Witam.
Płyta działała normalnie. Przy kolejnym włączeniu, wybraniu pola i nastawieniu stopnia mocy bez żadnych innych objawów nie grzała. Wszystkie sensory dotykowe działają, wyświetlacze pokazują nastawienia, a sygnały akustyczne są prawidłowe. Timer działa. Nigdy nie wyświetlił się błąd. Wszystko niby dobre, ale żadne pole nie grzeje. Do przekaźników nie dochodzi napięcie „na cewki”. Przekaźniki i układ ULN 2003A są sprawne (napięcie +3 V podane z obcego źródła na końcówki kolejno od 1 do 7 uruchamia kolejne przynależne przekaźniki), pola grzejne również. Oględziny płytek nie wykazały uszkodzeń elementów. Zmierzone napięcia zasilania to: +5 V i 17 V. Nie mogę odgadnąć czym są i jaką rolę spełniają dwa elementy SMD zaznaczone na zdjęciu. Na nich występuje napięcie 2,62 V na końcach i od 0,01 V do 0,03 V na wyprowadzeniach bocznych.
Proszę o pomoc w rozwikłaniu tego problemu i pokierowanie co dalej.

Płyta działała normalnie. Przy kolejnym włączeniu, wybraniu pola i nastawieniu stopnia mocy bez żadnych innych objawów nie grzała. Wszystkie sensory dotykowe działają, wyświetlacze pokazują nastawienia, a sygnały akustyczne są prawidłowe. Timer działa. Nigdy nie wyświetlił się błąd. Wszystko niby dobre, ale żadne pole nie grzeje. Do przekaźników nie dochodzi napięcie „na cewki”. Przekaźniki i układ ULN 2003A są sprawne (napięcie +3 V podane z obcego źródła na końcówki kolejno od 1 do 7 uruchamia kolejne przynależne przekaźniki), pola grzejne również. Oględziny płytek nie wykazały uszkodzeń elementów. Zmierzone napięcia zasilania to: +5 V i 17 V. Nie mogę odgadnąć czym są i jaką rolę spełniają dwa elementy SMD zaznaczone na zdjęciu. Na nich występuje napięcie 2,62 V na końcach i od 0,01 V do 0,03 V na wyprowadzeniach bocznych.
Proszę o pomoc w rozwikłaniu tego problemu i pokierowanie co dalej.