Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Iveco daily 2010 3.0 - Błąd czujnika położenia walka rozrządu.

22 Paź 2016 12:41 7575 23
  • Poziom 5  
    Witam.
    Mam problem z wyżej podanym czujnikiem ale od początku. Samochód miał wymieniany przeze mnie rozrząd około roku temu czyli jakieś 100tys. km temu. Problem pojawił się po porządnej bombie. Zapalał i gasł po chwili wyrzucając błąd czujnika wałka. Wymieniłem czujnik na nowy problem znikł na jakieś 3 miesiące i od nowa zabawa. Jako, że stało się to w Szwajcarii kazałem właścicielowi odpinać czujnik odpalać i zapinać go z powrotem tak udało im się wrócić (przy takim zabiegu auto miało moc i jechało jak powinno przy czym odpala od strzała). Wymieniłem kolejny czujnik ale dalej nic. Wiązka sprawdzona, puszczona nawet bokiem do samego sterownika i nic. Wymieniłem jeszcze dekiel w którym siedzi czujnik bo wiadomo to tylko plastik a auto ma nalatane 600 tys. Dodatkową ciekawostką jest fakt, ze gdy spiłowałem stary czujnik auto odpaliło od razu przy czym czujnik jest tak blisko że koło go dotyka i nie uda się samochodu odpalić zaraz po zgaszeniu (trzeba poczekać aż sterownik zakończy sobie wszystkie procesy i przepustnica odpuści wtedy odpali bez błędu). Kończą mi się już pomysły rozrząd sprawdziłem blokadami jest ok, czujniki wymienione bo podrzuciłem również czujnik wału. Teraz przeglądam sterownik bo również mógł dostać ale nie widać żadnych mechanicznych uszkodzeń. Prosiłbym o jakieś wskazówki gdzie jeszcze szukać przyczyny. Mały edit teraz wyrzuca błąd 144 na ktsie czyli czujnik położenia wału/rozrządu.
  • Poziom 43  
    Raz9 napisał:
    Zapalał i gasł po chwili wyrzucając błąd czujnika wałka

