Cześć!
W biurze potrzebowałem jeszcze jednego stanowiska, ale z braku funduszy na nowy sprzęt do pracy w CAD/3D czy renderingu odkurzyłem 5-letni, bardzo grzejący się komputer. Wyczyściłem wnętrze z kurzu, kupiłem nowe chłodzenie, wymieniłem pastę termoprzewodzącą na lepszą, na procesorze i w karcie graficznej.
Gigabyte X58A-UD3R
Intel(R) Core(TM) i7 CPU 960 @ 3.20GHz
Dark Rock 3
NVIDIA Quadro 600
Kingston HyperX 12GB (3x4GB) 2133MHz
Chieftec CFT-600-14CS
Wszystko się polepszyło. Temperatury CPU przy normalnej pracy to 40-50, przy renderingu 60 max. Postanowiłem jednak podkręcić CPU. Poczytałem trochę i zazwyczaj ten procesor podkręcają do 4GHz (24x 167Hz) przez BIOS. Zrobiłem tak samo, jednak po włączeniu Windowsa wystarczyło 5 minut, żeby zobaczyć bluescreen. Zmieniłem na 3,84GHz (23x167Hz) i działa nieźle, od 3 dni jeszcze się nie wywalił się. Teraz przy normalnej pracy temperatury CPU wynoszą max 45-50, a w stresie 60-70. Jedyny problem, który mam to trochę wydłużony czas włączenia programów typu Adobe czy CAD (dłużej niż przed podkręceniem). Programy od razu po włączeniu przycinają się na kilka sekund, a później działają sprawnie. Czy da się jakoś to rozwiązać, czy to wina HDD (WDC WD5000AAKS Caviar Blue 500GB) ?
Kolejne pytanie, czy wszystko dobrze ustawiłem? Częstotliwość rdzenia 3,84-4,0 jest dla mnie wystarczająca. Tylko pytanie, czy to co ustawiłem będzie działać stabilnie? Jeśli macie jakieś uwagi proszę o podzielenie się nimi pamiętając, że jestem laikiem w tych sprawach.
Dzięki!
W załącznikach znajdziecie co w CPU-Z i BIOS'ie piszczy
W biurze potrzebowałem jeszcze jednego stanowiska, ale z braku funduszy na nowy sprzęt do pracy w CAD/3D czy renderingu odkurzyłem 5-letni, bardzo grzejący się komputer. Wyczyściłem wnętrze z kurzu, kupiłem nowe chłodzenie, wymieniłem pastę termoprzewodzącą na lepszą, na procesorze i w karcie graficznej.
Gigabyte X58A-UD3R
Intel(R) Core(TM) i7 CPU 960 @ 3.20GHz
Dark Rock 3
NVIDIA Quadro 600
Kingston HyperX 12GB (3x4GB) 2133MHz
Chieftec CFT-600-14CS
Wszystko się polepszyło. Temperatury CPU przy normalnej pracy to 40-50, przy renderingu 60 max. Postanowiłem jednak podkręcić CPU. Poczytałem trochę i zazwyczaj ten procesor podkręcają do 4GHz (24x 167Hz) przez BIOS. Zrobiłem tak samo, jednak po włączeniu Windowsa wystarczyło 5 minut, żeby zobaczyć bluescreen. Zmieniłem na 3,84GHz (23x167Hz) i działa nieźle, od 3 dni jeszcze się nie wywalił się. Teraz przy normalnej pracy temperatury CPU wynoszą max 45-50, a w stresie 60-70. Jedyny problem, który mam to trochę wydłużony czas włączenia programów typu Adobe czy CAD (dłużej niż przed podkręceniem). Programy od razu po włączeniu przycinają się na kilka sekund, a później działają sprawnie. Czy da się jakoś to rozwiązać, czy to wina HDD (WDC WD5000AAKS Caviar Blue 500GB) ?
Kolejne pytanie, czy wszystko dobrze ustawiłem? Częstotliwość rdzenia 3,84-4,0 jest dla mnie wystarczająca. Tylko pytanie, czy to co ustawiłem będzie działać stabilnie? Jeśli macie jakieś uwagi proszę o podzielenie się nimi pamiętając, że jestem laikiem w tych sprawach.
Dzięki!
W załącznikach znajdziecie co w CPU-Z i BIOS'ie piszczy
