Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana kotła gazowego w kamienicy

pegazik1 17 Paź 2016 23:54 510 9
  • #1 17 Paź 2016 23:54
    pegazik1
    Poziom 10  

    Bardzo proszę o radę. Kupuję mieszkanie w kamienicy z lat 30-tych. Mieszkanie ma 90 m.kw., 2 piętro w 4-ro piętrowej starej kamienicy, trzy pokoje, kuchnia, łazienka.
    W łazience są dwa stare piece gazowe chyba Junkers, z otwartą komorą spalania- spisują się b.dobrze) - jedne ogrzewa mieszkanie, drugi ciepłą wodę.
    W mieszkaniu będzie mieszkać 5 osób dorosłych.
    Myślę o wymianie tych dwóch kotłów na jeden, jednofunkcyjny z zasobnikiem na ciepłą wodę. Ponieważ zasobnik ukryję (podwieszany sufit w łazience) może być jak najtańszy - myślałem o 120 litrów w osłonie ze styropianu.
    Proszę o poradę jaki kocioł proponujecie (kondensacyjny, zwykły, jakiego producenta), jaki zasobnik na wodę i na co zwrócić uwagę

    0 9
  • #2 18 Paź 2016 10:43
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Ja bym proponował kocioł dwufunkcyjny, ponieważ zasobnik ma zawsze ograniczoną pojemność oraz zabiera miejsce. 5 osób dorosłych może zużyć do kąpieli(prysznica) sporo wody, więc te 120 l. to mało (chyba, że ktoś z nich woli zimny prysznic - zimny można brać na plecy, ale np. nogi by zamarzły). Dwufunkcyjny zawsze musi mieć większą moc, gdyż ona jest konieczna do przepływowego podgrzania wody.

    0
  • #3 18 Paź 2016 13:07
    jarcecz
    Poziom 17  

    Zbigniew Rusek napisał:
    ponieważ zasobnik ma zawsze ograniczoną pojemność oraz zabiera miejsce. 5 osób dorosłych może zużyć do kąpieli(prysznica) sporo wody, więc te 120 l. to mało (chyba, że ktoś z nich woli zimny prysznic - zimny można brać na plecy, ale np. nogi by zamarzły). Dwufunkcyjny zawsze musi mieć większą moc, gdyż ona jest konieczna do przepływowego podgrzania wody.

    Kolega nie ma racji, kocioł podgrzewa wodę w zasobniku w zależności od potrzeby i nie ma możliwości niedogrzania - zasobnik to nie bojler z grzałką elektryczną. Co do rodzaju kotła to nie jest tak oczywiste i prosta.
    Jeśli kuchnia i łazienka są obok siebie to kocioł 2 funkcyjny jest ok.
    warto ze względów bezpieczeństwa kocioł z zamkniętą komorą spalania, a czy kondensat czy nie to już zależy od temperatury jaka wymagana jest na kotle by ogrzać mieszkanie. Kondensat działa jako kondensat do temp. ok 52C ( punkt rosy nie może zostać przekroczony). Jeśli taka temperatura zasilania kaloryferów wystarczy to kondensat. Jeśli są tylko podłogówki to tym bardziej kondensat. w innym przypadku to kwesta ceny kotła

    0
  • #4 18 Paź 2016 22:04
    pegazik1
    Poziom 10  

    W mieszkaniu są zwykłe grzejniki - podłogówki nie przewiduję. Co do zasobnika na wodę, to jak pisałem, nie ma problemu z ukryciem go nad sufitem podwieszanym (mieszkanie ma około 3,5 metra wysokości). Nie chcę kotła dwufunkcyjnego, gdyż nie lubię podgrzewcza wody, korzystałem u znajomych z takiego wynalazku i raz woda była za zimna, raz za gorąca - ciężko wyregulować i ustawić odpowiednią temperaturę. Kuchnia i łazienka są od siebie trochę oddalone (pomiędzy jest wc i pokój, do kuchni rury miałyby kilka metrów)
    Teraz mieszkam w domu ogrzewanym piecem na ekogroszek, mam bojler elektryczny z wężownicą, który ma 120 litrów i spokojnie wystarcza nam na 4 dorosłe osoby.

