Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus c360 - Podnosnik podniesie opusci i podniesie tak ze zrywami

Tomeczek13 20 Paź 2016 20:35 1485 32
  • #1 20 Paź 2016 20:35
    Tomeczek13
    Poziom 6  

    Witam i dziękuję koledzy pomogliście,
    a mam jeszcze jedno takie pytanie co to może być jak podniesie ładnie to podniesie do samej góry opuści później podniesie i tak zrywami ???

  • #5 21 Paź 2016 18:24
    Tomeczek13
    Poziom 6  

    Sewo.k bo rozkrecalem te rulke co idzie od rodzielacza do cylindra i nie zrucilem uwagi czy sa tam podkladki miedziane pod srubą .a bo jeszcze teraz sprawdzalem i to sie dzieje tak podniesie ubedzie oleju na tloku opada i na jeden raz podniesie moim zdaniem to tak jak by cos spuznialo i nie dobija oleju tak jak by sie cos zacinało dziekuje za pomoc z gory




    Sewo.k a masz moze jakies zdjiecia jak te oringi w rozdzielaczu wygladaj

  • #6 21 Paź 2016 22:29
    sewo.k
    Poziom 23  

    Zdjęcia nie mam ale numery znajdziesz w katalogu części.
    To jest normalna reakcja podnośnika w tym ciągniku. Podnosisz i ustalasz położenie ramion dźwignia podnośnika. Jeśli jest nieszczelność pomiędzy tłokiem a rozdzielaczem i podnośnik opadnie mechanizm sterowania rozdzielaczem automatycznie "dobije" oleju do siłownika tyle by ramiona znów znalazły się w wcześniej ustalonej pozycji.
    Gdzieś ucieka olej musisz szukać. Często sprawdzają to sprężonym powietrzem. Kombinuj.

  • Pomocny post
    #7 03 Lis 2016 21:33
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    Witam , jeśli o podnośniku i pompie to chyba tutaj mogę spytać.Koledzy , co mogło puścić w podnośniku bo dzwignia od wywrotu luzno lata i brak reakcji , podnośnik działa poprawnie. Czy mogła ( puścić , pęknąć ) ta mała dzwigienka na drązku od wywrotu ?

  • #9 04 Lis 2016 18:56
    Tomeczek13
    Poziom 6  

    Pechowiec 13 jak szciągniesz pokrywe to tam jest taka dzwignia od kipru co pociaga z tloczek z rozdzielacza to to peklo i ona lata luzno niema zadnego oparu naj prawdopodobnie bo umnie tez tak bylo

  • #10 04 Lis 2016 20:40
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    Tak sądziłem od początku że to ciągiełko strzeliło, tylko zastanawia mnie czy pękło czy się poluzowało bo tam niema klina ani wielowpustu. Problem polegał na tym ze kilka lat nie używałem wywrotu ( c360 używany sporadycznie) kiedy podłączyłem przyczepę i chciałem wykiprować , okazało się ze wajchą nie idzie ruszyć myślałem ze zardzewiała ośka od wajchy i na siłę pociągnąłem dzwignie, no i puściło. Teraz lużno lata i zero reakcji. To małe gówi..ko kosztuje 160zł , ale jak trzeba to sie wymieni , tylko czy pękło czy puściło na zacisku . dzięki za podpowiedzi koledzy, może jeszcze jakieś sugestie ?

    Dodano po 9 [minuty]:

    sewo.k napisał:
    Seger spadł, wyleciał bolec łączący ją z suwakiem rozdzielacza. Prawdopodobnie.
    Dięki , to też brałem pod uwagę , okaże się jak zerwe dekiel kto miał rację , w końcu tylko te przyczyny mogą byc , ale tak myślę jeszcze czy jest możliwe żeby ukręcić (urwać) tę wajche na ośce skoro na siłę ją ciągłem ? i od czego się tak zablokowała ???

  • #12 04 Lis 2016 20:59
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    ftp.kowal napisał:
    Tam jest klin.
    Zjednej strony , z drugiej niema.

  • #13 05 Lis 2016 06:53
    sewo.k
    Poziom 23  

    Wewnątrz na osi tej dźwigni jest nałożone ramiączko z klinem przykręcone śrubką. Jeśli klin zerwie to raczej luźno nie chodzi bo zaciera na ośce. Urwało łącznik jak kolega wspomniał, ucho na tej dźwigience, ucho suwaka rozdzielacza lub spadł łącznik. W sumie do określenia proste ale dopiero po zdjęciu plecaka. Po prostu będzie widać.

  • #14 06 Lis 2016 18:25
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    Tomeczek13 napisał:
    Pechowiec 13 jak szciągniesz pokrywe to tam jest taka dzwignia od kipru co pociaga z tloczek z rozdzielacza to to peklo i ona lata luzno niema zadnego oparu naj prawdopodobnie bo umnie tez tak bylo
    U Ciebie też wajchą nie szło ruszyć ? od czego Ci pękło to ciągło ?

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Dzieki sewo.k , wzrokowo kojarzę jak to wszystko wygląda ale wolałem spytać bo moja ostatnia wizyta pod deklem była chyba z 15 lat temu ;-) , więc pamięć już nie ta ale wiem o co idzie temat. Tylko dręczy mnie pytanie dlaczego się nie chciała ruszyć wajcha ? od czego się taj zaj...ła ??? może w tym tygodniu znajdę czas to będzie wiadomo .

