Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Zlecę] wykonanie napędu i sterowania zabawki...

andrzejon26 21 Paź 2016 10:18 3600 39
  • #1 21 Paź 2016 10:18
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Dzień dobry.

    Zlecę wykonanie napędu do zabawki (pojazd gąsienicowy), którą buduję od dłuższego czasu. Obecnie napęd i sterowanie przeniosłem ze starego wózka inwalidzkiego. Niestety jest on za słaby, posiada on dwa silniki o mocy 180 W każdy i przekładnie ślimakową około 150 obr/min na wyjściu, sterowanie poprzez dżojstik (jazda do przodu, do tyłu, skręcanie i zawracanie w miejscu), regulacją prędkości 5 stopniową.

    W nowym napędzie planuję wykorzystać silniki około 300 W i przekładni dającej podobne obroty na wyjściu. Sterowanie może być za pomocą dżojstika lub dwóch przełączników-manipulatorów (każdy dla osobnego silnika), dodatkowo regulacja prędkości obrotów dla obu silników razem (mile widziany jakiś wskaźnik biegu lub wyświetlacz z prędkością).
    Jest jeszcze jedno ograniczenie a mianowicie cena, przypominam, że jest to zabawka którą dzieciak pojeździ rok i się nią znudzi więc silniki po 1000 zł. odpadają. W sklepie Magma mają "jakieś" zestawy napędowe ale trzeba by było je przerabiać a na tym się nie znam.

    Dokładny opis zlecenia. Jak powyżej
    Określony czas realizacji. 30 dni - możliwość przedyskutowania
    Wysokość budżetu przewidzianego na wykonanie zlecenia. Czekam na propozycję
    Formę płatności - jestem elastyczny
    Formę kontaktu między Zleceniodawcą oraz Zleceniobiorcą. PW, email, telefon, spotkanie.

    Temat automatycznie zamknięty, aby kontaktować się z ogłoszeniodawcą poprzez Prywatną Wiadomość (ikonka PW).
  • ambtechnic
  • #2 22 Paź 2016 00:30
    aaanteka
    Poziom 37  

    Proponuję więc by jednak kolega sam się postarał i poszukał odpowiedniego napędu . Proszę umieścić opis w innym dziale ,to napewno pomożemy :D .

    Z drugiej strony dziwne ,że takie zastosowane napędy w produktach dla inwalidów potrafią przemieszczać bez trudu pacjentów po 120 kg, a u kolegi nie potrafią poradzić sobie z dzieciakiem i zabawką.

    Z czego kolega wykonał tą zabawkę , z ołowiu?

  • #3 22 Paź 2016 00:39
    excray
    Poziom 39  

    aaanteka napisał:
    Z drugiej strony dziwne ,że takie zastosowane napędy w produktach dla inwalidów potrafią przemieszczać bez trudu pacjentów po 120 kg, a u kolegi nie potrafią poradzić sobie z dzieciakiem i zabawką.

    Z czego kolega wykonał tą zabawkę , z ołowiu?

    Ale te wózki inwalidzkie to na gąsienicach zapewne nie jeżdżą. A wykonanie skrętu w pojeździe gąsienicowym to spory wydatek energii.

  • #4 22 Paź 2016 00:56
    aaanteka
    Poziom 37  

    Z tymi gąsienicami nie do końca prawda ,ale niech będzie koledze.
    Koło wózka inwalidzkiego również ma kilka różnych dodatkowych oporów w porównaniu z przykładowo kołem samochodowym, czy motorowerowym.

    Jeżeli chcemy uzyskać parametry prawdziwego wozu bojowego na terenie piaszczystym , a zabawka waży ponad 80 kg , to podejrzewam ,że należy
    szukać silnika 5-10 kW.
    Piszę to na podstawie doświadczenia z podobnym projektem samojezdnej maszyny budowlanej.

  • ambtechnic
  • #5 22 Paź 2016 08:04
    marnowak
    Poziom 14  

    Ja z ciekawosci podpytam sie skad wzial pan korpus, gasienice, kola? Fajnie to wyglada. Zlecal pan jakies elementy firmom zewnetrznym, czy wszystko z jakiegos odzysku? A moze mial pan skads taki gotowiec i tylko lekko przerabial?

