pod procesor i typową resetową kombinacją CTRL+Amiga+Amiga przełaczać załadowane tam obrazy... i zmieniać je z poziomu systemu. Jeśli da się tak w Amidze, to da się w podobny sposób i w C64 (szczególnie, że o ile pamiętam 6510 właśnie miał dodatkowe linie by przełączać się między obszarami RAM/ROM). Baa... w postaci cartridge jest choćby https://www.c64-wiki.com/index.php/EasyFlash :) I kilka innych. W takiej sytuacji jak najbardziej można na samym C64 napisać własny soft który będzie po załączeniu komputera samoczynnie startował. Jak pisałem nie jest to problem nie do pokonania.
  • #25
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    tronics napisał:
    @R-MIK - w Amidze 500 można podmienić kickstart ROM v1.3 na AM29F800B z v1.3 i 2.0 zmienianymi zworką tylko trzeba mieć dostęp do programatora i sobie zaprogramować. A można kupić coś takiego jak A500Flash zainstalować pod procesor i typową resetową kombinacją CTRL+Amiga+Amiga przełaczać załadowane tam obrazy... i zmieniać je z poziomu systemu.


    Równie dobrze możesz wstawić SRAM i ładować tam co chcesz (choćby z SPI FLASH przy pomocy jakiegoś CPLD) tyle ze nie ma sensu się tak siłować - robisz relokick (softkick) i masz system w pamięci RAM.
  • #26
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #27
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    R-MIK napisał:

    W podstawowej konfiguracji C64 nie wykona programu użytkownika, mikrokontroler tak.


    Serio? http://blog.worldofjani.com/?p=879 Mam wrażenie jednak ze bez wiadra scalaków da się zmusić C64 do bycia sterownikiem i do wykonywania programu użytkownika.
  • #28
    tronics
    Poziom 38  
    @deus.ex.machina - ale to masz preprogramowany EPROM, a tu chodzi o możliwość zrobienia programu na C64 i załadowania go do pamięci bez dodatkowych narzędzi, a następnie po restarcie (wyłącz/załącz - żeby skasowała się pamięć) wystartowania z niego. Tego akurat w ten sposób jak tam pokazano nie osiągniesz. Ale też tak jak pisałem startując z oryginalnego ROM i mając odpowiednie połączenie zewn. flash z logiką można taką funkcjonalność uzyskać. CPLD realizujący taką funkcjonalność kosztuje z 5zł, nie róbmy sobie szopki dopisując farmazony i dekodowaniu wideo.
    @R-MIK - w podstawowej konfiguracji mikrokontroler nie zrobi nic bo... TEŻ MUSI BYĆ ZAPROGRAMOWANY... w najlepszym przypadku jedyne co zrobi to odpali bootloader i poczeka na komunikację.
  • #29
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #30
    tronics
    Poziom 38  
    @R-MIK - to wracamy do punktu wyjścia, raz zaprogramowany rom-replacement do C64 będzie pozwalał mu "żyć samodzielnie" tak samo jak mikrokontrolerowi, a flash cartridge pozwoli nawet na znacznie więcej. Z drugiej strony za cenę tego ostatniego (jako gotowca) można kupić RPi i mieć tysiąc razy więcej w malutkiej obudowie ;) I owszem, też możliwość oprogramowania siebie samego. Tyle tylko, że trzeba kupić kartę SD i nagrać na nią distro. Surprize, surprize.