Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buderus Logano 124 - problemy

mrx 11 Lip 2005 03:45 12169 7
  • #1 11 Lip 2005 03:45
    mrx
    Poziom 18  

    Panowie , mam do Was parę pytań jako do fachowców w związku z działaniem mojego pieca.
    Proszę o cierpliwość w czytaniu i fachową poradę.

    Piec zasilany gazem - Buderus Logano G124 z konsolą Logomatic i kotłem Buderus TBS L. , czujnik temperaturowy zewnętrzny, pompy LFP Leszno na zasilaniu CWU, zasilaniu CO oraz cyrkulacji WU (Wody Użytkowej)
    Problemy:
    1. wkurzający - powtarzający się stan awarii (na konsoli komunikat - błąd palnik 1)
    2. niedobór ciepłej i zimnej wody na piętrze przy odkręceniu kranu na parterze
    3. przy ustawieniu temperatury w np. na 20 C wew. budynku .. mogę tylko mieć wrażenie , ze to ma być 20 bo piec grzeje jak szalony - szczególnie gdy na dworze mróz
    4. po awaryjnym wyłączeniu - odblokowuje piec i to co zauważyłem to najpierw grzeje wode w kotle do 70C , natomiast WU podgrzewa się po kilkudziesięciu minutach.

    Z ciekawostek :zacząłem od sprawdzenia filtru na zasilaniu gazem - był czysty. Następnie z ciekawości założyłem jakiś firmowy magnetyzer - efekt po paru tygodniach był taki, że zauważyłem więcej zanieczyszczeń po spalaniu (jakieś paprochy ) z tyłu pieca.

    Pytania:
    1. Czy przyczyną "wchodzenia" w stan awarii może być :
    a) małe ciśnienie dostarczanej do pieca wody
    b) niewłaściwe odprowadzanie spalin ( szczególnie przy inwersji powietrza na zewnątrz) - brak wyciągu spalin
    c) niewłaściwy skład dostarczanego gazu ( niepokoi mnie wzrost zanieczyszczeń po spalaniu)
    d) źle ustawiony piec lub zabrudzone palniki (ustawienia mieszanki spalania, programu, itp)
    e) jakies inne przyczyny

    2. Czy niedobór (obniżenie ciśnienia) ciepłej/ zimnej wody moze być spowodowane:
    a) niewydolnością lub złym doborem pomp ( zasilania CWU i cyrkulacji) ?
    b) małym ciśnieniem w instalacji wodnej (wody dostarczanej do pieca)
    c) złym rozwiązaniem całej hydrauliki w domu

    3. Temperatura :
    a) Czy wogóle ma sens czujnik temperatury na zewnątrz budynku?
    b) czy montaż wewnętrz budynku czujnika temp z regulatorem ( lub bez) można bezpiecznie przeprowadzić samemu - ewentualnie jakie koszty
    c) czy programowo mozna ustalic by w lato piec grzał tylko WU a nie cały kocioł ?

    No i jeszcze jedno pytanie, czy mają jakikolwiek sens moje pomysły:
    -- doprowadzić rurą do pieca powietrze z zewnątrz (z możliwością regulacji przepustowości)
    -- zamontować wentylator wymuszający odprowadzanie spalin - załączany w momencie zapłonu palników - a moze wystarczy założyć na komin wywietrznik grawitacyjny?

    Jeżeli uznacie Panowie, ze moja interwencja w poprawe działania pieca nie jest pozbawiona sensu to bardzo proszę o porady.

    Wezwanie po raz kolejny fachmana od pieców nie bardzo mi sie uśmiecha bo widząc ich pracę i jej efekty a jednocześnie mając świadomość ile po raz kolejny mnie skasują za odkręcenie śrubek i cmokanie nad piecem przez godzine przyprawia mnie o mdłości.
    Pozdrawiam
    mrx