  • #6 22 Paź 2016 13:32
    atom1477
    Poziom 43  

    Układ wygląda bardzo profesjonalnie i ... drogo.
    Stąd ograniczanie teraz kosztu sterowania jest śmieszne.
    Szczególnie że sam autor widzi że rozwiązanie po kosztach się nie sprawdzi.
    Ale aż tak źle nie jest.
    Zrobiłem kilka lat temu coś podobnego (tzn. pojazd na gąsienicach, masa około 120kg).
    Silniki to były silniki szczotkowe 250W z przekładniami właśnie z firmy Magma.
    Ale jeździło to tylko po płaskim terenie (dodatkowo utwardzonym).
    Później robiłem sterowanie do kosiarki. Nie na gąsienicach ale skręcanie na takiej samej zasadzie jak przy gąsienicach.
    I też wystarczyły silniki 250W mimo że teren był trochę trudniejszy.
    Ale koszt sterownika wyniósł mnie wtedy jakieś 2500zł.

  • #7 22 Paź 2016 15:18
    crobe
    Poziom 17  

    Na Upartego da rade wykonać przy 2 mostków H na przekaźnikach, plus 2 tranzystory do PWM.
    Sterowanie z Arduino.

  • #8 22 Paź 2016 16:20
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Witam
    Ograniczam koszty bo to jest zabawka.
    Co do wykonania wszystko robiłem sam od podstaw w garażu.
    Małe koła można kupić w sklepie budowlanym te zębate niestety trzeba wykonać samemu, gąsienice też.
    Co do miejsca umieszczenia ogłoszenie to proponujecie inny dział - jaki?

  • #9 22 Paź 2016 16:25
    excray
    Poziom 39  

    andrzejon26 napisał:
    Co do wykonania wszystko robiłem sam od podstaw w garażu.

    Kolego padło pytanie o wagę twojego pojazdu. Czy mógłbyś udzielić odpowiedzi?

  • #10 22 Paź 2016 16:43
    atom1477
    Poziom 43  

    andrzejon26 napisał:
    Co do miejsca umieszczenia ogłoszenie to proponujecie inny dział - jaki?

    Nie chodziło o umieszczenie ogłoszenia, a tematu, w innym dziale (tak żeby już nie było ogłoszeniem).

  • #11 22 Paź 2016 17:15
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Waga pojazdu to 140 kg plus kierowca.
    Wolał bym aby mój temat był traktowany jako ogłoszenie, sam nie wykonam takiego napędu.

  • #12 22 Paź 2016 17:33
    atom1477
    Poziom 43  

    andrzejon26 napisał:
    Waga pojazdu to 140 kg plus kierowca.

    To bardzo dziwne że silniki nie dają rady. U mnie były dwa po 250W, i to była rakieta.

    andrzejon26 napisał:
    Wolał bym aby mój temat był traktowany jako ogłoszenie, sam nie wykonam takiego napędu.

    Czyli zleceniem jest tez wykonanie napędu? Czyli montaż mechaniczny (spawanie, wiercenie, zaprojektowanie przeniesienia napędu itp?).

  • #13 22 Paź 2016 18:10
    aaanteka
    Poziom 37  

    andrzejon26 napisał:
    Waga pojazdu to 140 kg plus kierowca.
    Wolał bym aby mój temat był traktowany jako ogłoszenie, sam nie wykonam takiego napędu.


    Koszt opracowania napędu z gotowym prototypem 8500 pln + VAT ,czas realizacji 1miesiąc.
    Pojazd będzie swobodnie pokonywał wzniesienia do + 40° .
    Cena promocyjna ze względu na posiadane już wcześniejsze doświadczenie i wykonywane opracowania.
    Pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
    Z drugiej strony zwrotna 140 kg zabawka w rękach dziecka to wręcz śmiertelne niebezpieczeństwo.

    Produkty gotowe dostępne na rynku wykonane są z tworzyw kompozytowych , ogumowane w przedziale cenowym 600 - 9 000 pln.

