Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows

19 Paź 2016 04:15 1554 17
  • Poziom 10  
    HP Z800 Workstation
    Intel(R) Xeon(R) CPU X5550 @ 2.67GHz (2 procesory czterordzeniowe po 8 wątków, razem 16 wątków)
    Nazwa płyty głównej Hewlett-Packard HP Z800 Workstation
    Karta graficzna NVIDIA Quadro FX 3800
    RAM 12GB, 6 kości po 2GB DDR3
    Windows 7 Professional 64-bitowy
    Wersja BIOSu 786G5 v03.60

    Od około 2 tygodni walczę z takim problemem.
    Od startu komputera muszę czekać ok. 15 sekund aż wyświetli się niebieska plansza z logo HP i informacjami na dole: F9-Boot menu, F10-Setup, 12-Network. Gdy się wyświetli to nic się nie dzieje przez następne 40 sekund (niebieska plansza stoi),
    HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows

    gdy zgaśnie przechodzi do następnego etapu i ładuje Windowsa przez ok.10-15 sekund, aż pokaże się pulpit.
    Jeśli to jest na zimnym komputerze, czyli rano po kilku godzinach przerwy, to mam dodatkową atrakcję, mianowicie w momencie, gdy już ma się pokazać pulpit Windows komputer się wyłącza. I najczęściej robi się to 2-3 razy. Gdy już zaskoczy to mogę pracować przez wiele godzin i nic się nie dzieje. Przynajmniej na razie.

    Wcześniej zauważyłem pierwszy objaw, czyli długo odpalanie i start biosu, ale nie do końca byłem przekonany, że to coś złego. Miałem zainstalowany Windows 10 Professional po aktualizacji z Win7 wykonanej w lutym 2016. Dotąd sprzęt chodził dobrze. Na Win10 w pewnym momencie zauważyłem jeszcze jedną rzecz, długo się wyłączał. System zamykał się szybko, wyłączał monitor a potem stacja chodziła jeszcze ok. 2 minuty aż się wyłączyła całkiem.
    Po rozmowie z serwisem HP, gdzie uzyskałem informację, że ten model ma wsparcie tylko do Win7 i te problemy z 10 mogą być spowodowane inaczej rozwiązanym zarządzaniem energią (tak mi powiedziano) postanowiłem wrócić do mojej 7. Miałem kopię wykonaną przed aktualizacją systemu, więc kupiłem nowy dysk SSD na którym uruchomiłem mój Win7 z kopii wykonanej Ghost'em.
    Niestety długi start biosu pozostał i następnego dnia rano okazało się, że samowyłączanie przy zimnym sprzęcie również. Jedynie zamykanie systemu i wyłączanie odbywa się szybko.

    Wykonałem szereg testów programem diagnostycznym HP Vision Diagnostic, wszystko przeszło bez problemów.
    Znajomi zasugerowali mi obejrzenie kondensatorów na płycie głównej, ale nie znalazłem tam wybrzuszonych lub wylanych.
    Wszystkie wentylatory działają, nie zauważyłem, aby coś się przegrzewało.

    Aby mieć dodatkową pewność, zainstalowałem na innym dysku (HP 300GB SAS, który był w nim oryginalnie zamontowany) od nowa Windows 7 z nośnika optycznego. Niestety to również nie pomogło.

    Czy po opisanych objawach, ktoś potrafi określić problem?

  • Poziom 43  
    Pytanie jak wygląda procedura POST - możliwe że Bios próbuje bootować system np.przez sieć.
  • Poziom 5  
    Czy to również dzieje się na podłączonym zasilaniu zewnętrznym, czy sprawdzane na baterii?

  • Poziom 43  
    Beow napisał:
    Czy to również dzieje się na podłączonym zasilaniu zewnętrznym, czy sprawdzane na baterii?

