Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rdzeń do transformatora wysokiego napięcia - obliczenia

22 Paź 2016 19:53 921 12
  • Poziom 9  
    Witam

    Nareszcie udało mi się zdobyć materiały do budowy długo już wyczekiwanego przeze mnie trafa wysokiego napięcia. Na początku miałem w planach coś nie wielkiego, ale pomyślałem, że jednak skoro już zabieram się za tak karkołomny wyczyn to wypadało by zrobić to raz i porządnie. Chciałbym zrobić coś w rodzaju przekładnika napięciowego o przekładni 500:1 chociaż nie wiem czy trafo mające 50 zw pierwotnego i 25 000 zw wtórnego ma prawo działać zwłaszcza, że uzwojenie pierwotne będzie dodatkowo zabezpieczone jakąś cewką plus jakąś opornicą - możliwość regulacji prądu - żeby ograniczyć prąd wynikający z przekładni na uzwojeniu wtórnym (drut, który mam wytrzyma ok. 15mA). I tu pojawia się problem. Problemem jest moc. Po pierwsze: Rdzeń, który jest wstanie przenieść np. 300W musi mieć ok. 22 cm^2 w przekroju - wziąłem to ze wzoru S≈1,25√P, który znalazłem tu gdzieś na forum; pewnie bardziej obeznani w temacie będą się czepiać, że ten wzór to śmieć jednak jak dla mnie ten wynik jest jak najbardziej sensowny co jednocześnie mi "nie leży" żeby nie powiedzieć przeraża... Przykładowo trafo rentgena, które ma np. 150 kV i 10 mA czyli 1,5 kVA rdzeń musi mieć 49 cm^2, a więc 7x7 cm przekroju :!: Toż to kawał żelaza ! No właśnie... Po drugie: czy opłaca się/warto robić trafo, które na wyjściu będzie dawało 150 kV i 200 uA czyli 30 VA ? Proszę nie mówić mi, że przebije bo nie przebije - ja już mam na to sposób i nie jest to olej ;-)

    Pozdrawiam :D Z góry dzięki za pomoca
  • Poziom 33  
    Przy tak małych prądach wyjściowych chyba znacznie lepiej będzie zastosować przetwornicę ZVS z gotowym uzwojeniem wtórnym, z powielacza TV. Do tego powielacz napięcia i spokojnie osiągniesz 150kV i nawet większy prąd. Chyba że ma być 50Hz 150kV ?
  • Poziom 9  
    Witam

    No właśnie to ma być "konwencjonalne" źródło mocy bo 1. To ma być trafo. Zwykłe trafo. 2. Poza tym chcę wreszcie coś nawinąć. W sumie trochę przekoloryzowałem z tym rdzeniem bo aż takiego problemu mieć z nim nie będę... Prawdę mówiąc widziałem większe rdzenie ;-) No dobra... Mocy faktycznie dam trochę lub nawet dużo więcej bo co to jest 200 uA przy drucie, który wytrzyma 75 razy tyle !!! Przynajmniej tak myślę, że drut 0,1mm 15 mA wytrzyma...

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Witam

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Istnieje takie coś jak pojemność własna przy wysokich napięciach i małych prądach jest nie bez znaczenia.


    O co konkretnie ci chodzi ? O przebicia prądów pojemnościowych ? Już o tym wyżej pisałem :| Tak się składa, że wymyśliłem taki sposób izolowania, który - jak mniemam - przy odpowiednich materiałach i dużej dokładności wykonania nawet 300 kV wytrzyma (i to bez zalania) :!: A może chodzi ci oto, że straty przekroczą maksymalny prąd wynikający z przekładni i wtedy nawet wyładowanie koronowe nie powstanie ? Chyba to drugie... Jeżeli tak to możesz mieć rację... I kilometry drutu pójdą na marne... Faktycznie jak już ma być trafo to niech będzie mocne... np. 1kVA ? Przy 150 kV to będzie ~7 mA i... I zapomniałem uwzględnić opór własny cewki... Ale narazie i tak go nie znam bo nie wiem ile drutu zużyje i jaka będzie rezystancja gotowego uzwojenia. Nieważne :D

    Pozdrawiam :D
  • Poziom 33  
    Nie bardzo rozumiem co chcesz osiągnąć. Domyślam się , że wymyśliłeś jakiś genialny sposób na izolowanie warstw. Jeśli to nie jest tajemnica to podziel się. Być może odkryłeś Amerykę w konserwach i nie osiągniesz założonych parametrów. Jeśli chodzi o wyliczenie przekroju rdzenia są na to odpowiednie tabele. W razie czego dysponuję. Jak podasz konkretne dane to sprawdzę i podam ilość zwojów/volt.
  • Poziom 9  
    Witam

    jaszczur1111 napisał:
    Nie bardzo rozumiem co chcesz osiągnąć. Domyślam się , że wymyśliłeś jakiś genialny sposób na izolowanie warstw. Jeśli to nie jest tajemnica to podziel się. Być może odkryłeś Amerykę w konserwach i nie osiągniesz założonych parametrów. Jeśli chodzi o wyliczenie przekroju rdzenia są na to odpowiednie tabele. W razie czego dysponuję. Jak podasz konkretne dane to sprawdzę i podam ilość zwojów/volt.


    1. Może nie taki genialny bez przesady, a chodzi konkretnie o przekładanie warstw folią polimerową (plus jeszcze parę innych rzeczy), która jest jednocześnie cienka, ale jednak łatwo nie przebija. Izolacja jednej warstwy ma w ten sposób grubość ~0,25mm. Wierz mi... Zadziała, a jeżeli nie to będziesz mógł się pysznić zwycięstwem na człowiekiem, któremu dosyć cenną rzecz odebrało spektakularne wyładowanie - napisane pod wpływem satyryczności :-)

    2. Coś pokręciłeś... Czy to nie ja ustalam V/zw i inne parametry poprzez nadanie przekładni ? Załóżmy 50 zw pierwotne i 25 000 zw wtórnego. Przekładnia 500:1. U1 x 500 = U2. I1 / 500 = I2. V/zw to np. 230 V / 50zw = 4,6V/zw. i tak dalej, i tak dalej. Co do tego ostatniego działania to chyba logiczne :-) ?

    Pozdrawiam :D

    P.S. Z ciekawości podaj no te swoje tabele może cuś przydatnego w nich będzie :|
  • Poziom 43  
    high voltage science napisał:
    2. Coś pokręciłeś... Czy to nie ja ustalam V/zw i inne parametry poprzez nadanie przekładni ? Załóżmy 50 zw pierwotne i 25 000 zw wtórnego. Przekładnia 500:1. U1 x 500 = U2. I1 / 500 = I2. V/zw to np. 230 V / 50zw = 4,6V/zw. i tak dalej, i tak dalej. Co do tego ostatniego działania to chyba logiczne ?


    Kolego tym wpisem uświadomiłeś nas że nie masz pojęcia zupełnego o projektowaniu transformatorów.
    Po pierwsze transformator projektuje się do zapotrzebowania mocy, wedle tego dobiera się rdzeń, przy wn ważna jes długość rdzenia gdyż pozwala to wykorzystać materiały izolacyjne,
    następnie liczy się liczbę i przekrój drutu.
  • Poziom 9  
    Witam

    Cytat:
    Kolego tym wpisem uświadomiłeś nas że nie masz pojęcia zupełnego o projektowaniu transformatorów.
    Po pierwsze transformator projektuje się do zapotrzebowania mocy, wedle tego dobiera się rdzeń, przy wn ważna jes długość rdzenia gdyż pozwala to wykorzystać materiały izolacyjne,
    następnie liczy się liczbę i przekrój drutu.