    Przykładowo "POLICJA AUTO NA AKUMULATOR, RADIOWÓZ - BMW X6" w cenie 1300pln.

  • #14 22 Paź 2016 18:22
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Zleceniem było by wykonanie sterowania i połączenia go z silnikami przewodami, montaż to ja już sam wykonam. Jeżeli mówimy kosztach powyżej 1000 zł to będę musiał zawiesić projekt.

  • #15 22 Paź 2016 18:36
    atom1477
    Poziom 43  

    Nie wiemy na jakieś napięcie to ma być sterownik.
    Jeżeli na niskie to nada się jakiś gotowiec RC. Np. taki:
    https://www.gimmik.net/Regulator_obrotow_ESC_320A_2-kierunkowy_-_03018,o,898.html
    Na trochę wyższe napięcie:
    https://www.amazon.com/7-2v-16v-Bidirectional-Brushed-Speed-Controller/dp/B00FGWE5JE
    Jest też coś takiego, ale nigdzie nie widzę czy jest dwukierunkowy:
    http://www.robotshop.com/en/sabertooth-dual-motor-driver.html

  • #16 22 Paź 2016 19:08
    crobe
    Poziom 17  

    4 przekaźniki 20 A i przełącznik przód tył 30 PLN
    2x Regulator obrotów silnika DC 12-40V, 10A 60 PLN

    Sterowanie 2 drążkami jak w czołgu, połączonymi z potencjometrami regulatorów.

    Więcej bajerów to już mikrokontroler ...

  • #17 22 Paź 2016 19:23
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Silniki po 300W 24V.
    Po sugestiach to może 250W by wystarczył?
    Na pewno 180W jest za mało.

  • #18 22 Paź 2016 19:47
    atom1477
    Poziom 43  

    180W czy 250W to podobny przedział mocy.
    Nie spodziewaj się że po takiej zmianie nagle się całość mocno poprawi.
    Coś jest źle w tym napędzie że tak słabo jeździ.
    A może po prostu akumulatory nie dają rady?
    U mnie nie było takiej opcji. Prąd zwarcia 500A.

    W sterowniku do kosiarki były silniki zdaje się 350W. Ale do napędu kół zastosowane były przekładnie ślimakowe które miały małą sprawność (z 60...70%). Więc do kół szło ze 250W. I tu taka sama sytuacja. Rakieta.
    Tzn. jeździło powoli więc może nie rakieta, ale powiedzmy że taki Pojazd parowy Cugnota. Czyli po natrafieniu na przeszkodę, nic sobie z tej przeszkody nie robi.
    Można było jeździć po krawężnikach, po gęstej trawie, po kretowiskach, kamieniach, itp.
    Prąd był brany z mocnego alternatora napędzanego silnikiem 14kM (silnik do kosiarki).
    Podczas takich zabaw potrafiło spalić bezpiecznik 50A na szynie zasilania któregoś silnika (czyli moc przekraczała 1200W na silnik w momencie obciążenia).
    Bo tak też należy obliczać zasilanie. Nie na moc nominalną ale na szczytową (występującą choćby podczas rozruchu).
    Masa kosiarki to było na pewno więcej jak 200kg.

    I tak to działa. Obciążony silnik zwiększa znacząco pobór mocy.
    I jeżeli zasilanie na to pozwala to albo:
    1. Silnik przezwycięży obciążenie i pojedzie dalej.
    2. Albo będzie długotrwale pracował na zwiększonej mocy i się spali.
    A u Ciebie nic takiego nie występuje. Tylko po prostu silnik zwalnia i czołg nie chce jechać.
    Więc jak dla mnie sprawa jest ewidentna. To nie napęd jest tu problemem, tylko źródło prądu.

  • #19 22 Paź 2016 21:14
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Rzeczywiście akumulatory są już wyeksploatowane. Starczają na jakieś 20 min jazdy. Jest jeszcze problem grzania się sterownika i rozłączania się bezpiecznika pomiędzy akumulatorami, nie chcę go obejść bo się boję, że spalę sterowanie. Pojazd na asfalcie skręca (jak by chciał a nie mógł ale skręca) ale na nierównej trawie już nie nawet na świeżo naładowanych akumulatorach.

