Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elmark
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampka LED na bazie led (46 sztuk)

Jogesh 25 Sty 2006 11:19 60083 95
  • #61 25 Sty 2006 11:19
    KaW
    Poziom 34  

    cd. w przedstawionym rysunku druku -wszystko z EAGLA- daje sie to narysowac i dalej przetworzyc.Zolte nitki to polaczenia, ktore po
    pracy nad tym projektem beda sciezkami obw. drukowanego.

    rysunki schematowe i druku w EAGLU konwertuja sie na pliki bitowe-
    bardzo dokladnie - w tym przypadku -zeby sie dalo pokazac na ekranie
    komputera nalezalo zejsc z jakosci obrazu jaka oferuje EAGLE na
    maly format ekranu komputera.

    Mysle ze to co tu jest wystarczy.Sam program i zadanie ledlampy jest
    ciekawe,natomiast ciekawi mnie ,kto moze ze zbioru .brd
    bezposrednio zrobic klisze pod wykonanie obw. drukowanego.

    Mozliwosci wykonania z klisz kontrastowych fotograficznych juz sie
    praktycznie skonczyly-wkroczyly komputery .

    Dodano po 11 [minuty]:

    Niestety ,jeszcze nie koniec - mianowicie -zapomnialem dodac , ze w przypadku tego komputera z ktorego to pisze i wysylam jest bardzo
    sympatyczny i opiekunczy program ACDsee.I on dba o mnie ale u innych
    moga byc klopoty za co przepraszam.

    Dzieki temu trialowi widze cos... co normalnie wymaga tylu konwersji
    i wiedzy -jak to robic-oraz pochlania czas.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • Elmark
  • #62 26 Sty 2006 23:55
    kat_zdw
    Poziom 12  

    a jak wyliczacie rezystor zeby byl odpowiedni do ilosci diod??

  • #63 27 Sty 2006 05:43
    noe1
    Poziom 21  

    kociątko napisał:
    Świeci porównywalnie, choć chyba odrobinkę słabiej. Schemat połaczeń jest najzwyklejszy zasilania poprzez kondensator, ale jutro, albo pojutrze narysuję i zamieszczę. Diody są 5mm chińczyki. Można i ze 100-150 diod. Kidys zrobię taką z 150 diodami.
    Pozdr.


    Dodano po 5 [minuty]:

    Skąd weźmiesz napięcie do zasilania 150 szt diod LED ? Jeżeli nawet zastosujesz prostownik dwupołówkowy z kondensatorem elektrolitycznym to uzyskasz napięcie na wyjsciu U sieci x pierwiastek z 2 - a rezerwa na zamiany napięcia sieciowego. Dorobisz stabilizację? Czy warto? Owszem 100 diod można , tylko koszt!
    Pozdrawiam!

  • #64 27 Sty 2006 10:52
    Jogesh
    Poziom 28  

    To dobra, podzielę na 2x70 LED i zasile to tak jak tę lampkę. Będę miał prawdziwe energooszczedne zasilanie.
    Pozdr.

  • #65 27 Sty 2006 11:14
    KaW
    Poziom 34  

    Parametry diody LED 3mm- U=3V; I=10mA

    u sieciowe to 230V - w amplitudzie 230x1,41=324V.
    ilosc diod=324V:3V=108 sztx2=216 szt.

    Ale ta ilosc diod sie nie zaswieci-bo policzone sa dla MAXIMUM napiecia.
    Odejmiemy jedna pare diod-wtedy o 3V zmaleje laczne napiecie , ale powstanie wymuszenie pradu.Jakie?
    Biorac po wojskowemu -ze dioda swiecaca sklada sie z diody idealnej i diody wlasciwej -to idealna tylko swieci a wlasciwa ma opornosc
    rzedu 3:10mA= 300 Ohmow.
    Moc na jedna diode -pozornie -UxI- 3x10mA=30mA,ALE TAK NAPRAWDE
    to duzo mniej bo kat przeplywu-dla jednej polowki -180 stopni- przy 108szt wyjdzie 1,66stopnia-czyli moze cos ok. 10ms:108=0,000 092593 sek /tak podal kalkulator/.
    Co dalej ?- zmniejszac liczbe diod-ale tez do prob wlaczyc jaks opornik
    -moze 200 R-.
    Najlepiej to zrobic sobie/i TACIE/ taka lampe na 24 V /z transf.BHP/.
    Ja bede mial spokoj , ze ktos to robi bezpiecznie i nie ryzykuje
    zdrowia-bo co innego hobby z bateryjki a co innego 230V.
    Do prac Waszych w obszarze napiec 230 V musza byc przynajmniej
    dwie osoby-jedna przeszkolona przy udzielaniu pomocy .