    Chcesz powiedzieć, że całe życie spotykałem debili ? To jak chcesz obliczyć napięcia ? Jak obliczysz prądy ? Jak się rozkłada napięcie na uzwojeniach ? Przecież przekładnia to jeden z najważniejszych i fundamentalnych parametrów trafa !!! Jeżeli chodzi o moją wiedzę owszem nie mam za dużej, ale jakoś nie czuje się wcale gorszy ani poszkodowany i czuję ogromną chęć do eksperymentowania oraz uczenia się konwencjonalnie oraz na błędach nawet jeżeli to bolesne. A forum jest od wymiany informacji, więc jeżeli uważasz, że przekładnia nie jest najważniejsza i jest lepszy sposób na obliczenie uzwojeń tak żeby nie zjarało oraz tak aby to w ogóle zadziałało to po prostu powiedz. Po to tu jesteśmy żeby sobię pomagać. Nie mam zamiaru zrezygnować tylko dlatego, że ktoś tak uważa. Mało mnie obchodzi czyjeś zdanie prywatne. Już kiedyś tu na forum o tym napisałem: "... Ja tylko chciałem się czegoś dowiedzieć. Jeżeli szkoda wam czasu żeby odpowiadać na moje pytania to nikt was do tego nie zmusza..."

    Pozdrawiam i przepraszam moderatorów za wpis nie na temat, ale czasami trzeba się wypowiedzieć dla tych, którzy pewnych rzeczy nie rozumieją.
    Moderowany przez trymer01:

    To kolega nie rozumie, i co najgorsze - nie rozumie zagrożeń i porywa się z motyką na słońce nie mając pojęcia o działaniu i budowie transformatora.
    Dużo by tu pisać o głupstwach jakie kolega napisał, zresztą i tak by kolega nic z tego nie zrozumiał.
    Dlatego apeluję - proszę poniechać tych zamiarów, których efektem (w najlepszym razie) będą utopione koszty i czas, a w najgorszym - zagrożenie życia (krzesło elektryczne?), czytać, eksperymentować przy niższych napięciach - obliczyć i przewinąć kilka transformatorów - i znowu czytać ze zrozumieniem, np. załącznik poniżej.

  • Moderator Projektowanie
    Czekaj Ty chcesz nawinąć 4,6V na zwój dla częstotliwości 50Hz?

    Mogę Tobie poradzić jak sprawdzić swoje zamiary, nawiń pierw uzwojenie pierwotne i podepnij do napięcia sieci i zbadaj prąd. nie powinien przekraczać 100-200mA (ja projektuje dla 20mA, ale ja robię na częstotliwość 80kHz...)

    Izolacja, przykro mi ale dla napięć rzędu kilku kilowoltów już trzeba uważać by gaz pomiędzy izolacją się nie zjonizował i nie zapaliła się plazma, bo zwyczajnie przepali izolację. Dlatego takie trafa zalewa się żywicą lub olejem transformatorowym a następnie odgazowuje w niskim ciśnieniu.

    Dodatkowo pamiętaj, że nawijając uzwojenie pierwotne na jednej kolumnie a wtórne na drugiej nie masz 100% sprzężenia magnetycznego, a raczej coś około 50-60%. Co w praktyce to oznacza? A to, że teoretyczna przekładnia transformatora idzie się kochać.
  • Poziom 43  
    high voltage science napisał:
    Przecież przekładnia to jeden z najważniejszych i fundamentalnych parametrów trafa !!!


    A skąd to ostatnia rzecz jaka sama wychodzi z obliczeń.

    Danymi wejściowymi są napięcie wejściowe, napięcie wyjściowe i moc.
    Częstotliwość , napięcie zwarcia , rozproszenie magnetyczne jest do pominięcia.

    high voltage science napisał:
    Jeżeli chodzi o moją wiedzę owszem nie mam za dużej, ale jakoś nie czuje się wcale gorszy ani poszkodowany i czuję ogromną chęć do eksperymentowania oraz uczenia się konwencjonalnie oraz na błędach


    Wiesz uczenie się na swoich błędach to największa głupota z jaką się spotkałem, ja uczę się na cudzych.
  • Moderator Projektowanie
    Dokładne obliczanie transformatorów - załącznik.
    high voltage science napisał:
    przekładanie warstw folią polimerową (plus jeszcze parę innych rzeczy), która jest jednocześnie cienka, ale jednak łatwo nie przebija. Izolacja jednej warstwy ma w ten sposób grubość ~0,25mm.

    To tylko jeden z wielu dowodów że kolega nie wie o czym pisze.
    Badał kolega wytrzymałość na przebicie?
    Nie zdaje sobie kolega sprawy z tego co to jest wsp. kcu, jaki ma wpływ na moc transformatora, ale przede wszystkim - czy tak izolowane uzwojenie zmieści się w oknie.