    Czytasz uważnie?
    quincy napisał:
    HP Z800 Workstation
  • Poziom 43  
    Trop kondensatorów może jeszcze do zasilacza prowadzić. A czasem tak jest że "rozgrzany" zaczyna trochę lepiej działać.
    Jak z konfiguracją BIOS tego cuda? Można zresetować do domyślnych? Sytemu bym się nie czepiał. Założę się że bez żadnego dysku twardego też będzie tak dziwnie startował. Choć sprawdzić możesz.
  • Poziom 10  
    310artur napisał:
    Trop kondensatorów może jeszcze do zasilacza prowadzić. A czasem tak jest że "rozgrzany" zaczyna trochę lepiej działać.
    Jak z konfiguracją BIOS tego cuda? Można zresetować do domyślnych? Sytemu bym się nie czepiał. Założę się że bez żadnego dysku twardego też będzie tak dziwnie startował. Choć sprawdzić możesz.

    Przejrzałem wszystkie kondensatory na płycie i w zasilaczu z lupą w ręce i nie zauważyłem nic podejrzanego, wszystkie są na wygląd normalne.
    Bios był już kilka razy resetowany, również użyłem przycisku do resetowania "CMOS", wyciągałem baterię i to nic nie zmieniło.

    Dodano po 38 [minuty]:

    Wczoraj wykonałem całą serię czynności. Wymieniałem pamięci, ponieważ mam 6 kości, to wkładałem po dwie, bo tyle trzeba, aby działały dwa procesory. Zatem wkładałem dwie pamięci, uruchamiałem komputer, zachowywał przy starcie wolno jak wcześniej i tak z każdą parą pamięci.
    Wymieniłem kartę graficzną na inną PCI-ex16, tzn. zamiast NVidia QUADRO wstawiłem Matrox - bez zmiany.
    Wyjmowałem też procesory, żeby uruchomić na jednym, raz pierwszy, raz drugi - bez zmiany.
    Normalnie stacja pracuje z 4 dyskami: 1-systemowy i 3 magazyny. Ale teraz w czasie sprawdzania mam zainstalowany tylko systemowy i to jeszcze dwa na zmianę, bo próbuję na normalnym dysku SAS 300GB z czystym Windowsem 7 oraz opcjonalnie z dyskiem SSD również z Windows 7.
    Więc już nie mam nic do wymieniania. A komputer startuje nadal długo i na zimno się od razu wyłącza.

    Dodano po 58 [minuty]:

    pod tymi linkami umieściłem filmy ze startu komputera, pierwszy z dyskiem SSD a drugi z dyskiem SAS. Przepraszam za jakość, kręciłem z ręki telefonem, a do tego słychać w tle odkurzacz. Ale słychać na koniec pstryk i wyłączenie komputera.

  • Poziom 43  
    Według mnie albo płyta albo zasilacz. W przypadku tej specyficznej maszyny jedno i drugie ciężko będzie zdobyć na podmianę :/ Ta płyta ma kondensatory elektrolityczne czy polimerowe? Bo po polimerach nie widać ani uszkodzeń ani zużycia.

    Czy da się w BIOS wyłączyć graficzne logo botowania? Co prawda pewnie przez pierwsze 15 sekund nadal będzie ciemność ale później jest szansa że pojawi się tekstowy POST zawsze lepsza jakaś wskazówka od żadnej. W końcu na jakimś etapie to staje.
  • Poziom 10  
    310artur napisał:
    Według mnie albo płyta albo zasilacz. W przypadku tej specyficznej maszyny jedno i drugie ciężko będzie zdobyć na podmianę :/ Ta płyta ma kondensatory elektrolityczne czy polimerowe? Bo po polimerach nie widać ani uszkodzeń ani zużycia.

    Czy da się w BIOS wyłączyć graficzne logo botowania? Co prawda pewnie przez pierwsze 15 sekund nadal będzie ciemność ale później jest szansa że pojawi się tekstowy POST zawsze lepsza jakaś wskazówka od żadnej. W końcu na jakimś etapie to staje.


    Oczywiście płyta i zasilacz jest do kupienia, ale cena każdego z podzespołów waha się pomiędzy 1200 a 2000zł. Więc to konkretne kwoty.
    Nie wiem, jakie to kondensatory, więc wstawiam zdjęcia, może da się to stwierdzić, chociaż to chyba nic nie pomoże, bo płyta lub zasilacz wymaga raczej naprawy. To pewnie będzie tańsza opcja niż wymiana.

    HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows

    Od 3 dni wziąłem się na sposób. Włączam komputer i na kilka minut trzymam go po uruchomieniu F9, czyli stoi na wyborze dysku bootowania. Po ok. 10 minutach klapnę start z dysku hdd i wtedy Windows się odpala bez problemów.
    Zatem to tak, jakby przy zwykłym starcie na zimno miał za mało prądu...? Bo jak jest ciepły to mogę restartować, pracować godzinami i jest w porządku. Może faktycznie to wina jakiegoś felernego kondensatora lub też (choć się na tym nie znam) jakiś problem z mostkiem lub chipsetem.

    Skoro te objawy trudno jednoznacznie zaszeregować, to chyba najlepiej będzie wysłać płytę i zasilacz do jakiegoś dobrego profesjonalnego serwisu. Dzwoniłem w poprzednim tygodniu do A&D we Wrocławiu, ale usłyszałem, że czas oczekiwania na taką naprawę może dochodzić do 3 tygodni! A do tego przecież może się okazać, że jedno i drugie jest sprawne.
    Czy ktoś może mi polecić solidny serwis?
  • Poziom 43  
    Kondensatory masz w obu typach.
    HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows

    Więc tak - w zielonej ramce zaznaczyłem ci 3 kondensatory elektrolityczne które wyglądają na oko zdrowo. W niebieskiej ramce są kondensatory polimerowe które na oko zawsze (prawie) wyglądają zdrowo. W każdym bądź razie jak po nich widać że są uszkodzone to już sprzęt raczej nie działa wcale.
    W czerwonej ramce zaznaczyłem ci kondensator który wygląda na foto przynajmniej na przykładowy egzemplarz spuchniętego kondensatora elektrolitycznego. Być może to "magia zdjęcia" ale wygląda jakby był wypukły czyli spuchnięty. Jeśli tak to jest do wymiany.
    HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows
    Tu zaznaczyłem jeszcze 2 które wyglądają na zdjęciu podejrzanie choć tu akurat to bardziej możliwe że kwestia oświetlenia.

    Powiem szczerze że w sprzęcie tej klasy jeśli ten którego wskazałem jest spuchnięty wymieniłbym wszystkie kondensatory elektrolityczne i już. W hurcie (a tam się serwisy zaopatrują) sztuka kosztuje poniżej 1PLN.

    Te z drugiego zdjęcia są obok jakiejś wtyczki z 10 kablami. To zgaduje jest zasilanie z zasilacza prowadzone. Jeśli tak i one są spuchnięte to należy sprawdzić koniecznie zasilacz. Jeśli to nazwijmy wstępne filtry (czyli filtrują prąd podawany z zasilacza) to teoretycznie nie robią nic (bo zasilacz ma podawać napięcie idealnie stabilne). Skoro spuchły może to oznaczać że zasilacz podaje pulsacje (bo np. w nim też jest walnięty kondensator). Dlatego warto sprawdzić oba elementy i w razie jakichkolwiek podejrzeń w obu wymienić kondensatory.
    To takie podłe elementy które psują się powoli. Spada im pojemność i dopiero w pewnym momencie zaczyna to robić problem. Żeby go sprawdzić trzeba go zdemontować.