    0
  • #5 18 Paź 2016 22:14
    irus.m
    Specjalista - systemy grzewcze

    jarcecz napisał:
    [quote="Zbigniew Rusek")........... a czy kondensat czy nie to już zależy od temperatury jaka wymagana jest na kotle by ogrzać mieszkanie. Kondensat działa jako kondensat do temp. ok 52C ( punkt rosy nie może zostać przekroczony). Jeśli taka temperatura zasilania kaloryferów wystarczy to kondensat. Jeśli są tylko podłogówki to tym bardziej kondensat. w innym przypadku to kwesta ceny kotła


    Nie masz racji. Kondensat działa jako kondensat, jeżeli temperatura powrotu jest niższa od punktu rosy. Nie temperatura zasilania, która może być dowolna. To woda z powrotu chłodzi wymiennik i powoduje skraplanie się pary wodnej.

    pozdrawiam

    1
  • #6 18 Paź 2016 22:50
    jarcecz
    Poziom 17  

    irus.m napisał:
    Nie masz racji. Kondensat działa jako kondensat, jeżeli temperatura powrotu jest niższa od punktu rosy. Nie temperatura zasilania, która może być dowolna. To woda z powrotu chłodzi wymiennik i powoduje skraplanie się pary wodnej.


    irus.m masz rację, przyznaję się do błędu :(

    0
  • #7 18 Paź 2016 23:34
    pegazik1
    Poziom 10  

    Panowie, dziękuję za dyskusję :)
    Niestety nie daje mi ona odpowiedzi co kupić. Nie chcę wywalić dużo kasy, bo może się okazać, że za kilka lat podciągną tam ogrzewanie miejskie, ale z drugiej strony chcę, żeby piec był bezpieczny i w miarę oszczędny i bezawaryjny.

    0
  • #8 19 Paź 2016 14:06
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    jarcecz napisał:
    Kondensat działa jako kondensat do temp. ok 52C ( punkt rosy nie może zostać przekroczony). Jeśli taka temperatura zasilania kaloryferów wystarczy to kondensat. Jeśli są tylko podłogówki to tym bardziej kondensat. w innym przypadku to kwesta ceny kotła
    Kondensacja zależy od temperatury na POWROCIE, a 52 na powrocie może oznaczać temperatury na zasilaniu nawet rzędu 70-75 stopni. Tak, liczy się temperatura powrotu (dla kondensacji) i ona powinna być do ok. 50-52 stopni.

    0
  • #9 21 Paź 2016 06:48
    501toyota
    Poziom 15  

    pegazik1 napisał:
    Bardzo proszę o radę. Kupuję mieszkanie w kamienicy z lat 30-tych...


    Proszę udać się do zarządcy budynku i zapytać czy jest możliwość instalacji komina koncentrycznego do kondensatu. Od tego należy zacząć myślenie o wymianie systemu grzewczego. Bo może się okazać, że nie ma takiej możliwości (w 80% przypadków w kamienicach tak bywa) i sprawa się sama rozwiąże - w grę będzie wchodził tylko kocioł gazowy z otwartą komorą spalania - tzw. wymiana kotła.

    0
  • #10 21 Paź 2016 18:28
    pegazik1
    Poziom 10  

    Jeśli trzeba wstawiać dodatkowy komin w dotychczasowy przewód to dochodzą dodatkowe koszty i w zasadzie nie wiem czy to się będzie opłacać. W zasadzie to mam około 8 metrów komina z nierdzewki (jakieś 10 lat temu używałem go do pieca olejowego), ale nie wiem czy się będzie nadawać (fi 100) + pewnie okaże się za krótki.
    Wobec powyższego zostaje zwykły kocioł z otwartą komorą spalania (nie znam się - czy kotły z zamkniętą komorą spalania to tylko kotły kondensacyjne?).
    Co ciekawego możecie aktualnie polecić wraz z zasobnikiem (zasobnik nie musi być ładny - nie będzie go widać :))

    0