    i

  • #66 27 Sty 2006 13:46
    Jogesh
    Poziom 28  

    KaW napisał:
    Parametry diody LED 3mm- U=3V; I=10mA

    u sieciowe to 230V - w amplitudzie 230x1,41=324V.
    ilosc diod=324V:3V=108 sztx2=216 szt.

    Ale ta ilosc diod sie nie zaswieci-bo policzone sa dla MAXIMUM napiecia.
    Odejmiemy jedna pare diod-wtedy o 3V zmaleje laczne napiecie , ale powstanie wymuszenie pradu.Jakie?
    Biorac po wojskowemu -ze dioda swiecaca sklada sie z diody idealnej i diody wlasciwej -to idealna tylko swieci a wlasciwa ma opornosc
    rzedu 3:10mA= 300 Ohmow.
    Moc na jedna diode -pozornie -UxI- 3x10mA=30mA,ALE TAK NAPRAWDE
    to duzo mniej bo kat przeplywu-dla jednej polowki -180 stopni- przy 108szt wyjdzie 1,66stopnia-czyli moze cos ok. 10ms:108=0,000 092593 sek /tak podal kalkulator/.
    Co dalej ?- zmniejszac liczbe diod-ale tez do prob wlaczyc jaks opornik
    -moze 200 R-.
    Najlepiej to zrobic sobie/i TACIE/ taka lampe na 24 V /z transf.BHP/.
    Ja bede mial spokoj , ze ktos to robi bezpiecznie i nie ryzykuje
    zdrowia-bo co innego hobby z bateryjki a co innego 230V.
    Do prac Waszych w obszarze napiec 230 V musza byc przynajmniej
    dwie osoby-jedna przeszkolona przy udzielaniu pomocy .


    i


    Rób jak uważasz. Odnośnie tej dodatkowej osoby :D zaliczyłem już impuls z trafopowielacza w telewizorze :D 230V, to w porónaniu z trafopowielaczem nie dużo.

    Ponieważ nową lampkę zrobię obudowana, nie będzie niebezpieczeństwa porażenia prądem.

    Pozdr.

  • #67 27 Sty 2006 14:10
    kat_zdw
    Poziom 12  

    a jak wyliczacie rezystor zeby byl odpowiedni do ilosci diod??

  • #68 27 Sty 2006 16:01
    KaW
    Poziom 34  

    KOCIATKO
    -ma Pan racje -liczy sie BHP/u zywych/.

  • #69 27 Sty 2006 17:22
    Jogesh
    Poziom 28  

    KaW napisał:
    KOCIATKO
    -ma Pan racje -liczy sie BHP/u zywych/.


    :D

    A jaki jestem?....

  • Elmark
  • #70 29 Sty 2006 16:07
    KaW
    Poziom 34  

    kat_zdw

    najlepiej jest zrobic zrodlo pradowe - np .: na prad staly ,na wartosc
    pradu np 20mA.Do tego mozna wykorzystac popularny LM7805/maly albo duzy/.Jak sie zrobi takie dwa - to trzeba diodami /1N4007/ -dla swietego spokoju wymusic przeplyw pradu .Tzn dobrze je spolaryzowac i polaczyc odwrotnie rownolegle , a potem w szereg z tymi ledami.Te zrodla pradowe beda pilnowac zeby prad dla polowki dodatniej /i ujemnej / byl taki sam i wynosil +/- 20mA.

    Wydaje sie, ze mozna to zrobic i proby przeprowadzic przy budowie lampy
    LED-owej na 24 V.Nabedzie sie praktyki...

  • #71 30 Sty 2006 02:44
    fotonn
    Poziom 28  

    Witam!

    kat_zdw napisał:
    a jak wyliczacie rezystor zeby byl odpowiedni do ilosci diod??

