Novile napisał: Ja tak to widzę.
Ręce mi opadły. Bardzo źle to widzisz. Zaskoczyłeś mnie brakiem wiedzy na tak podstawowy temat jakim jest stabilizacja napięcia za pomocą diody zenera. Nie spodziewałem się tego po Tobie.
Novile napisał: Ano takie że jak napięcie na tej diodzie przekroczy zadaną wartość czyi 9.1V to owa dioda zacznie przewodzić. Wtedy stabilizator się wyłączy na wyjściu nie będzie napięcia.Mnie uczono
Dobrze Cię uczono tylko że źle to zrozumiałeś lub pomyliłeś różne zastosowania owej diody. To o czym piszesz jest prostym zabezpieczeniem urządzeń podłączonych do zasilacza jeśli z jakichś przyczyn wyjściowe napięcie zasilacza gwałtownie wzrośnie wtedy odpowiednio dobrana dioda zenera zewrze do masy i 'wyleci" bezpiecznik odcinając zasilanie do podłączonych urządzeń.
W przypadku pracy diody zenera jako stabilizator dioda zachowuje się jak rezystor sterowany napięciem. Im wyższe napięcie tym mniejsza oporność i ten efekt jest właśnie wykorzystywany dla potrzeb prostych stabilizatorów napięcia.
Przecież zadaniem stabilizatora napięcia nie jest odcinanie zasilania przy zbyt wysokim napięciu na jego wejściu, a jedynie jego stabilizacja. Totalnie Ci się coś pomieszało.
Generalnie te zagadnienie jest nie na miejscu w tym temacie i dziale, ale widząc to co napisałeś musiałem się wypowiedzieć.
switaniec napisał: ....Zener by się załamał.....
Dobre

.
Jak można naprawiać sprzęt nie znając takiej podstawy? Dziwne.