Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Octavia II 1.9 BKC - szarpanie podczas przyspieszania

04 Paź 2016 23:00 3543 16
  • Poziom 10  
    Witam jak w temacie Octavia II 1.9 TDI BKC problem z przyspieszaniem temat wałkowany na kilku forach ale brak sensownego rozwiązania.
    Podczas przyspieszania w granicach 1800-2500 obrotów silnik zaczyna cyklicznie "przerywać" jest to raczej odczuwalne na ciepłym silniku może nawet nie jak dojdzie do pożądanej temperatury płynów ale po czasie jak dobrze nagrzeje się cały blok silnika. Nie dzieje się to za każdym razem w tym przedziale obrotów bo trzeba spełnić sprzyjające warunki,.. to jest, dość duże obciążenie (górka, większy ciężar), chęć przyspieszenia raczej średnia (na max pedale jest OK i przy delikatnym też w porządku) no i dobrze zagrzany silnik. Przy dolegliwości nie słychać żadnych stuków, silnik nie dymi, żadne kontrolki się nie świecą jest tak jak bym mu momentami na ułamek sekundy ujmował gazu.
    Na kompie nie pokazuje żadnego błędu... (dwumas, poduszki w świetnym stanie, filty i układ pliwowy czyste, testowane paliwo na roznych stacjach, podciśnienia szczelne)

    Wrzucam trochę śmieszny log ale chciałem w nim zapisać właśnie te szarpnięcia udało się dopiero przy 2 ostatnich przyspieszeniach gdzie to miało miejsce:
    011, 008, 010
    niestety robiłem 3 na raz jeśli będzie to konieczne powtórzę pojedynczo.

    tu reszta logów:

    011, 008, 010
    013, 018, 023
    001, 003, 004
    004, 008, 010

    Nie wiem czy jest jedna przyczyna usterki ale na wolnych obrotach na ciepłym silniku wyczuwalne tez są nieregularne szarpnięcia

    Jeśli jest taka możliwość bardzo proszę o analizę logów oraz podpowiedz gdzie dalej szukać przyczyny z góry dziękuje i pozdrawiam.]Link[/url]
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Cytat:
    Tomeqq napisał:
    temat wałkowany na kilku forach ale brak sensownego rozwiązania.
    Cytat:
    To może najwyższy czas odstawić do warsztatu??


    Oczywiście że można odstawić do warsztatu ale chyba nie po to powstały te wszystkie fora :)
    Jeśli chodzi o paliwo to tak jak pisałem wyżej a dokładnie przeczyszczona pompka w baku, wymieniony filtr paliwa (od tego zacząłem) sprawdzone przewody.
    Ciśnienia nie były sprawdzane ale myślę że gdyby słabo pompowało paliwo problem nasilał by się gdy chciał bym osiągnąć max przyspieszenie a występuje tylko przy wykorzystaniu powiedzmy "30-50% zapasu".
    Myślałem u uszczelkach pompek ale samochód po odpaleniu nie puszcza ani dymku podczas jazdy także, sądzę że na zimnym gdyby były to uszczelki był by ten sam obiaw więć to wykluczyłem oczywiście mogę się mylić (auto od nowości w rodzinie 160000km mam nadzieje że trochę za wcześnie na taka usterkę).

    Momentami myślę tak o potencjometrze gazu czy czasem nie szwankuje bo naprawdę identyczny objaw można uzyskać w całym zakresie bardzo delikatnie popuszczając pedał może stad brak błędów bo takie jest życzenie kierowcy a tu pedał daje du..y niby błahostka a tyle zamieszania.

    Wielkie dzięki za odpowiedz i proszę o sugestie

    P.S.
    Wcześniej nie było nic robione poza rozrządem, olejami, filtrami itp.
  • Poziom 17  
    Nie wiem czy Cię to nakieruje ale przyjrzyj się dokładnie wiązce elektrycznej która dochodzi do pompek. Czasami pomaga przygięcie styków przy pompkach (tzn pompowtryskach), ew może czekać Cię wymiana wiązki elektrycznej zasilającej pompowtryski.

    M.
  • Poziom 10  
    Panowie odświeżam temat, walczę już z tym szarpaniem sporo czasu nie doszedłem co to. A problem nie ustąpił ani się nie nasila choć liczyłem że coś w końcu się uwali i będzie jasne.
    Co sprawdziłem do tej pory:
    Komp:
    -Brak błędów
    -logi OK (na dynamicznych nic nie widać bo pedał max i jest wszystko OK)
    -pompki na kompie OK
    Reszta:
    -podciśnienia OK
    -układ paliwowy OK (nowy filtr, pompa czysta, przewody w porządku, vacum nie sprawdzane - wykluczyłem bo mogę auto pięknie rozpędzić i idzie co fabryka dała (po za właśnie tym "średnim" przyspieszaniem)
    -dolot OK
    -zawieszenie silnika i sprzęgło OK
    -EGR, klapa na błysk
    -konektorki dogięte

    Zauważyłem ciekawą rzecz, obserwując log graficzny w trybie turbo(VCDS) na kanale 003 (na cyferkach to trudno zauważyć) podczas przyspieszania wykres wartości żądanej idzie powiedzmy płynnie do góry oczywiście w zależności od żądania kierowcy, wartość aktualna już nie identycznie, ale mniej więcej się pokrywa i jest to wszystko oczywiste. podczas przyspieszania gdy wartość żądana dochodzi do górnej granicy wykres się wyrównuje, natomiast wykres wartości aktualnej idzie dalej do góry i po chwili go zbija i oba się równają mniej więcej jak w wykresach doładowania turbo i ok, norma... I teraz tak, podczas przyspieszania właśnie w granicach 1800-2300 gdy wartość aktualna przewyższa żądaną (czyli krótko mówiąc jest więcej czystego powietrza niż trzeba) ECU zaczyna domagać się jakiś dziwnych skoków wartości co na logu graficznym objawia się skaczącym wykresem góra dól idealnie pokrywającym się z odczuwalnym przerywaniem i za tym idzie wartość aktualna, tez skacze. I w sumie przez chwile wykres wygląda jak rytm serca :) Co dalej, w bloku 011 wartość zadana też wymusza na turbo te skoki doładowania jednak turbina nie reaguje (lub nie potrafi tak szybko reagować) i idzie dalej swoim życiem tak jak powinna. Przy szarpnięciach spada również wysterowanie EGR, myślałem że nim próbuje sobie dogodzić ale pod odpięciu to samo, może w grę wchodzi klapa gasząca ale nie ma jej w blokach pomiarowych po za output tests i nie mogę sprawdzić jej pracy. Te skutki coś musi wymuszać, oszukiwać ECU lub może wina softu? R4 1.9L EDC G200SG 8501 jest coś nowszego?
    Proszę o porady gdzie dalej grzebać, co pominąłem?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Jaki jest numer sterownika bo oprogramowanie rozumiem że 8501 ?
  • Poziom 10  
    Przepraszam, nie skopiowałem wszystkiego, nr 03G 906 021 LB soft 8501.
    Falubaz1, fakt uszczelnień ani gniazd pompek nie sprawdzałem. Jakoś nie brałem tego pod uwagę, bo nie ma innych objawów ich zużycia, na zimnym pali ładnie przy czym nie kopci, pracuje równo bez chwilowych drgawek, na wysokich obrotach jest OK, silnik chodzi cicho jak na diesela itp... . Trochę mnie dziwi że oleju między wymianami jakoś specjalnie nie ubywa, i spalanie chwilowe na wolnych 0,7-0,9L.
  • Poziom 27  
    Dla tego sterownika jest nowsze oprogramowanie, które leczy dokładnie to zachowanie. Jest jeszcze jeden temat, chyba nie wiesz naprawdę kolego Tomeqq jaki silnik jest zamontowany w aucie , bo po numerze sterownika jest to BXE , może był wymieniony .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Wiem mój błąd w tytule. Silnik oczywiście jest BXE, mam VCDSa sam wiesz jakiego i pokazuje co mu pasuje :) synchro OK na 0, na tamte logi nie patrzcie jeśli w ogóle działają...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Pompka w baku przerabiana, gdzieś o tym czytałem ... ale sprawdzę dla pewności jeszcze raz.
    Kolego jacek074 uświadom mnie z tym softem. Jaka wersja, czy gdzieś to dostane, czy tylko VAS ASO? Gdzieś tam widzę 9251? bo naprawdę po za sterowaniem nie ma się czego doczepić.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Twój wybór gdzie zrobisz aktualizacje , skoro znasz nową wersje więc po co te pytania co i jak. W okolicy pewnie masz kilka aso więc można spytać o koszty albo kogoś kto zajmuje się grupą vw z vas, odis .
  • Poziom 10  
    jacek074 soft pomógł, dzięki panowie za pomoc, pzdr
  • Poziom 27  
    Gdyby od razu w tytule był silnik BXE to temat byłby załatwiony w zeszłym roku, jeśli to nie tajemnica to robiłeś w aso ?
  • Poziom 10  
    Nie, ASO omijam... podjechałem do pobliskiego warsztatu vag gdzie zajmują sie m.in. programowaniem. A tak z ciekawości na przyszłość, dostępne VASy na portalach i sklepach w necie poradzą sobie z tym?