Sej odpala na ciepłym po 2-10 próbach. Jeśliby kręcić bez przerywania to można "wykręcić" cały akumulator. Na zimnym problem zdarza się bardzo sporadycznie. Instalacji gazowej brak.
Kontrolka wtrysku nie świeci się (sama lampka działa - zapala się na chwilę po przekręceniu kluczyka). Iskra ginie gdy samochód nie odpala. Również wtryskiwacz nie pracuje. Strzeliłem, że komp nie dostaje w ogóle sygnału o obrotach, ale mechanicy uparli się na wymianę kabli i przewodów. Były już stare więc pal licho, ale oczywiście problem jest nadal. Mechanicy chcą teraz wymieniać połowę osprzętu silnika, dlatego chcemy naprawić to sami.
Skłaniam się ku wymianie czujnika położenia wału, bo wyczytałem że to bardzo popularny problem. Jednak wcześniej chciałbym się dowiedzieć, czy można go jakoś sprawdzić. Wiem że najprościej byłoby podpiąć kompa i sprawdzić czy widzi obroty, ale auto jest ojca i nie widzi mi się kupowanie kabelka za 50zł którego użyję raz.
Da się jakoś inaczej sprawdzić ten czujnik (poza sprawdzaniem rezystancji) ? Wtyczka zawiera 3 piny - plus, minus i ekran. Wychodzi więc na to, że jest to czujnik indukcyjny, który wytwarza sygnał sinusoidalny. Da się ten sygnał jakoś "zobaczyć" bez oscyloskopu? Próbowałem podłączyć diodę led pomiędzy obydwa bieguny czujnika a masę, ale kiepsko to wyglądało. Przy czujniku 3-przewodowym sygnał można pięknie zobaczyć (coraz szybsze mruganie w zależności od obrotów), czy przy 2-przewodowym indukcyjnym też się tak da? Pozdrawiam.
Kontrolka wtrysku nie świeci się (sama lampka działa - zapala się na chwilę po przekręceniu kluczyka). Iskra ginie gdy samochód nie odpala. Również wtryskiwacz nie pracuje. Strzeliłem, że komp nie dostaje w ogóle sygnału o obrotach, ale mechanicy uparli się na wymianę kabli i przewodów. Były już stare więc pal licho, ale oczywiście problem jest nadal. Mechanicy chcą teraz wymieniać połowę osprzętu silnika, dlatego chcemy naprawić to sami.
Skłaniam się ku wymianie czujnika położenia wału, bo wyczytałem że to bardzo popularny problem. Jednak wcześniej chciałbym się dowiedzieć, czy można go jakoś sprawdzić. Wiem że najprościej byłoby podpiąć kompa i sprawdzić czy widzi obroty, ale auto jest ojca i nie widzi mi się kupowanie kabelka za 50zł którego użyję raz.
Da się jakoś inaczej sprawdzić ten czujnik (poza sprawdzaniem rezystancji) ? Wtyczka zawiera 3 piny - plus, minus i ekran. Wychodzi więc na to, że jest to czujnik indukcyjny, który wytwarza sygnał sinusoidalny. Da się ten sygnał jakoś "zobaczyć" bez oscyloskopu? Próbowałem podłączyć diodę led pomiędzy obydwa bieguny czujnika a masę, ale kiepsko to wyglądało. Przy czujniku 3-przewodowym sygnał można pięknie zobaczyć (coraz szybsze mruganie w zależności od obrotów), czy przy 2-przewodowym indukcyjnym też się tak da? Pozdrawiam.