    0 7
  • #2 11 Lip 2005 10:53
    alpa eco
    Poziom 13  

    Bazwzglendnie poczytaj instrukcje obsługi.Jeżeli nie masz daj znać.Komin tylko!!!!!! grawitacyjny/podaj przekrój i średnice/od kotła do ujścia powinien mieć średnice taką jak wyjście z kotła.Wentylacja tylko!!!!! grawitacyjna.Na dole pomieszczenia kratka nawiewna na górze kratka wyciągowa!!!!!!!!!!!Kociołma priorytet grzania c.w.u. tzn. zawsze zaczyna od grzania ciepłej wody.PO uruchomieniu kocioł grzeje się do 40st.po czym załącza pompę c.w.u.,musi osiągnąć temp.około 70 st. aby możliwe było zagrzanie zasobnika do temp. ustalonej przez użytkownika np.45st. musi być przewyższenie.c.d.n. obowiązki wzywają

    0
  • #3 12 Lip 2005 12:58
    alpa eco
    Poziom 13  

    C.d.Przyczyną długiego nagrzewania c.w.u. mogą być:zapchany filtr na części wodnej/za pompą,przed pompą,na powrocie/niski bieg pompy ładującej zasobnik/powinna być ustawiona na 3/.Co do awaryjnego wyłączania kotła to przczyn może być kilka.Słaby ciąg kominowy,żle ustawiony zespół gazowy,uszkodzona lub brudna elektroda jonizacyjna,uszkodzony automat palnikowy,duże wachania napięcia w sieci,zabrudzony palnik.Dokładną diagnozę jestem w stanie przeprowadzić bezpośrednio przy urządzeniu.Kocioł podłączony zgodniz zaleceniami producenta odpłaca się bezawaryjną, ekonomiczną i długą pracą.Czekam na więcej wiadomości np.co robili serwisanci.Może jakaś fotka.W jakim pomieszczeniu stoi kocioł.

    0
  • #5 12 Lip 2005 23:54
    alpa eco
    Poziom 13  

    Poprzedni post powinien być wytłuszczony i do tego wielkimi wołami napisany dla wszystkich niedowiarków,którzy twierdzą,że regularne roczne przeglądy są niepotrzebne.Elektroda między kotłem wiszącym a stojącym żeliwnym niestety różni się.Zużyta jest wtedy, gdy widoczne są głębokie wżery lub jest po prostu spalona co się zdarza.Jest jeszcze jeden typ uszkodzenia mianowicie pod wpływem wys.temp. odkształca się do góry.Nie zachodzi wtedy zjawisko jonizacji lub jest znikome.Ważną rzeczą jest gdzie kocioł się znajduje.Kocioł możemy porównać do dużego odkurzacza,który wciąga wszystko co jest w okolicy.Jeżeli wisi w łazience gdzie używa sie dużo kosmetyków to awarie z przyczyny zabrudzonej elektr.jon. mogą występować nawet co dwa miesiące.Szczególnie,gdy przy pracy na c.o. moc jest niższa niż przy pracy na c.w.u./niższe temp./ Co do wymiany części to proponuje jednak oryginały do danego modelu.Jestem w stanie podać ceny części do większości typów kotłów wiodących marek/na pw/.Czekam na pytania .Pozdrawiam.

    0
  • #6 15 Lip 2005 02:26
    mrx
    Poziom 18  

    dzięki serdeczne za Wasze rady i wskazówki ..
    Część z opisanych przez Was rzeczy była spawdzana bądź jest zrealizowana tak jak pisaliście (wetylacja - choć nie do końca - nie mam kratki nawiewnej).
    Filtry ( 1 zgrubny- sznurkowy, 2- dokładny - na jakiejś watolinie- poli-cośtam ;), 3 węglowy) mam tylko na ujęciu głównym - wymiana pierwszych dwóch na razie załatwiła mi problem awarii- na razie, bo piec nie pracuje tak intensywnie jak w zimę.

    Szczerze mówiąc nie wiem jak mam rozwiązać problem z tą kratką nawiewną bo akurat z tej strony domu mam tylko dwa przewody z czego w jednym jest wkład kominowy (odprowadzenie spalin z pieca) a drugi jako wentylacja kotłowni (wyciąg) - cóż , moze jakoś sobie poradzę.

    0
  • #7 15 Lip 2005 10:08
    alpa eco
    Poziom 13  

    Wystarczy,że w dzwiach do kotłowni zrobisz otwory.

    0
  • #8 12 Lis 2005 20:59
    mrx
    Poziom 18  

    TEMAT zamykam. Dziękuję za rady i pozdrawiam

    0