Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Polonez 1,6 Gli 97r - Brak prądu, po wymianie regulatora

yoshiki666 17 Oct 2016 06:21 888 8
  • #1
    yoshiki666
    Level 9  
    Witam, ostatnio miałem dziwne problemy z ładowaniem aku ( Nagle podczas jazdy zegary przygasały, obrotomierz padał, i po kilkuset metrach całe auto) Woziłem drugi aku + kable, to jakoś do domu dojeżdżałem ;)

    Teraz do rzeczy.
    Wymieniłem regulator na nowy, i po skręceniu wszystkiego nie podaje mi prądu, tak jakby akumulatora nie było, na kable też nie pali
    Czyżbym zapomniał podłączyć coś? lub coś zwarcie zrobiło i popaliło kable

    Jakieś rady?

    Z góry dzięki ;)
  • #2
    piotrekwoj1
    Level 39  
    yoshiki666 wrote:
    Czyżbym zapomniał podłączyć coś?

    Z całym szacunkiem Ty to rozbierałeś i składałeś wiec skąd mamy to wiedzieć czy o czymś nie zapomniałeś?
    Skąd mamy wiedzieć czy spaliło Ci kable? Zadajesz pytania jak dziecko z przedszkola. Sprawdź cokolwieg, akumulator naładowany, kręci rozrusznikiem? Cokolwieg innego działa np. światła?
  • #3
    janek1815
    Level 38  
    Świeci Ci się cokolwiek na zegarach po przykręceniu kluczyka? Na alternatorze jak dobrze pamiętam były dwa przewody przykręcone nakretką M6 i jeden na konektor. Brak styku na tych pierwszych spowoduje całkowita ciemność. Oczywiście mam nadzieję że masz sprawny akumulator. Przygasające światła to również może być problem klem i masy. Jak ty nie sprawdzisz tego sam to nikt Ci nie pomoże na odległość.
  • #4
    yoshiki666
    Level 9  
    Nie no faktycznie trochę głupio to napisałem, wydaję mi się, że dobrze skręciłem , nic nie działa, jakby prądu nie dostawał, akumulator naładowany , tylko nie pamiętam czy masa była na alternatorze, czy gdzies do blachy podłączona.
  • #5
    andrzej20001
    Level 43  
    Nie ma żadnej masy są 2 oczka na śrubę prądową i ew. trzecie z kondensatora.Żarówką sprawdz czy masz zasilanie na alternatorze. Masę do żarówki bierz z klemy -
  • #6
    yoshiki666
    Level 9  
    Panowie dziękuję, po wymianie regulatora, i dokładniejszym podłączeniu, ładowanie wróciło ;)
    Jednocześnie parownik LPG zamarzł :o

    Co do elektryki, to cały czas "cyka" mi mikroprocesor (Nowiutki) na zegarach, kontrolka od awaryjnych, jak wyjmę bezpiecznik odpowiedzialny za awaryjne. Jest cisza

    Lampy sprawdzone, ogrzewanie tylnej szyby wyłączone, wycieraczki raczej nie powinny zwarcia robić.

    W polonezie był alarm, syrenę i centralkę "wyrwałem" (alarm chyba fabryczny) I pojawia się pytanie gdzie zwarcia szukać.

    Jednak ten model to zagadka
  • #7
    janek1815
    Level 38  
    Jeśli dobrze. Podlączyłeś przewody po alarmie to sprawdź sam wyłącznik awaryjnych.
    Wcześniej odłącz akumulator czasami się sterownik zawieszał.
    Jeśli dobrze pamiętam to przerwa w włączniku powodowała właśnie to cykanie. Na starym urządzeniu mikroprocesorowym też tak się dzieje?
  • #8
    yoshiki666
    Level 9  
    Więc tak, problem z tą kontrolką został rozwiązany ( zostały 2 przewody od alarmu w włączniku awaryjnych) przy okazji poprawiłem masę na lampach.
    Z wielkim bananem na twarzy chciałem się w końcu przejechać, a tu kolejny problem, w jeździe raczej nie przeszkadza, ale sam fakt denerwuje. Na odpalonym silniku, przy włączonych światłach, nie ważne czym obciążę ( kierunki wycieraczki wsteczny etc) obrotomierz nagle spada na 0 przy kierunkach to skacze.