Można kupić na Allegro używany "terminal" T5710 w cenie poniżej 40zł, to jest komputer PC, na którym jest (a przynajmniej był w tych, które kupiłem) zainstalowany Windows XP Embedded, można zainstalować jakiegoś małego Linux-a (ja zainstalowałem Slitaz-a). Instalacja systemu przez sieć, albo z pendrive - nie ma żadnych napędów (CD, dyskietki). To ma porty Ethernet, chyba 4x USB, PS/2, COM (RS-232), LPT (gniazdo 25-pinowe) - można użyć któregoś z nich do wejścia/wyjścia. Nieco duży: porównywalny z tomem małej encyklopedii, choć może lżejszy.
Zarówno ten Windows, jak i Slitaz potrafią z tego łączyć się z siecią. Dalej to już tylko napisanie programu, niestety kompilacja raczej na innym, większym komputerze, albo z użyciem pendrive-a w roli dysku - T5710 ma pamięć flash, która wystarcza na miniaturowy system, ale na gcc raczej już nie - jakkolwiek po wywaleniu X-ów udało mi się upchać gcc ze Slitaz-a i jeszcze mogłem napisać mały programik i go używać.
Zrobiłem na tym system do sterowania układem zawierającym kilkanaście ADC i kilkanaście silników krokowych, który ma nadzorować produkcją, z możliwością zdalnego ustawiania parametrów. Ale potem zmieniłem na T5720, bo były problemy z działaniem monitora - okazało się, że jakiś monitor nie działa dobrze w trybie graficznym z T5710, a T5720 ma lepszą grafikę i już działało dobrze.
Mniejsze jest Raspberry Pi (w obudowie rozmiar mydelniczki), ma większe możliwości, ale znacznie drożej kosztuje (jest w wersji tańszej, ale ta nie ma portu Ethernet, więc odpada), i miało problemy z obsługą oscyloskopu (a T5710 nie). Słyszałem o jakimś tanim układzie uC, który chyba ma Ethernet i możliwości aż nadto, ale... jest do tego półroczna kolejka, trzeba by się zapisać i poczekać, bo nie nadążają z produkcją.