Witam, mam problem z prawidłową diagnostyką samochodu.
Przypadek teoretycznie banalny, ale nie do końca.
Objawy typowe tzn. po przekroczeniu większej prędkości czyli okolic 100 km/h samochód tracił moc i wchodził w tryb awaryjny. Objawy pracy jakby zupełnie bez turbiny, ciężko się rozpędza nie uzyskuje większych prędkości. Na desce CE.
Odczyt błędów dawał P0403 i P0408. Ten drugi zwłaszcza nakierował mnie w pierwszej kolejności na sam EGR. Po odkręceniu zaworu niemal klasyka gatunku czyli wytarte tryby w plastikowym kole zębatym. Po wymianie zaworu na nowy, objawy w zasadzie identyczne z tą różnicą, że zostaje błąd P0403 (Zakłócenia przepływu spalin w układzie recyrkulacji EGR - nieciągły), wg numeracji VAG błąd nr 16787.
Dane z zamrożonej ramki:
-Kod usterki DTC, który spowodował zapamiętanie parametrów P0404
-Wyliczona wartość obciążenia 3,9%
-Temperatura płynu chłodzącego silnik 87 st.C
-Czujnik ciśnienia w wężu podciśnieniowym 152 kPa
-Prędkość obrotowa silnika 2290 obr./min.
-Prędkość pojazdu 65 km/h
-Temperatura powietrza zasysanego 37 st.C
-Czujnik MAF, miernik masy powietrza 56 g/s
-Położenie przepustnicy 99,6%
Samochód czasami pod uruchomieniu chodzi przez kilka minut trochę nierówno, na tyle, że cała karoseria zaczyna się trząść. CE sam gaśnie po kilku uruchomieniach samochodu, ale ponowanie zapala się przy próbie szybszej jazdy.
Rura łącząca turbinę z intercoolerem u nasady sprężarki jest łączona i uszczelniona oringiem oraz metalową zawleczką. Czy konstruktorzy przewidzieli dla tego połączenia 100% szczelność, czy tam może panować delikatny przedmuch dookoła tego oringu przy samej sprężarce?
Bardzo proszę o sugestie w którym kierunku zmierzać do rozwiązania problemu.
Przypadek teoretycznie banalny, ale nie do końca.
Objawy typowe tzn. po przekroczeniu większej prędkości czyli okolic 100 km/h samochód tracił moc i wchodził w tryb awaryjny. Objawy pracy jakby zupełnie bez turbiny, ciężko się rozpędza nie uzyskuje większych prędkości. Na desce CE.
Odczyt błędów dawał P0403 i P0408. Ten drugi zwłaszcza nakierował mnie w pierwszej kolejności na sam EGR. Po odkręceniu zaworu niemal klasyka gatunku czyli wytarte tryby w plastikowym kole zębatym. Po wymianie zaworu na nowy, objawy w zasadzie identyczne z tą różnicą, że zostaje błąd P0403 (Zakłócenia przepływu spalin w układzie recyrkulacji EGR - nieciągły), wg numeracji VAG błąd nr 16787.
Dane z zamrożonej ramki:
-Kod usterki DTC, który spowodował zapamiętanie parametrów P0404
-Wyliczona wartość obciążenia 3,9%
-Temperatura płynu chłodzącego silnik 87 st.C
-Czujnik ciśnienia w wężu podciśnieniowym 152 kPa
-Prędkość obrotowa silnika 2290 obr./min.
-Prędkość pojazdu 65 km/h
-Temperatura powietrza zasysanego 37 st.C
-Czujnik MAF, miernik masy powietrza 56 g/s
-Położenie przepustnicy 99,6%
Samochód czasami pod uruchomieniu chodzi przez kilka minut trochę nierówno, na tyle, że cała karoseria zaczyna się trząść. CE sam gaśnie po kilku uruchomieniach samochodu, ale ponowanie zapala się przy próbie szybszej jazdy.
Rura łącząca turbinę z intercoolerem u nasady sprężarki jest łączona i uszczelniona oringiem oraz metalową zawleczką. Czy konstruktorzy przewidzieli dla tego połączenia 100% szczelność, czy tam może panować delikatny przedmuch dookoła tego oringu przy samej sprężarce?
Bardzo proszę o sugestie w którym kierunku zmierzać do rozwiązania problemu.