Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa c 1.0 dławienie - Corsa C 1.0 dławienie, nie równa praca silnika, gaśnie

13 Paź 2016 14:05 9462 7
  • Poziom 9  
    Witam, wdzięczny będę za kilka instrukcji jak znaleźć usterkę w moim samochodzie. Nie znam się zbytnio na mechanice pojazdów a chciałbym w miare moich możliwości zaoszczędzić na naprawie.

    Temat wygląda tak, kupiłem Opla Corsę C 1.0 z 2001r. sprowadzoną z niemiec. Posiada 170 000 km przebiegu, zadbane, regularne przeglądy, zero korozji podwozia. Ostatni właściciel zaniedbał auto. Handlarz sprzedając mówił, że trzeba tylko kolektor wydechowy pospawać i będzie działało wszystko jak należy.

    1. Kolektor faktycznie ma pęknięcie wokół trzeciej od lewej rury wylotowej jeszcze przed sondą lambda. Kompletny kolektor wraz z katalizatorem jak to jest przy tym modelu, nadaje się do wymiany, jednak chciałbym go pospawać aby upewnić się iż to jest główna przyczyna całej niestabilnej pracy silnika, którą opiszę dalej.

    2. Kolejna rzecz, silnik z jednej strony jest opluty olejem, rzekomo wymiana uszczelki pokrywy zaworów ma załatwić sprawę. Pytanie do was kieruję czy faktycznie uszczelka załatwi sprawę, czy sam fakt ze uszczelka pusciła moze być wynikiem czegoś poważnego ? Czy to poprostu moze być wina zwykłej eksploatacji silnika, wiadomo nic nie trwa wiecznie.

    Moje spostrzeżenia i uwagi:

    1. Brak świecącej się kontrolki check engine.
    2. Silnik uruchomi się z problemem za 3-4 kręceniem, dość długim w porównaniu chociażby do mojej starej corsy b.
    3. Obroty werdują na 1100, 2 sekundy po uruchomieniu slinik zaczyna falować i dławić się jednocześnie. Falowanie nie jest regularne. Dodając gazu i utrzymując na obrotrach 1800 i w górę slinik wydaje się iż źle nie pracuje wtedy. Utrzymując na wyższych obrotach dłuższy czas nie się nie dzieje nie pokojącego, puszczenie nagle badz powoli gazu powoduje powrót niestabilności pracy silnika, dławienie i powolne gaśnięcie. Przy tym dławieniu obroty spadaja do 500.
    4. Samochód da się ruszyć z miejsca ale trzeba co jakiś czas podgazować aby nie zgasło.
    5. Rozgrzany silnik pracuje nieco lepiej.
    6. Układ dolotowy powietrza nie ma filtru tylko stożek.
    7. Niedawno wymieniana pompa wody.
    8. Bardzo ciemny olej na bagnecie.





    Proszę was o porady, co najpierw sprawdzać po kolei i od czego przede wszystkim zacząć.



    .
  • Poziom 38  
    Najpierw popraw post i wklej poprawnie fotki. Co do auta to nie wygląda na zadbane, pęknięty kolektor ciekawe od czego dziwna sprawa, na moje niewpływa to na pracę silnika. Check się nie pali, ale po zapłonie zapala się na chwilę i gaśnie czy wogóle się nie zapala? Takie słuchanie handlarza to najprawdopodobniej coś nie tak jest z tym autem podejrzewam że check się nie pali bo wyjęta kontrolka, lub podpięta do innej aby gasła.
  • Poziom 9  
    Odp:
    Check zapala się tak jak powinien po przekręceniu stacyjki a później gaśnie, więc teoretycznie jest ok.

    Zamówiłem interfejs do odczytywania błędów, najdalej we wtorek już bd mógł zrobić odczyt. Ładowałem akumulator, czy po odłączeniu błędy wcześniejsze zachowane są gdzieś w komputerze?
    Gdzieś czytałem, że odrazu nie pokazuje błędów, trzeba troszkę nim pojeździć a ja mój samochód nie jest zarejestrowany w kraju, wiec nie mogę go narazie na trasę zabrać. Jedynie mogę po mojej ulicy jeździć w tę i z powrotem. Jeden przejazd ponad 1 km.

    A teraz napiszę co do tej pory udało mi się zrobić i sprawdzić, na koniec prześlę krótki filmik pracy silnika.