  • #16 06 Lis 2016 23:11
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    Wątpię , tam wszystko pracuje w oleju i musiał by stać wieki żeby tam go rdza zżarła , ja mimo wszystko po przemyśleniu obstawiam ze ukręciłem ośkę od wywrotu, bo ona nawet na milimetr nie chciała się ruszyć, i myslę że po myciu naleciało wody i poprostu zardzewiała tak mocno że złapała na amen. Może się mylę ale takie mam przypuszczenia po ruszeniu jej , a naprawdę nie miała żadnego luzu,była zapieczona a luz powinien jakiś być , choćby minimalny. Gdybym ukręcił to gdzie ? na klinie raczej nie bo to już by było za domniemaną rdzą, a wtedy musiało by coś jeszcze trzymac dalej. samą rączkę od wywrotu ? to by raczej wyleciała ? czy ją na zewnątrz coś trzyma ?

  • #17 07 Lis 2016 07:41
    sewo.k
    Poziom 23  

    Może być tak jak mówisz. Co do podnośnika to mimo że sama skrzynia jest zalana olejem w jej górnej części utrzymuje się wilgoć widziałem już pordzewiałe plecaki od dołu w zakamarkach.
    Sprawdź czy nie oderwała się sama wajcha na spawie. Jeśli tak to może udało by się przyspawać i rozruszać bez rozbierania.
    Ursus c360 - Podnosnik podniesie opusci i podniesie tak ze zrywami

  • #18 07 Lis 2016 20:25
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    dzięki , jutro się zabieram za te gajgi ;-) . Jeśli by puscił ten spaw to rączkę trzyma wajcha od podnośnika ? ona jest chyba na klinie i jest demontowana jako pierwsza żeby dojść do drugiej ?

  • #20 09 Lis 2016 23:05
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    A jednak puścił spaw, zapiekła się (zardzewiała) w korpusie, ale pospawac sie nie da od tej strony , niema opcji, trzeba rwać dekiel , no bo nawet jak ją rozruszać jak niema jak tam dojsć żeby czymś złapać. reasumując -zdjąć dekiel , wyjąć ośkę wywrotu oczywiście na zewnątrz ( nie wybijać do środka bo spawy pokaleczą gniazdo) i podnośnika,wyczyścić i sprawdzić stan gniazda. kupić nową i zmontować.

  • #22 11 Lis 2016 10:06
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    Decyzja zapadła, zrywam dekiel. Przy okazji sprawdzi się wszystko. Wczoraj wyczyściłem , wydmuchałem i umyłem. Czas na zerwanie dekla , ale jego mi ostatnio brakuje ,więc muszę odpuścić chwilowo. Powiedz co warto sprawdzić Twoim zdaniem jak już go zerwę ?

  • Pomocny post
    #23 11 Lis 2016 11:52
    sewo.k
    Poziom 23  

    Oringi w rozdzielaczu, szczelność zaworu przelewowego cylindra jego stan, stan tłoka, od razu nowe uszczelniacze najlepiej niebieskie, jeśli ciekło na ośce drążka skrętnego wymienić, tulejka centrująca nowa, uszczelka pod dekiel nowa lub nie dawać wcale a osadzić na paście np. dirko, doktor reinz lub odpowiednik która po utwardzeniu ma konsystencje twardej gumy a nie ciapy.
    Chyba tyle.

  • #25 15 Sty 2017 23:43
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    Witam po dłuższej przerwie i po remoncie. Przyczyną oberwania wajchy od wywrotu była pęknięta sprężyna na tłoczku (suwaku ) w rozdzielaczu. Nie można było nim ruszyć , gdy już go rozruszałem to tylko można było go wepchnąć , czyli był w pozycjię opuszczania . a w pozycję podnoszenia nie dało rady go wysunąć . po kilku próbach w wyspecjalizowanym zakładzie naprawczym , mechaniorowi udało się go wyjąć razem z pokruszoną sprężyną. Dzwignia od wywrotu do wymiany, rozdzielacz nowy ,oringi ,segery , uszczelki, podkładki miedziane i olej - wszystko wymieniłem co uznałem za zużyte , próbą podpięcia pod przyczepę zakończona sukcesem ( wywrot działa płynnie i szybko). Bym zapomniał , cięgiełko było całe , puściła śrubka na dzwigni. Dzięki wielkie wszystkim za rady i porady ! Dręczy mnie pytanie z jakiego powodu pękła sprężyna w rozdzielaczu, czy mogło tam się dostać coś metalowego ? ( raczej nie bo są filtry ) czy może od ciśnienia pęknąć sprężyna ? Pozdrawiam.

  • #27 16 Sty 2017 20:12
    pechowiec 13
    Poziom 9  

    Nie , te były ok, ale też je wymieniłem na nowe przy okazji. Chodzi o sprężynę w rozdzielaczu na suwaku od wywrotu, na rysunku , nr.38. W sumie to nie byłem przy tym jak mechanior to wydłubywał bo pojechałem kupić olej do skrzyni, i tak się zastanawiam czy to on przy wyciąganiu nie pokruszył jej, a z drugiej strony co go mogło tak mocno trzymać że nie chciał wyjść. Jeszcze przy mnie wkręcił go w imadło , złapał za koniec suwaka krokodylkiem i młotkiem to traktował i nic . powiedział że spróbuje na prasie wyjąć. Nigdy tego nie wyjmowałem i nie mam pojęcia czy to mogło być przyczyną zablokowania suwaka.

  • #28 20 Mar 2017 20:19
    Tomeczek13
    Poziom 6  

    Sewo .k a czy moglo by to byc wytarte rolki na pul ksiezycach od dzwigni ??.
    Czy zawur bezpieczeństwa na pompie ???

  • #30 21 Mar 2017 07:50
    Tomeczek13
    Poziom 6  

    Chodzi mi oto ze jak włacze walek wom to chujuowo podnosi cza chwile czekac zanim posniesie .a jak walek. Ustawie co jest zbierzny od bieguw to na piatym biegu podnosi plynnie i normalnie pracuje

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME