Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra H Z16XER - błedy P0203 i P0204, po usunięciu nie wróciły

09 Paź 2016 22:45 1695 5
  • Poziom 20  
    Witam dzisiaj po jeździe wyskoczył błąd P203 i P204, nie palił się check itd, błedy usunąłem elm327 celem sprawdzenia czy to coś chwilowego, czy raczej problem jest na stałe, silnik chodzi ok, niemniej zdarzy mu się "zgubić" około 100rpm na wolnych na włączonej klimie, tj obroty spadaja i zaraz wracają do normy, najczesciej gdy podjeżdżam do świateł. Nie widziałem też żadnej przerwy w obwodzie tj kable są raczej ok.

    Czy te błędy, gdyby były one "na stałe" wyskoczyłyby już po jakis 5km od skasowania ich w ecu?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dokładnie były to błędy ECN020302 i ECN020402, a ELM ich nie widział jako takich, ale udało mu się je usunąć, teraz jest ECN000000 czyli ok

    Bład zobacyzłem dzisiaj z ciekawości metodą gaz hamulec. Dodam, że całkiem przypadkiem na wolnych obrotach przekręciłem kluczyk na włączenie rozrusznika, niemniej nic to nie zrobiło, nie było żadnych zgrzytów itd
  • Warunkowo odblokowany
    P0203 i P0204 to błędy wtryskiwaczy, jeśli zaczną pojawiać się po rozgrzaniu silnika to możliwe że ECU zaczyna siadać (dość typowe w tych silnikach). Poczytaj o naprawie komputerów hybrydowych w Oplach.
  • Poziom 20  
    Po przejechaniu 100km nic nie wróciło, silnik zagrzał się do około 100stC, więc na razie chyba odpuszczam temat.
  • Poziom 20  
    A możesz rozwinąć myśl? Co się działo, i na czym się skończyło?

    Dodano po 5 [minuty]:

    + któregoś razu wyskoczył mi bład czujnika położenia wałka rozrządu, tak samo bez wpływu na pracę, i tak samo po usunięciu już się nie pokazał. Rozumiem że ten sam komputer jest odpowiedzialny za to jak i za te błedy o których jest temat?
  • Warunkowo odblokowany
    ECU odpowiada praktycznie za wszystko związane z silnikiem, większość czujnikow silnika jest podłączonych bezpośrednio do niego. U mnie zaczęło się od sporadycznego błędu wypadania zapłonu no cylindrach i z czasem było coraz gorzej. W tych sterownikach lubią urywać sie aluminiowe druciki które są oryginalnie zgrzewane do płytki i do pinów wtyczki a naprawa polega na wymianie ich na miedziane i porzadne przylutowanie, robota dość precyzyjna ale jak ma się trochę wprawy w ręce to idzie to zrobić w jedno popołudnie. No chyba że odda się sterownik do firmy zajmującej się naprawą wtedy to trwa2-3 dni i kosztuje koło 200 zł. W necie idzie znaleźć nawet manual jak je naprawiać.Link