Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomoc w budowie miernika prądu upływu

18 Paź 2016 20:43 705 8
  • Poziom 5  
    Witam,

    Na podstawie książki p. Kardasia już udało mi się zaprogramować miernik napięcia DC na płytce testowej z mikrokontrolerem Atmega16. Jednak mam potrzebę zbudowania dość dokładnego miernika prądu AC 50Hz (pomiar pojedynczych mA). Miernik jest mi potrzebny do pomiarów prądu upływu, który zwykle będzie osiągał wartości około 10 może 20 mA wartości skutecznej. Patrzyłem już na przekładniki prądowe LEM firmy Dacpol, a konkretnie na model AT5 B10, na którego wyjściu jest napięcie 0-10V DC lecz charakteryzuje się on zbyt małą precyzją pomiaru jak na moje warunki - precyzja wynosi 1.5% prądu znamionowego (a prąd znamionowy w tym modelu to 5A). Widziałem bardziej precyzyjny przekładnik prądowy firmy dacpol lecz to znowu nic mi nie daje, ponieważ na jego wyjściu pojawia się przebieg prądu przemiennego.
    Czy ktoś z was robił już coś podobnego? Czy moglibyście drodzy koledzy mi podpowiedzieć w jaki sposób to ugryźć?
  • Poziom 43  
    Witam!
    Weź pod uwagę, że dla AC prąd upływu może pochodzić zarówno od kiepskiej izolacji (prąd "ohmowy"), jak i od pojemności (prąd "pojemnościowy").
    W rezultacie masz prąd wypadkowy, który jest przesunięty w fazie względem napięcia, i tylko jego składowa czynna (a właściwie tylko jej większa część) jest związana z niedoskonałością izolacji.
    Pomiar mA na AC nie jest problemem - popatrz na rozwiązania stosowane w miernikach uniwersalnych "klasy" wyższej, niż za 10.- złotych w supermarkecie ...
  • Poziom 5  
    No właśnie chętnie bym zobaczył jakie rozwiązania są zastosowane w miernikach lepszej klasy ale nie wiem gdzie takich informacji szukać.
  • Poziom 43  
    Mierzysz ten prąd bezpośrednio, czy różnicowo podczas gdy płynie prąd obciążenia?
  • Poziom 43  
    Cytat:
    Zainteresuj się miernikiem: http://metris.abc24.pl/?kat=55057&pro=657686 .
    Pracowałem na o połowę tańszym i jeszcze całkiem przyzwoitej jakości, ale oferta rynku jest szeroka, więc można coś wybrać

    Jeśli chodzi o konstruowanie to najprościej mierzyć spadek napięcia na rezystorze, dalej wzmacniacz i prostownik aktywny.
    No chyba że ma być różnicowy wtedy przekładnik z dwoma pierwotnymi na wejściu.
  • Poziom 5  
    Odświeżam temat po długim czasie.
    Zlutowałem sobie płytkę z przetwornikiem True RMS AD736
    ( http://www.analog.com/media/en/technical-documentation/data-sheets/AD736.pdf )
    Oczywiście True RMS nie jest mi potrzebny, ponieważ częstotliwość sygnału pomiarowego, który będę chciał zmierzyć to tylko 50Hz. No ale to nie przeszkadza.
    Po zlutowaniu płytki przyszedł czas na testy. Specjalnie do testów dorobiłem dzielnik napięcia i podłączyłem go z jednej strony do napięcia 230V 50Hz, a z drugiej strony do zlutowanej płytki. Na zasilanie płytki dołączyłem 7,5V stałego. Natomiast do wyjścia na uC podłączyłem miliwoltomierz. No i banan na gębie bo patrze, że układ działa i pokazuje wartość taką jaką sobie wyliczyłem z tego dzielnika napięcia (10mV).
    Jednak kolejnego dnia jak robiłem testy mojego układu to dołączyłem mu zasilanie 12V (takim napięciem też można zasilać przetwornik AD736), podłączyłem do tego samego dzielnika napięcia no i układ przestał działać.
    Po tym wszystkim zacząłem się zastanawiać i oglądać moją płytkę, okazało się, że odwrotnie wlutowałem kondensator C6 należący do części układu odpowiadającej za jego zasilanie. Po wymianie kondensatora C6 i odpowiednim wlutowaniu go, układ odpowiadający za zasilanie przetwornika AD736 zaczął poprawnie działać (pomiędzy sztuczną masą AGND, a pinami -Vs i +Vs tego układu były napięcia odpowiednio około -3,7V i +3,7V przy zasilaniu go napięciem 7,5V). Po tym zabiegu cała płytka dalej nie działa (na wyjściu układu nie ma napięcia w czasie pomiaru).
    Proszę was drodzy koledzy o podpowiedzenie mi jaki błąd zrobiłem przy projektowaniu tej płytki.
    W dokumentacji przetwornika AD736 są gotowe schematy jego podłączenia, a w załączniku przesyłam układ, który zmontowałem.

    Podejrzewam, że układ przestał działać ze względu na:
    1. Odwrotne podłączenie kondensatora C6 i uszkodzenie kosteczki AD736 (akurat ta opcja wydaje mi się najmniej realna )
    2. Brak zabezpieczenia pinu 2 (wejścia pomiarowego) i uszkodzenie kosteczki AD736
    3. Uszkodzenie kondensatora C1 odpowiadającego za odcięcie składowej stałej.
  • Poziom 43  
    WacekPaprocki napisał:
    True RMS nie jest mi potrzebny, ponieważ częstotliwość sygnału pomiarowego ... to tylko 50Hz.
    True RMS jest potrzebny dla pomiaru przebiegów NIE_SINUSOIDALNYCH, impulsowych, odkształconych itp.
    Dla pomiarów "sinusa" wystarcza prostownik i dzielnik.
    Nie komplikuj układów ponad niezbędną potrzebę, każda komplikacja obniża niezawodność ...
  • Poziom 5  
    No dobra zgadzam się z Tobą Rzuuf ale jednak jak już mam płytkę wytrawioną i zlutowaną to chciałbym pociągnąć ten temat i się czegoś nauczyć.
    Nie miałem okazji jeszcze sprawdzić tej płytki ale najbardziej obawiam się tego, że uszkodziłem AD736 przez niezabezpieczenie obwodu pomiarowego przed przepięciem.
    W pdf od AD736 na stronie 16 są zaproponowane takie zabezpieczenia ale ja olałem sprawę i takowych zabezpieczeń nie dałem do mojego układu.
    Jednym z powodów nie zastosowania tych zabezpieczeń jest moja niewiedza. Jak nie wiem jak coś działa to po prostu tego nie stosuję - tak już mam.
    Czy może ktoś z was mógłby mi wytłumaczyć jak owe zabezpieczenie działa?
    Może być jakaś książka albo artykuł. Nie wiem gdzie szukać takich informacji.