    Przed odpaleniem samochodu:
    1. Wymieniłem filtr paliwa.
    2. Pęknięty katalizator został uszczelniony specjalną pastą/klejem do zaklejania dziur w tłumikach. Na krótką metę mam nadzieje, że to wystarczy, do momentu ustalenia co go boli :)

    Odpaliłem samochód, rozgrzałem go po trudnym odpaleniu jak pisałem w pierwszym poście, trzymałem go na obrotach, rozgrzał się i pracował dobrze, tzn. bez skoków i wahań na obrotomierzu. Podczas jazdy zachowywał sie w porządku, raz czy dwa przy cofaniu musiałem wspomóc się ręcznym i podgazować aby mi nie zgasł. Próbowałem wystartować używając wyłącznie sprzęgła, samochód nie dławił się było ok.
    Wróciłem do garażu, silnik pracował stabilnie, . Autko stało z 10 min i pracowało sobie dobrze , zaniepokoił mnie dzwięk. Tutaj aby to zaprezentować nagrałem krótki filmik ktory mozna pobrac. A może po prostu przesadzam i te silniki tak mają :) Później gasiłem i odpalałem już ciepły silnik, który nie miał problemów z ponownym odpaleniem. Wydaje mi się a może to przyzwyczajenie z corsy b ale myślę że nieco dłużej go muszę krecić rozrusznikiem aby zapalił.


    Na drugi dzień to samo, odpalając zimny ten sam problem.
    Obecnie mam odkręcony cały kolektor ssący, przepustnice, zawór EGR. To wszystko mam już wyczyszczone i jutro będę zakładał na miejsce. Było bardzo zabrudzone, jak na mój gust.

    Znalazłem również pęknięty wężyk, biegnący z kolektora ssącego do pokrywy silnika. Wężyk zaznaczyłem na fotce strzałką.


    Jutro założę wszystko wyczyszczone, cudów się nie spodziewam no ale zobaczymy.
    Wymienię również uszczelkę pod klawiaturą bo cieknie.

    Jeszcze max 2 dni muszę czekać aby móc odczytać błędy.

    Co jeszcze do tej pory mogę sprawdzić, wyczyścić ?

    Poniżej umieszczam filmik oraz foty.

    WP_2016101...20_Pro.mp4 Download (57.05 MB)
  • Poziom 15  
    Tak haotyczny post, że nie wiem, o co chodzi
  • Poziom 9  
    1.Otworzyłem pokrywę, aby sprawdzić czy łańcuszek może jest luźny, okazało się że jest świetnie napięty nie jestem w stanie go ruszyć. Co jeszcze tutaj sprawdzić póki nie zakręciłem pokrywy?
    2. Zapomniałem dodać, że przy czyszczeniu EGR'u zobaczyłem coś dziwnego. Uszczelka zaślepiała jedną dziurę z trzech. Gdzieś czytałem że zaślepia się dwie. O co tutaj może chodzić?
    EGR wyczyszczony, będe chciał podłączyć do akumulatora zawór aby sprawdzić czy ten trzpień się wysyuwa.

    Czekam wciąż na przesyłkę będę mógł odczytać błedy.
    3. Jeszcze jedno pytanie, o co chodzi przy pozyskiwaniu błedów metodą gaz-hamulec, jak to się robi ?
  • Poziom 9  
    Zrobiłem zdjęcia rozrządu. Jest ktoś w stanie na podstawie zdjęć stwierdzić lub coś zarzucić mu. Czy mogło dojść do przeskoku? Napinacz mam do wymiany bo troszkę krzywi mi pasek i chyba on mi tak rzęzi. Problem z kiepską pracą silnika jeszcze nie rozwiązany.


    Corsa c 1.0 dławienie - Corsa C 1.0 dławienie, nie równa praca silnika, gaśnie Corsa c 1.0 dławienie - Corsa C 1.0 dławienie, nie równa praca silnika, gaśnie Corsa c 1.0 dławienie - Corsa C 1.0 dławienie, nie równa praca silnika, gaśnie Corsa c 1.0 dławienie - Corsa C 1.0 dławienie, nie równa praca silnika, gaśnie Corsa c 1.0 dławienie - Corsa C 1.0 dławienie, nie równa praca silnika, gaśnie Corsa c 1.0 dławienie - Corsa C 1.0 dławienie, nie równa praca silnika, gaśnie
  • Poziom 38  
    nicram_17 napisał:
    Zrobiłem zdjęcia rozrządu. Jest ktoś w stanie na podstawie zdjęć stwierdzić lub coś zarzucić mu. Czy mogło dojść do przeskoku? Napinacz mam do wymiany bo troszkę krzywi mi pasek i chyba on mi tak rzęzi.


    Chcesz dobrej rady to oddaj auto do warsztatu bo z tego co Ty wypisujesz to widzdę żę nie masz żadnego pojęcia o silnikach. Zrobiłeś zdjęcia wałków rozrządu a nie "rozrządu" aby można spqawdzić jego ustawienie, czegoś Ci brakuje.
  • Poziom 13  
    Akurat na tych zdjęciach widać że rozrząd jest przestawiony o jeden / dwa zęby