    Serwisu nie polecę bo nie znam. Powiedzieć mogę tyle że jeśli to problem kondensatorów można poszukać nawet nie koniecznie serwisu a serwisanta. Doświadczonego zaufanego człowieka który potrafi lutować na płytach wielowarstwowych. To nie jest jakoś szczególnie trudne dlatego wystarczy ktoś dobry w naprawie RTV czy innej takiej elektroniki. Chodzi tylko o solidną w miarę lutownicę i wprawę bo wymiana to po prostu zakup kondensatorów o tych samych parametrach i wstawienie w miejsce obecnych. A w TV są w zasadzie takie same obecnie ;) Mam wrażenie że nawet lepszy może okazać się serwis RTV bo w tych nadal się pracuje lutownicą a wiele serwisów komputerowych to tylko wymieniacze podzespołów. Dziś mało kto ratuje podzespoły w domowych komputerach to często nieopłacalne. Nawet w laptopach to niestety coraz rzadsze.
  • Poziom 10  
    Dzięki 310artur za sugestie. Obejrzę te kondensatory jeszcze raz w dziennym świetle. Mam zaufanych fachowców, którzy bardzo dobrze lutują (również w rodzinie). Więc docisnę, aby mi to przejrzeli.

    EDIT
    Obejrzałem jeszcze raz dokładnie płytę główną i nie widzę tam jednak spuchniętych kondensatorów. To chyba było jednak przekłamanie na zdjęciu zrobionym komórką. Dlatego zrobiłem dodatkowe lustrzanką.
    Wygląda na to, że wracam do punktu wyjścia, czyli dalej nic nie wiadomo.
    Chyba jedynym wyjściem jest dobry serwis, gdzie odeślę płytę główną i zasilacz.

    HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows

    Posty scaliłem. RADU23
  • Poziom 14  
    Z moich doświadczeń wynika, że kondensatory nacięte w K zamiast w X trudniej puchną. O ile wszystkie K na nowych zdjęciach dla mojego oka wyglądają zdrowo o tyle brak lepszej jakości zdjęcia obszaru z pierwotnego zdjęcia nr 2 gdzie jest więcej przewodów. Jak wspominał mój przedmówca to może być magia zdjęcia ale kondensator nacięty w X obok niebieskiego złącza oznaczonego jako USB2 wygląda podejrzanie. Proszę sprawdzić czy nacięte wieczko jest płaskie czy też wybrzuszone.
    Opisywane objawy sugerują problemy z zasilaniem, proszę sprawdzić również stan napuchnięcia kondensatorów elektrolitycznych w zasilaczu. Nie wiem jak z jakością zasilaczy HP ale w innych zasilaczach zdarza się, że kondensator nie jest spuchnięty ale wyschnięty i również nie spełnia swojej roli. Eliminacją przypadku uszkodzenia płyty głównej było by podłączenie jej do innych zasilaczy i sprawdzenia pracy komputera.

  • Poziom 43  
    quincy napisał:
    Bios był już kilka razy resetowany, również użyłem przycisku do resetowania "CMOS", wyciągałem baterię i to nic nie zmieniło.

    Czy został poprawnie skonfigurowany?
  • Poziom 10  
    macgormac napisał:
    Z moich doświadczeń wynika, że kondensatory nacięte w K zamiast w X trudniej puchną. O ile wszystkie K na nowych zdjęciach dla mojego oka wyglądają zdrowo o tyle brak lepszej jakości zdjęcia obszaru z pierwotnego zdjęcia nr 2 gdzie jest więcej przewodów. Jak wspominał mój przedmówca to może być magia zdjęcia ale kondensator nacięty w X obok niebieskiego złącza oznaczonego jako USB2 wygląda podejrzanie. Proszę sprawdzić czy nacięte wieczko jest płaskie czy też wybrzuszone.
    Opisywane objawy sugerują problemy z zasilaniem, proszę sprawdzić również stan napuchnięcia kondensatorów elektrolitycznych w zasilaczu. Nie wiem jak z jakością zasilaczy HP ale w innych zasilaczach zdarza się, że kondensator nie jest spuchnięty ale wyschnięty i również nie spełnia swojej roli. Eliminacją przypadku uszkodzenia płyty głównej było by podłączenie jej do innych zasilaczy i sprawdzenia pracy komputera.