    W układzie takim, jak "kociątka", za główny element ograniczający prąd służy kondensator szeregowy.
    Ma on reaktancję: X=1/2ΠfC [Ω],
    czyli dla 50Hz: X=3183/C [Ω],
    gdzie C-pojemność w µF (trzeba przeliczyć, np. 470 nF=0,47 µF. Taki ma, dla 50 Hz, ~ 6,2 kΩ).
    Im większa różnica między napięciem zasilającym, a sumarycznym spadkiem napięcia na szeregowo połączonych diodach, tym lepiej taki kondensator "stabilizuje" prąd diod.
    Wniosek:
    Nie można łączyć za dużo diod w szereg. Lepiej dać kilka gałęzi równoległych z niewielkim rezystorkiem, w szereg, w każdej gałęzi (dla kompensacji drobnych różnic w napięciach przewodzenia poszczególnych egzemplarzy diod) i odpowiednio dobrać "wydajność prądową" kondzia.
    Nie potrzeba wówczas dodatkowego stabilizatora prądu, np. na LM-ach.

    Rezystor zaś (mowa o tym kilkusetomowym), ma za zadanie jedynie ograniczyć udar prądu w przypadku, gdy w momencie włączenia do sieci, trafimy akurat na szczyt sinusoidy. Jego rezystancja nie jest krytyczna. Nie powinien raczej "schodzić" poniżej jakichś 100 - 150 Ω. Ważna jest natomiast jego moc. Przy jednej gałęzi diod, nawet rezystor dwuwatowy jest dość ciepły.

  • #72 30 Sty 2006 20:49
    KaW
    Poziom 34  

    fotonn

    Ja jestem leniwy elektronik - jak juz ma cos za mnie pilnowac tego
    pradu-to niech to sie samo robi. Po to ma byc to zrodlo pradowe-nazwa duza- roboty malo-poznac zasade zrobic i zastosowac .

    Po drugie -ustalony prad to luksus- wiedzac ,ze to jest np. 20mA
    mozna /upieram sie przy tym/-zrobic lampke led juz na 2 ledach -na napiecie przemienne 24V .Pozwoli na to te /chyba/ 37V napiecia Uwe
    dla LM7805.

    Dodano po 8 [minuty]:



    Nie chce kondensatorow -ja wiem ,ze jak zloze ten lancuszek diodek polaczonych przeciwstawnie /dziwne slowo/ ,to nawet jak zloze ich na 24V to reszte napiecia zgubie /odlozy mi sie / na tych LM-ach.
    I to bez zadnego zmartwienia o zepsucie LEDOW.
    Kwestia sprobowania-nawet na 12V przemiennego.

  • #73 30 Sty 2006 23:04
    fotonn
    Poziom 28  

    Szanowny Panie KaW.
    Mój, przedwojennej daty, nauczyciel matematyki, zwykł mawiać:
    "Owszem, można wozić kostkę masła ciężarówką, tylko po co?"
    Ciebie zapytam: - gdzie i po co umieściłbyś - w układzie, którego autor tego tematu, schemat załączył na poprzedniej stronie, widoczny też poniżej - stabilizator(y) prądu?
    Ja o tym właśnie układzie pisałem, o czym informację umieściłem w pierwszym zdaniu.

  • #74 01 Lut 2006 09:59
    Mefu
    Poziom 22  

    a pozatym że kupujesz te diody w indiach to gdzie konkretniej ?? :D To była by cenna informacja :)

  • #76 02 Lut 2006 11:52
    KaW
    Poziom 34  

    Pochwalilem sie -za co przepraszam ,ze korzystam z TRIALA
    ACDsee.----JUZ NIE ...i jeszcze zeby dokuczyc to ciagle mi pisze o pieniadzach i...BLOKUJE OGLADANIE obrazkow /na tym komputerze/.
    Po prostu -nie wiem co wychodzi z tego komputera -bo EAGLA mam na
    innym maluszku /4 GB/.

    Duze litery wchodza , bo swiatelko duzych liter jest z prawej strony-
    a powinno byc usprawnione t. j . tuz w CAPS LOCKU ..JEST TO STRASZNIE MECZACE .jak w dzambo dzecie -swiatelka pod sufitem.

  • #77 02 Lut 2006 19:12
    KaW
    Poziom 34  

    fotonn

    schematu ,o ktorym Pan wspomina nie biore pod uwage wogole
    -jest -jaki jest-pretensji nie mam.Patenty z opornoscia Xc sa dobre
    i dawno temu stosowane .Mnie interesuje to co mozna zrobic dzisiaj-
    chociaz u mnie ten pomysl ma juz troche lat-w literaturze tez go nie ma -bo skad mialbym go sciagnac skoro Pan Profesor tak uczy jak uczy..

