logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Rega Planar1 i Pioneer X-HM72K - podłączenie gramofonu Rega P1

lowka1 20 Paź 2016 12:24 1323 1
REKLAMA
  • #1 16007114
    lowka1
    Poziom 2  
    Po podłączeniu gramofonu Rega Planar 1 do wieży pioneer X-HM72K z użyciem przedwzmacniacza ART DJ Pre II, wieża przestała działać. Pograła kilka minut, następnie się wyłączyła. Miga tylko dioda "timer" i nic więcej nie można zrobić. Nie można jej w ogóle włączyć. Czy to może być wina złego podłączenia? Czy jest taka możliwość, żeby popełniając w tym przypadku jakiś błąd można było uszkodzić sprzęt? Nie znam się na tym, dlatego użyłam wydaje mi się najłatwiejszego rozwiązania używając kabla 2xRCA. Dodam, że po podłączeniu wszystko zadziałało, ale dźwięk był cichszy niż wtedy, kiedy gra odtwarzacz CD lub muzyka z laptopa/telefonu. Musiałam podkręcić na maxa, żeby było w miarę komfortowo. Wcześniej miałam gramofon, który nie wymagał przedwzmacniacza i wszystko grało bez zarzutu i głośno. Przeszkadzało mi tylko, że dźwięk był słabej jakości. Chciałam poprawić komfort słuchania, a w tej chwili w ogóle nie mam na czym słuchać. Byłabym wdzięczna za jakieś wskazówki, bo po pierwsze nie wiem co stało się z wieżą i czy ciężko będzie teraz to naprawić, a po drugie nie chciałabym popełnić jakiegoś błędu po raz drugi. Z góry dziękuję.
  • REKLAMA
  • #2 16009207
    lowka1
    Poziom 2  
    Oba problemy rozwiązane: po dwóch dniach prób uruchomienia wieży przy pomocy pilota i bez, rozłączaniu z sieci i ponownemu podłączaniu, kontaktu z serwisem, nic nie udało się zrobić. Pomogło wciskanie kilku przycisków jednocześnie - w tym przypadku stand by i play. Wieża się włączyła i od tej pory gra bez problemu. Pewnie ktoś potrafiłby to racjonalnie wytłumaczyć, ja się nie podejmuję. Pozostał problem cichego grania, który nie zniknął. Dopiero przy maksymalnej głośności można było posłuchać płyty. Tutaj problemem okazała się źle dociśnięta igła do wkładki. Była za luźno włożona, albo fabrycznie albo przy zdejmowaniu osłony się lekko wysunęła, choć nie na tyle, żeby można to było od razu zauważyć. Po dociśnięciu igły, wszystko gra i działa super. Dodatkowo dokupiłam lepszy i krótszy przewód RCA i naprawdę miło się teraz słucha.
REKLAMA