  • #20 22 Paź 2016 21:42
    atom1477
    Poziom 43  

    A czy to w ogóle są akumulatory trakcyjne?
    Czy takie zwykłe z samochodu (czyli rozruchowe)?
    Natomiast brak skręcania na trawie (jeżeli silniki się kręcą) wynika ze ślizgania się gąsienic. Zresztą to chyba oczywiste. Chyba że chodzi Ci o coś innego (np. że silniki się nie kręcą).

  • #21 23 Paź 2016 09:20
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Akumulatory żelowe z wózka inwalidzkiego.
    Jeżeli pojazd nie ma siły skręcić to mam na myśli to, że siniki nie rusza (widać że chce się obrócić tzn wykonuje minimalny ruch ale nie ma mocy).

  • #22 23 Paź 2016 11:31
    crobe
    Poziom 17  

    Może akumulatory żelowe nie dają tyle A ile powinny dlatego silniki słabe.

  • #23 23 Paź 2016 13:40
    atom1477
    Poziom 43  

    No oczywiście że to wina akumulatorów.
    To nie dział pomocy, ale chyba się andrzejon26 nie obrazi że piszę tu na tematy techniczne.
    A piszę to po to żeby ewentualny wykonawca nie miał problemów z wyegzekwowanie kasy za wykonane zlecenie.
    Bo może wykonać całkiem dobry sterownik, a andrzejon26 mógł by stwierdzić że jest on zły bo przecież nic w działaniu czołgu się nie poprawiło.

  • #24 23 Paź 2016 15:00
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Dzięki Atom1477 za podpowiedz, sprawdzę te akumulatory, może rzeczywiście to jest tylko taki błachy problem. Tylko jeszcze martwi mnie ten wyskakujący bezpiecznik zamontowany pomiędzy akumulatorami (on też robi się ciepły) oraz grzejący się sterownik. Ale może to też wina tych wyeksploatowanych akumulatorów.

  • #25 23 Paź 2016 15:05
    atom1477
    Poziom 43  

    Bezpiecznik pewnie był dobrany na prąd nominalny. Bo na wózku inwalidzkim nikt zwykle nie szaleje. Taki wózek zwykle jeździ po płaskim twardym terenie. I nie ma obciążenia w postaci skręcania za pomocą gąsienic (to generuje duże opory).

  • #26 24 Paź 2016 14:09
    goofyx
    Poziom 8  

    Zgadzam się, że napęd 2x250W 24V to za mało jak dla pojazdu gąsienicowego.
    Zdecydowanie co innego wózek inwalidzki w którym mamy jeden silnik 150-200W z przekładnią 3500obr/min na 100-150obr/min, a co innego ten sam napęd na gąsienice.
    Ja próbowałem z gąsienicami z silnikami 2x300W 24V przy całkowitej masie 200kilo i napęd poległ przy jeździe w terenie po płaskim np.: zaorane pole <- sterownik co chwila wyłączał się awaryjnie z powodu za dużego skoku w poborze prądu.
    Zrezygnowałem z gąsienic i w tej chwili spawam na nowo pojazd na 8 kołach,z których każde z nich ma osobny silnik 100W 24V. Przekładnia ślimakowa jest jest jeszcze mniejsza bo 3500obr/min na silniku daje na wyjściu 35 lub 55 obr/min, a dodatkowo zmniejszyłem koło zębate z 30cm (jak na gąsienicach), na 10cm <- dzięki czemu moment obrotowy jest ok.100Nm a nie jak na gąsienicach 40Nm. Zastanawiam się nawet nad zejściem do 6-8cm ze względu na to, że nie potrzebuje prędkości a mocy ponieważ pojazd z obliczeń ma ważyć do 250kg i ma uciągnąć ok.50kg pod górkę. Mam nadzieję, że okaże się w listopadzie <- zdążyłem zepsuć spawarkę :(

    Ogólnie z tego co czytałem to w zależności od długości gąsienic współczynnik momentu skutecznego to 0,4 co oznacza, że jeśli silnik daje Ci 10Nn to na gąsienice mają moment 4Nm.