    Dołączam zdjęcia tego kondensatora obok niebieskiego złącza USB2, element wygląda normalnie.
    HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows HP Z800 Workstation - długo startuje, wyłącza się przy starcie Windows
  • Poziom 14  
    Zgadza się, kondensator jest w porządku, osobiście zajrzałbym jeszcze do zasilacza i sprawdził działanie zestawu na innym źródle zasilania.
  • Poziom 10  
    macgormac napisał:
    Zgadza się, kondensator jest w porządku, osobiście zajrzałbym jeszcze do zasilacza i sprawdził działanie zestawu na innym źródle zasilania.


    Póki co startuję komputer swoim sposobem i na spokojnie pracuję nad decyzją o wyborze serwisu.
    Pomysł z innym zasilaczem może i dobry, ale dość kosztowny...
    ZASILACZ HP Z800 DPS-1050DB A 1250W POWER SUPPLY
    Moderowany przez RADU23:

    Link do sklepu/aukcji usunąłem, pozostawiając dokładny model/nazwę/specyfikację produktu.
    3.1.18. Nie wysyłaj linków, które po pewnym czasie przestaną być aktywne. To spowoduje, że dyskusja straci jakikolwiek sens.

  • Poziom 43  
    Sprzęt na bogato to i części drogie. Może chociaż zasilacz zanieś do jakiegoś serwisu - z tym sobie poradzi każdy dobry serwis RTV, w końcu to tylko przetwornica - jakby nie była wypasiona to idea ta sama zawsze. Mają mierniki dobrze jak by mieli oscyloskop przynajmniej dowiesz się czy jest z zasilaczem OK czy nie.
  • Poziom 10  
    Komputer w grudniu 2016 był w jednym serwisie, gdzie nie znaleziono żadnego problemu. Wrócił do mnie i po pierwszym normalnym w miarę włączeniu kolejne były już jak poprzednio, czyli w dalszym ciągu wyłączał się. Jakoś męczyłem się dalej, uruchamiałem go rano swoim sposobem, a więc po włączeniu trzymałem go na etapie wyboru bootowania i po kilkunastu minutach puszczałem dalej. Potem pogorszyło się jeszcze bardziej bo po włączeniu od razu potrafił się resetować zanim cokolwiek się pojawiło. Więc wysłałem go do innego serwisu w maju 2017, gdy włączenie tej maszyny stało się już totalną męką.
    Po tygodniu wrócił z naprawy, wcześniej ustalono przyczynę i otrzymałem diagnozę telefonicznie. Nie mogłem uwierzyć, bo powód okazał się banalny i dziwne, że wcześniej tego nie stwierdziłem.
    To była wina uszkodzonej karty graficznej NVIDIA Quadro FX3800 (możliwe zimne luty), która była w tym sprzęcie jako standardowe wyposażenie. Kupiłem na Allegro taką samą kartę, bo do moich celów lepszej nie trzeba, wymieniłem i HP Z800 działa bez problemu! Od tygodnia, po wymianie grafiki nie ma żadnych problemów, komputer startuje normalnie, nie resetuje się, nie wyłącza się. I nie wiem, jak to możliwe, bo przecież grafikę też wymieniałem wcześniej (na Matroxa, który w innym komputerze działa cały czas).
    Coś schrzaniłem przy moich testach, ale najważniejsze, że w końcu sprawa się rozwikłała. I do tego niewielkim kosztem, bo w HP zaoferowali mi naprawę serwisową z serwisantem door-to-door za 2000zł, opcja z wymianą płyty lub zasilacza to też koszty ok. 1500zł a tu wyszła wymiana grafiki za 170zł na Allegro i do tego z roczną gwarancją.
    Dzięki wszystkim za pomoc, pozdrawiam kolegów.