    Prosze obejrzec plik /schemat /LAMPALED1.

  • #78 03 Lut 2006 22:39
    fotonn
    Poziom 28  

    KaW napisał:
    fotonn
    Prosze obejrzec plik /schemat /LAMPALED1.

    Widziałem.
    Fajny pomysł z tą transformacją rezystancji.
    R(transformowana) = R(rzeczywista) x przekładnia trafo.
    Pytanie: przy R=>0Ω nie dymi się z potencjometru?

  • #79 04 Lut 2006 10:33
    KaW
    Poziom 34  

    FOTONN

    nie stanie sie nic

    Dodano po 37 [sekundy]:

    nie ma prawa

    Dodano po 3 [minuty]:

    lampaled.zip to jeden pomysl a lampaled1.zip

    to drugi /inny/ pomysl -ale mozna je polaczyc

    razem /te pomysly/.

  • #80 04 Lut 2006 15:40
    fotonn
    Poziom 28  

    Ok.
    Nie wiem, jak odbywa się aktualizacja postów, ale poprzednio nie widziałem tego ze schematem Lampaled1, choć o problemach z ACDsee był.
    Co do zastosowania w układzie na ~230V, to zgodzę się, ale chyba jego możliwości regulacyjne będą ograniczone ponieważ zagwarantować trzeba, żeby w szczycie nibysinusoidy (prądu), spadek napięcia na stabilizatorze nie przebił go.

  • #81 04 Lut 2006 21:59
    KaW
    Poziom 34  

    fotonn
    Kwestia blokady umyslu i pokretnosci losow czlowieka-

    przeciez przewodzi cos co ma przewodzic------natomiast -przebicie kojarzy sie ze stanem zaporowym .W narysowanych schematach -praktycznie nie ma stanu zaporowego -poza bardzo drobnymi napieciowo
    stanami -gdy sinus rosnie -od zera w gore -to jest stan gdy dioda nie przewodzi /1n4004/ -miedzy 0V a 0.7V/TO SAMO DLA POLOWKI UJEMNEJ/.

    Ten uklad praktycznie nie ma stanu zaporowego -w zadna strone.
    I dobrze -bo odwzorowuje prawie drut wolframowy od zarowki ?!

  • #82 05 Lut 2006 03:14
    fotonn
    Poziom 28  

    KaW napisał:
    fotonn
    Kwestia blokady umyslu i pokretnosci losow czlowieka-

    Fajnie przynajmniej, że zawsze znajdzie się jakiś "granat zaczepny", który człowieka odblokuje.
    Spójrz na koniec, na połączenie dwóch Twoich układów. Czy o takie coś Ci chodziło?
    Tak zrozumiałem.
    Otóż, przy liczbie diod 2 x 170, zastosowanie stabilizatorków mija się z celem.
    To chyba sam przyznasz, prawda?
    Zwróć teraz uwagę na rysunku, na niebieski wskaz napięcia i jego kierunek.
    Dalej mowa, jak najbardziej, o przewodzącym stabilizatorze, nie zaś, o spolaryzowanym zaporowo.
    Uwe_max (czyli między końcówkami 1 i 2) układów LM7805, wg specyfikacji Fairchilda, to 35 V. Osiągniesz tyle w szczycie sinusoidy napięcia zasilającego, już przy liczbie diod, około 2 x 133, nawet jeśli uwzględnisz rezystancję uzwojenia pierwotnego transformatora o wartości ~ 2 kiloomy (indukcyjność jest do pominięcia; zakładamy minimalną impedancję trafa - zwarte uzwojenie wtórne - jako stan najbardziej niebezpieczny dla LM-a).
    Mniej diod radziłbym Ci nie podłączać pod napięcie sieciowe, chyba że nie będziesz "zerował" potencjometru.
    Nie należy również robić gwałtownego przeskoku między zwarciem i przerwą w obwodzie wtórnym trafa - pracuje on tutaj jako przekładnik prądowy.
    Teraz zobaczmy, jaki szczytowy prąd popłynie przez diody w ilości j.w., jeśli uznamy, że stabilizatorki mimo wszystko są zbędne - "pomińmy" je na chwilę.
    2 V x 133 = 266 V - spadek na diodach w szczycie sinusoidy,
    345 V - 266 V = 79 V - spadek na trafo, warunki jw.,
    79 V / 2000 om = 39,5 mA - szczytowy prąd diod.
    Rozpatrzmy jeden okres napięcia sieciowgo.
    Narastający od zera prąd diod, przekroczy 20 mA, gdy sinusoida wzrośnie powyżej 266 V, tj. po 2,8 ms od początku okresu i będzie zawyżony przez ok. 4,4 ms, po czym znów zejdzie do nominalnych 20 mA i będzie spadał do zera po 10 ms. Przez następne 10 ms dany szereg diod nie przewodzi.
    Policz, z łaski swojej, iloczyn i²t szeregu diod, za okres t = 20 ms tegoż przebiegu, porównaj z odpowiednią wielkością przy zasilaniu prądem stałym o natężeniu 20 mA i sam sobie odpowiedz na pytanie: czy diody elektrolumnescencyjne, które - poza przebiciem w kierunku zaporowym - najbardziej wrażliwe są na skutki cieplne przepływu prądu (czyli właśnie owo i²t, w dość szerokim zakresie prądu - nie mówimy tu o natężeniu, które powoduje nagrzewanie i stygnięcie, z "własną" częstotliwością, np. cienkiego drutu między anodą i doprowadzeniem, tak silne, że naprężenia termiczne powodują jego dość szybkie oberwanie), wytrzymają takie warunki, czy też nie i czy w związku z tym potrzeba im stabilizatorków?

  • #83 07 Lut 2006 10:00
    KaW
    Poziom 34  

    fotonn
    LAMPALED POLACZENIE

    Calosc tez dobrze - mysle ,,ze -zeby cos chcialo wydac s siebie prad to trzeba faktycznie mniej tych diod zasilac.
    To bylo by po pierwsze.
    Po drugie nie wiem czy takie polaczenie z tymi LM7805 BEDZIE DOBRE-
    -PO PROSTU NIE WIEM... Intuicja mowi ,ze nalezaloby tutaj wziac jakis
    tranzystor /wysokonapieciowy/ i wymyslec zrodelko np 20 mA-
    zlozyc dwa takie moduly -w dwie strony .Jest jeszcze jeden sek i pogrzebany pies ----te diody swiecace swieca dopiero od 2-cos ...

    Co sie dzieje wtedy gdy w jedna strone diody 1n4007 wymuszaja kierunek przeplywu pradu a na diodach wisi napiecie przed przewodzeniem/tuz,tuz,../-wynika z tego ,ze polprzewodniki zastosowane w tych diodach
    powinny byc troche "nieczyste" w sensie nie idealne...
    Tego nie wiem ..brak danych.JAK sie podlaczy diode swiecaca do zasilacza
    i mierzy prad to faktycznie prad nie plynie -do momentu wzrostu napiecia pow. 3V.

    Stary sposob na taka sytuacje to rownolegle przylaczenie do kazdej diody
    /pary przeciwstawnej /opornika 0.1W /1MOhm.
    To spowoduje wyrownanie napiec na diodach i wymusi jakis porzadek-
    w diodach ,ktore ponadto moga sie roznic bo moga byc z inej serii procesu prod. ..

    Dodano po 11 [minuty]:

    To co Pan narysowal to jest lamiglowka -piekna-jest calkiem mozliwe-
    ze ktos to dopracuje uczciwie.Caly ten uklad jest do powtorzenia PRZY ZASILANIU Z 24V pr. przemiennego -dla tych co chca eksperymentowac bezpiecznie.Oczywiscie majac oscyloskop mozna obejrzec wszystko
    i napisac powazna prace.

    Dawno temu w zakl. foto. instalowalem takie wskazniki ladunku w lampach blyskowych -opornik. diody Zennera -dobierane tak aby -dioda swiecaca miala nominalny prad w warunkach normalnego zasilania.
    Fotograf -patrzac na swiecenie tej diody- wiedzial o ile ma skorygowac przyslone na slubnym zdjeciu..to tylko taka dygresja ..