    Co do sterowników to używam dwóch takich Link <- są droższe od prostych rozwiązań ale mają możliwość sterownia z USB, radia, TTL oraz posiadają wszelkie zabezpieczenia przeciw przepięciom, za dużych poborów prądowym itp Co dla mnie jako nie elektronika naprawdę zrzuca sporo problemów z głowy <- chcociażby takie sprawy jak delikatne przyśpieszanie i hamowanie dzięki czemu wiem, że nie rozwalę przekładni w momencie kiedy ktoś od razu wrzuci na silniki pełne napięcie czyli 24V. To ważne, ponieważ silniki jakich używam mają przekładnie w zasadzie z tworzywa sztucznego <- obawiam się, że będę musiał zlecić wykonanie stalowych części.

    Się rozpisałem ;)

    Podsumowując za 1000zł jesteś w stanie zrobić napęd do czegoś takiego <- ale ja się nie podejmuję takich zleceń, sam jeszcze uczę się większości rzeczy na podstawie eksperymentowania. Polecam ci zainteresować się silnikami do skuterów/rowerów elektrycznych <- w sklepie Magma też mają takowe. Co nie zmienia faktu, że zawsze problemem w takich projektach będzie źródło energii. Moje główne źródło to 2x żelowe aku 160Ah które ważą razem 110kg <- istna masakra.

  • #27 24 Paź 2016 14:20
    krzysiek_krm
    Poziom 33  

    Witam,
    miałem zamiar zaproponować wykonanie tego zlecenia ale po namyśle doszedłem do wniosku, że skoro jest to przedsięwzięcie budżetowe, niewątpliwie będzie nieopłacalne.
    Propozycje pod tytułem "super promocja, śmieszne dziesięć tysięcy za projekt i prototyp" są fantastyczne pod warunkiem, że ktoś chce takie urządzenie produkować w seryjny sposób i ten koszt może mu się jakoś zwrócić.
    Myślę jednak, że możesz to całkiem łatwo zrealizować we własnym zakresie.
    Silniki (takie jak trzeba) możesz kupić we wspomnianym wcześniej sklepie.
    Sterownik zaprojektował jeden z kolegów:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3196441.html
    i chyba może go sprzedać, cena (podana gdzieś na końcu) nie jest powalająca.
    Sterownik prawdopodobnie idealnie spełnia Twoje potrzeby, jeżeli nie, być może autor będzie w stanie w prosty sposób zmodyfikować swój własny projekt, na przykład dodając interfejs do jakiegoś wyświetlacza, o którym wspominałeś.

    Pozdrawiam

  • #28 24 Paź 2016 17:21
    aaanteka
    Poziom 37  

    Podany koszt to koszt elementów a nie myśli technicznej, nakładów czasowych , kosztów pośrednich , zaopatrzenia i oczywiście napędu głównego.
    Koledzy zlecenie dotyczy pewnego napędu jezdnego pojazdu o masie własnej 140 kg.

  • #29 25 Paź 2016 18:26
    andrzejon26
    Poziom 9  

    Kolego Aaanteka na pewno Twoja oferta to profesjonalny i bardzo wydatny napęd do mojego czołgu, zapewne nigdy nie będę w stanie sam takiego zbudować. Niestety nie jestem w stanie zapłacić takich pieniędzy po to żeby moje dzieciaki pobawiły się tym przez sezon a potem "rzuciły" go w kąt. W każdym razie dziękuję za zaangażowanie.
    Poczekam i pokombinuje jeszcze żeby wyszło mnie to po jakiś "amatorskich" kosztach.

    Rzeczywiście może jednak niech moderator przeniesie ten wątek do działu "porady jak zbudować napęd i sterowanie pojazdu gąsienicowego"

  • #30 25 Paź 2016 18:29
    atom1477
    Poziom 43  

    Podałem Ci przecież gotowe sterowniki silników na 200..300A do kupienia po 200zł. Co Ci w nich nie pasuje?
    Wersja ze sterownikami jednokierunkowymi i przekaźnikami do zmiany obrotów też nie jest najgorsza. A cenowo jeszcze tańsza. Takiego rozwiązania też nie chcesz?
    Jesteś kobietą? :D