    Ale co przerwa, zwarcie, sygnał niezrozumiały, brak synchronizacji?
  • Poziom 11  
    Raz9 napisał:
    Problem pojawił się po porządnej bombie
    Możesz napisać jaśniej co to za bomba ?
  • Poziom 5  
    Samochód dostał w tylne koło od ciężarówki po próbie wyprzedzania. Uderzenie bylo na tyle mocne, że zgięło podłużnice pod kabiną i przy okazji uszkodzeniu uległ jeden wytrysk.
  • Poziom 11  
    Pisałeś że zmieniłeś wiązkę czyli na nową czy ciągnąłeś nowe kable tak mam to rozumieć ?
  • Poziom 5  
    Całą instalacje wyprułem na zewnątrz. Poza tym instalacje od czujników wału i wałka puściłem bokiem prosto do sterownika. Zrobiłem jeszcze taki zabieg ze auto odpaliłem bez czujnika wałka i pracował normalnie z tym, ze nie miał mocy ale kręcił się do końca. Z odpietym czujnikiem wału też odpalił ale po dłuższym kręceniu i rzucało nim.
  • Poziom 11  
    Teraz aktualnie masz wszystko zapięte a dalej masz błąd czujnika położenia wałka rozrządu? Tak.
  • Poziom 5  
    Teraz wyrzuca błąd czujnika wału a za godzinę będzie wyrzucał wałek i tak w kółko. Jeżeli odepnę czujnik wałka odpalę i zapnę go z powrotem auto ma moc i kręci się do końca w innych wypadkach odpala i zaraz gaśnie po drugiej próbie rozruchu odpadli i albo nie ma mocy albo kręci do 1500 obrotów zależnie od humoru. Gdybym jednak czekał między odpaleniami tyle czasu żeby sterownik sobie pokończył wszystkie procesy sytuacja się powtórzy czyli odpadli i zgaśnie po chwili. Chyba, że wrzucę spiłowany czujnik wałka wtedy odpala bez błędu ale jeżeli go zgaszę i chce szybko odpalić to wyrzuca błąd czujnika wałka. I oczywiście pracuje równo.
  • Poziom 11  
    Według mnie potrzebne będzie wgranie nowej mapy do sterownika .
  • Poziom 12  
    Też się borykam z tym problemem. Sygnał z oscyloskop jest prawidłowy, wstawione są 2 nowe czujniki , puściłem osobną wiązkę do czujników , rozrząd ma 10tyś km , a ciągle wyskakuje błąd 143 . Jeszcze sprubuje poprawić połączenia masowe i jak nie uda się to zrzucam rozrząd :/
  • Poziom 11  
    Tak zgadza się pomyliłem się ,ale to co napisałem wcześniej możesz zrobić .A jeszcze jedno chciałbym wiedzieć czy wtrysk który uszkodziło to tylko samą górę wtrysku czy jeszcze coś w silniku.
  • Poziom 5  
    Kolego Gun20 ja u siebie dobrałem się do niego i nic dziwnego nie znalazłem spróbuj podpilować czujnik żeby głębiej wszedł i zobacz jak się zachowa. Z tego co pamiętam w tym aucie łańcuch był tak luźny ze walił nawet jak był odpalony i przeskoczył mi jak kręciłem kluczem w lewo ale normalnie wtedy odpalał i pracował. Ja mam wrażenie, ze może być uszkodzone koło foniczne na wale ale z drugiej strony dlaczego normalnie auto chodzi po odpieciu czujnika wałka i zapieciu go z powrotem po odpaleniu. Dlatego coraz bardziej wydaje mi się, ze uwalony jest sterownik chociaż rzadko mi się to zdarzyło przy edc16
  • Poziom 12  
    Zaraz spróbuje twojego patentu z podpiłowaniem czujnika . sprawdzę jeszcze oscyloskopem ponieważ zauważyłem coś dziwnego z sygnałem z koła fonicznego ale w pierwszej kolejności muszę dokończyć Renówkę . Wrzucę później screeny z oscyloskop
  • Poziom 5  
    Teraz mi wyrzuciło błąd 105 sygnał wałka rozrządu i wału korbowego zbyt duża odchyłka. Co ciekawe w kasie mam do wyboru sterownik edc 16c39 i edc 16c39 euro 4 i w każdym jest jeden błąd tylko w jednym z kodem 144 a w drugim 105
    Auto nadal bez problemu chodzi przy odłączonym czujniki wałka na czas rozruchu. Po oscyloskopie nic dziwnego nie widać :/
  • Poziom 12  
    U mnie na oscyloskopie pokazywało dwie rożne wartości sygnałów w zalezności czy brałem masę elektroniczną czy z akumulatora. Wyjąłem akumulator i znalazłem przetartą wiązkę, poskładam i zobaczę czy są efekty
    Iveco daily 2010 3.0 - Błąd czujnika położenia walka rozrządu.

    Dodano po 1 [godziny] 43 [minuty]:

    Jakiś szatan w nim siedzi : wiązkę naprawiłem, masy dałem nowe a on nie chce żyć . na zpiłowanym czujniku odpala , ale to nie jest rozwiązanie :( . Zaczynam go sprawdzać od nowa - tak jak bym go nigdy nie widział, może coś zauważę
  • Poziom 5  
    Czyli mamy taką samą sytuację podpowiem ze zmiana dekla w którym siedzi czujnik nic nie pomogła. Obawiam się, ze jakiś diabeł siedzi w sterowniku bo niby dlaczego normalnie pali na przybliżonym czujniku? Daj znać jak coś wywalczysz ja odpuszczam temat do czasu aż kumpel obrobi się z rozwózką aut i będzie mógł postawić znów auto.
  • Poziom 12  
    W przyszłym tygodniu sprawdzę immo , jak będzie działać to obstawiam na uwaloną kasetę . Otworzę ją i pozmieniam luty może coś pomoże - naj gorsze jest to że jak odpali to wszystko działa normalnie i nie ma się za bardzo do czego przyczepić . Jest sobota wieczór więc pora iść na piwko :) , może jakiś pomysł wpadnie do głowy

    Dodano po 4 [minuty]:

    Raz9 napisał:
    Napięcie na wyjściu czujnika wałka zależy od tego jak Ci się akurat ustawi. Jak trafi na dziurkę w kółku to nie będzie tam napięcia.


    Tez racja. Zastanawiam się dlaczego jak się ułoży w tym miejscu to odpala normalnie
  • Poziom 5  
    gun20 napisał:
    Tez racja. Zastanawiam się dlaczego jak się ułoży w tym miejscu to odpala normalnie


    Nie mniej jednak nie powinno to zależeć od tego gdzie się zatrzyma silnik, przecież nikt nie ma na to wpływu ;).