Trafił do mnie na serwis Alan 100 Plus (wersja z płytą jednowarstwową bez SMD). Standard, najpierw urwane kable w mikrofonie, ale najwyraźniej ktoś nie wpadł na pomysł, żeby sprawdzić najprostsze rozwiązanie i zaczął grzebać. W efekcie spalona jedna ścieżka i 8.1V na wejściu TDA 2003.
Natychmiast po uruchomieniu radia (bez względu na głębokość squelch'a), radio wyje jak wściekłe przy odsłuchu, coś jakby wzbudza przy nadawaniu (odsłuch na drugim radiu).
Efekt taki sam w obu modulacjach. Wspomniane wcześniej 8.1V na wejściu wzmacniacza m.cz. oraz napięcie zasilania (12.1V przy 12.2V wychodzącym z zasilacza) są stabilne przy TX/RX.
Schemat mam, ale byłbym wdzięczny za notkę serwisową lub podrzucenie schematu z podanymi napięciami przed i na TDA 2003.
Natychmiast po uruchomieniu radia (bez względu na głębokość squelch'a), radio wyje jak wściekłe przy odsłuchu, coś jakby wzbudza przy nadawaniu (odsłuch na drugim radiu).
Efekt taki sam w obu modulacjach. Wspomniane wcześniej 8.1V na wejściu wzmacniacza m.cz. oraz napięcie zasilania (12.1V przy 12.2V wychodzącym z zasilacza) są stabilne przy TX/RX.
Schemat mam, ale byłbym wdzięczny za notkę serwisową lub podrzucenie schematu z podanymi napięciami przed i na TDA 2003.