Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WD 1EZRX - dysk dynamiczny robiony w win XP migracja na win 10

13 Paź 2016 21:19 912 8
  • Poziom 5  
    Witam
    Mam problem taki, że w windows XP nie mogłem użyć dysku 1TB, musiałem go podzielić na partycje jakimś programem od tego, nazwy nie pamiętam. Podzieliłem, używałem, nawet nie wiedziałem że mi go zrobiło wtedy na dysk dynamiczny.
    Teraz przesiadłem się na Windows 10. Okazało się właśnie że jest do dysk dynamiczny. Na nim DUŻO ważnych zdjęć itd itp.
    Jak to teraz zrobić żeby ten dysk użyć, żeby mi nie wcięło setek gigabajtów zdjęć.
    Nie bardzo mam jak zrobić kopię dysku, nie mam na czym. Jest jakaś możliwość żeby przerobić dysk na używalny? Miał kilka partycji (chyba ze 4). Albo można po prostu jakoś w win 10 używać dysku dynamicznego? Żeby widzieć i korzystać z tych plików tak jak korzystałem z tego dysku w win XP?
    Wtedy mógłbym już je widząc gdzieś je przenieść, poupychać po trochę na różnych partycjach i ten nieszczęsny dysk sformatować cały na nowo i podzielić na nowe partycje. A całego 1TB na raz żeby zrobić kopię lustrzaną po prostu nie upchnę.
    Takie opcje ten dysk ma dostępne w windowsowym eksploratorze.
    Coś z tego użyć? i na ile bezpieczne. Czy lepiej kupić duży dysk zrobić kopię i dopiero się bawić?
    Po "operacji" partycje i cały układ zostają czy zostają same pliku na jednej partycji dysku.
    Jeśli coś się nie uda. da się odzyskać pliki z dysku?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    Pokaż screen z DMDE z widoku okna partycje po wybraniu tego dysku z urządzeń fizycznych.
  • Poziom 5  
    To z DMDE - jeśli o to chodziło bo nie bawiłem się tym nigdy.
    PS
    Próbowałem użyć (bardziej w celu na razie sprawdzenia opcji - bo nie mam miejsca na backup) EaseUS Partition Master, ale tam po wybraniu dysku komunikat że "obecny dysk to GTP/dynamiczny/nieobsługiwany i brak możliwości kliknięcia na "dalej"
  • Spec od komputerów
    Usuń LDM42 i wstawiaj partycję max 4 jako podstawowe jako MBR.
    Po skopiowaniu danych usun partycje i wstaw kolejne.
    Lub usuń LDM42 i wstaw wszystkie partycje jako GPT.
    Po zapisaniu zmian i restarcie dane powinny być widoczne.
    Pozdrawiam
  • Poziom 5  
    Nie bardzo rozumiem co zrobić.
    Dla jasności jaka sytuacja: nie mam gdzie zrobić kopii tego dysku 1:1.
    Jedyne opcje jakie widzę to albo bezpieczne przerobienie dysku na widoczny dla win10 albo jakiś program który obsłuży taki dysk dynamiczny i uwidoczni pliki.
    Jak coś zadziała i będę miał dostęp do plików to upycham je na inny dysk, a ten co był dynamiczny formatuję i na nowo robię partycje, i wracają tam pliki.
    Jakakolwiek utrata danych nie wchodzi w grę, muszę mieć je spowrotem.

    Przy okazji pytanie - czy jak jakaś z metod zadziała i pliki będą już widoczne, to jest jakaś opcja że będą one uszkodzone/nie do odczytu?

    A może jakaś edycja linuxa pozwoli mi mieć dostęp do tego dysku tak jak miałem dostęp w win xp? Mówią niektórzy że to sprytniejszy system... Jak tak to podpowiedzcie która edycja, może do odalenia z USB?

    Wiem że amatorski problem, ale nie jestem specem a na dysku same ważne dane.
  • Pomocny post
    Spec od komputerów
    Pobierz to live. Wypal CD lub zrób pena programem unetbootin.
    Wystartuj z tego live komputer i wybierz opcję domyślną wypróbuj bez instalacji i poczekaj ok 1 minuty aż się pokaże pulpit.
    Juto pomogę zdalnie jak wystartujesz z tego live.
    Nic teraz nie zapisuj na tym dysku bo sprawa jest prosta a zepsuć łatwo.
    http://freedisc.pl/linuks1,f-5771373,lubuntu-14-04-3-ratunkowy-pl-skype-iso
    Jak odpalisz kompa z live to daj znać na mejla.
    Zaloguję i zrobię co trzeba. Tak będzie szybciej i pewniej.
    Dla próby możesz uruchomić teamviewer na tym live jest w programy/internet.
    Dziś będę jeszcze ok pół godziny to jak zdążysz to można dziś operację przeprowadzić.
    Pozdrawiam
  • Poziom 5  
    Dzięki za chęć pomocy. Może uda się bez zawracania głowy.
    Zrobiłem płytę, sprawdziłem czy działa. Odpaliło to testowe ubuntu. Okazało się że partycje tego dysku są w nim normalnie widoczne. A że nie musiałem wyjść z domu, to odpaliłem kopiowanie plików z tych partycji na dynamicznym dysku niewidocznym w windowsie na wolne miejsce na "działającym" dysku.

    Chyba powinny mi się te pliki normalnie skopiować?
    Czy jest możliwe że kopiowanie z takiej dynamicznej partycji wykonane z ubuntu może mieć jakieś negatywne konsekwencje na tych plikach potem, błędy odczytu czy coś?. Zakładam że nie, że tu to tak zadziała jak wcześniej w win xp, po prostu standardowe kopiowanie.

    Na razie to na parę godzin akcja. Więc zdążę wrócić.
    Jeśli takie kopiowanie nie psuje nic w plikach (?) to potem formatuję na nowo ten dynamiczny dysk na standardowy i nie muszę zawracać głowy ze zdalnym dostępem. Nie tykam struktury na dynamicznym. Zwykłe kopiuj - wklej na inny dysk fizyczny.

    Dobrze kombinuję?
  • Pomocny post
    Spec od komputerów
    Klasyczne kopiowanie pod linuksem nie uszkodzi plików. Ale generalna zasada jest taka ,że usuwa się pliki źródłowe dopiero po sprawdzeniu skopiowanych plików. Przynajmniej tych najważniejszych.
    Linuks jest bardziej zaawansowanym systemem i bardzo często się zdarza ,że czyta bez problemu pliki których windows nie chce czytać albo sugeruje formatowanie partycji.
    Przykład
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3247503...ktroda.pl/rtvforum/topic3247503.html#15925119
    Lubuntu live przyda się do robienia kopi zapasowych windowsa. Jest niezawodne. Polecam partimage z tego live.
    Pozdrawiam
  • Poziom 5  
    Dzięki linux za to iso. Wszystko było widoczne, skopiowałem co trzeba, pliki są ok. Potem już bez stresu uwidoczniłem ten dysk, okazuje się że windows może to swoim narzędziem dyskowym sam importować, ale bez kopii plików bym się nie odważył.