Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sam. Galaxy S2 - Telefon sam się podświetla, włącza i pokazuje ładowanie

10 Paź 2016 19:18 1128 1
  • Poziom 9  
    Witam.

    Zacznę od tego że mam pewną teorię co do tego telefonu, ale chciałbym znać Wasze zdanie. Najpierw jednak objawy:

    Od kilku miesięcy mój telefon dziwnie się zachowuje. Podczas korzystania z niego czasami pokazuje że trwa ładowanie (mimo że ładowarka jest odłączona). Na kilka, kilkanaście sekund pokazuje że telefon jest w trakcie ładowania, po czym wszystko wraca do normy.
    Kolejny objaw jest taki że telefon np kiedy leży na stole z wyłączonym wyświetlaczem, co jakiś czas sam się podświetla - tak jakbym np odblokował wyświetlacz, po czym gaśnie i za jakieś 30 minut znowu to samo.
    Mało tego. Kiedy go wyłączę na wyłączniku to sam się włączy. Ponownie go wyłączam i znowu się sam włącza. Po wyciągnięciu baterii, wkładam ją do telefonu. Czekam ok 5 sekund i telefon sam się włącza mimo że nie włączałem go.

    Wyczytałem w internecie że powodem może być zawilgocenie telefonu. Ale od kiedy problem się pojawił telefon przeleżał w domu ok 7 miesięcy i nadal jest ten sam problem.

    Telefon nie jest już na gwarancji i nie wiem czy w ogóle jest sens dawania go do naprawy (wartość telefonu może być mniejsza niż koszty naprawy).
    Dlatego wolałbym go naprawić "domowymi" sposobami.

    Wymieniłem już baterię w telefonie - bez zmian. Wymieniłem gniazdo do podłączania ładowarki w tel, bez zmian. Przywracałem ustawienia fabryczne, bez zmian.

    Jakiś pomysł co to może być ? i jak to naprawić ?
    Ps, nie chcę odpowiedzi - wymień płytę główną i zobacz czy pomogło.

    Wracając do tematu. Wszystko zaczęło się kiedy na mrozie świeciłem latarką przez ok 10-15 minut. Po przyjściu do domu zauważyłem te objawy. Ale od tego czasu telefon leżał w suchym miejscu ponad 7 miesięcy więc wilgoci raczej już tam nie ma. Może coś jest uszkodzone. Ale teraz pytanie: co ?