  • #84 08 Lut 2006 17:32
    fotonn
    Poziom 28  

    KaW napisał:

    .est jeszcze jeden sek i pogrzebany pies ----te diody swiecace swieca dopiero od 2-cos ...
    Co sie dzieje wtedy gdy w jedna strone diody 1n4007 wymuszaja kierunek przeplywu pradu a na diodach wisi napiecie przed przewodzeniem/tuz,tuz,../-wynika z tego ,ze polprzewodniki zastosowane w tych diodach
    powinny byc troche "nieczyste" w sensie nie idealne...
    Tego nie wiem ..brak danych.JAK sie podlaczy diode swiecaca do zasilacza
    i mierzy prad to faktycznie prad nie plynie -do momentu wzrostu napiecia pow. 3V.

    Stary sposob na taka sytuacje to rownolegle przylaczenie do kazdej diody
    /pary przeciwstawnej /opornika 0.1W /1MOhm.
    To spowoduje wyrownanie napiec na diodach i wymusi jakis porzadek-
    w diodach ,ktore ponadto moga sie roznic bo moga byc z inej serii procesu prod.

    Eee, no chyba, że łańcuszek diod potraktować jako "linię długą" i pobawić się w zjawiska falowe (ja wysiadam).
    Jeśli zaś nie, to w "zwykłym" obwodzie szeregowym prąd płynie, albo i nie płynie - jednakowo przez wszystkie elementy. Nie może prąd, dajmy na to, o wartości 1mA, blokowany - jak Waść sugerujesz - przez którąś w szeregu diodę, dać spadku napięcia na tej diodzie np. 1V, a na innej 5V - takich różnic charakterystyk prądowo - napięciowych to one nie mają. Charakterystyki, jakby je nazwać: elektryczno - optyczne, to i owszem różnią się, ale te różnice są z kolei niegroźne. Poza tym diody nie są tak idealne. Powiedziałbym raczej, że właśnie charakterystyka diod świecących należy do bardziej "łagodnych".

  • #85 08 Lut 2006 17:52
    KaW
    Poziom 34  

    Niestety ,tak jest -ze te diody sa gluche i slepe -jak tokujacy gluszec./w obszarze napiec miedzy 0V a ok.2,9V/.

    Wyczytalem ,ze zanim zaczna
    swiecic musza pokonac bariere
    elektronowoltow -wynikajaca z technologii.
    Otoz ,w takiej diodzie-przy przejsciu o jakis poziom nizej /te elektronowolty/ nastepuje emisja kwantu energi w postaci swiatla.
    Te emisje sa skokowe-widac to w momencie delikatnego zwiekszania
    napiecia na diodzie-przyrasta ewidentnie liczba swiatelek w srodku
    diody.oBSERWOWAC z daleka.Czyli ,zeby smoka pokonac/te nie swiecace 3V/ trzeba siegnac po podwajacz napiecia .czyli poprosic o pomoc fachowcow od podwajaczy-wtedy -moze uda sie calosc skompilowac i wykorzystac te swiecace na bialo diody / z tak szeroka bariera elektronowoltowa-ok.3V/.NAJLEPSZY BYLBY POLPRZEWODNIK , KTORY BY CHCIAL NA BIALO SWIECIC JUZ OD 0,5 V-ale jeszcze takiego nie wynaleziono...szkoda.

  • #86 09 Lut 2006 21:58
    fotonn
    Poziom 28  

    Ok. KaW.
    Z teorii sześć.
    Tylko wytłumacz mi - proszę - trochę prościej, bo nie nadążam, dlaczego to napięcie progowe Ci przeszkadza. Czy boisz się, aby nie uszkodzić w ten sposób diod w szeregu, czy też uważasz, że przeszkadzałoby niejednoczesne ich zaświecanie?
    Może to obawa, że stabilizator prądu "zgłupiałby" w tym momencie, starając się zapewnić prąd 20 mA?
    A może jest inny powód, bo z powyższymi to chyba przesadziłem.

  • #88 10 Lut 2006 13:44
    c64club
    Poziom 18  

    Ja po prostu łączę diody w szereg, do tego odpowiednio dobrany rezystor. całość zasilana z 220 przez mostek. proste i skuteczne.
    Świeci jak jupiter. Zawsze

  • #89 22 Lut 2006 08:48
    KaW
    Poziom 34  

    Jesli tylko dobrany dobrze to tez dobrze-wazne ze dziala.
    Moj przyklad dotyczy sposobu na ustalenie w miare dokladne pradu max
    jaki moze plynac w galezi.