logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Transformator separacyjny 230V/230V, jaka przekładnia.

Patryks83 23 Paź 2016 09:49 8835 64
Najlepsze odpowiedzi

How do I rewind a microwave oven transformer to make a 230 V / 230 V isolation transformer, and should the new winding have the same number of turns and winding direction as the primary?

The winding direction does not matter electrically; if the phase ends up reversed, you can simply swap the secondary leads [#16015689] The number of turns should not be guessed from the old winding alone: for a 230/230 V transformer the theoretical ratio is 1:1, but in practice you must account for core losses and voltage drop under load, so the final turn count depends on the expected load [#16013972][#16014613][#16015466] A practical method is to remove the old secondary, wind a small test coil of 10 turns with insulated wire in any direction, measure the voltage, and then calculate the total turns needed from that result [#16014109] Another suggested approach is to measure the core centre-leg cross-section and use that to calculate the winding parameters, because a MOT is not designed for continuous-duty use and has lower efficiency than a normal mains transformer [#16015466] If you need a transformer for protection purposes, be aware that a self-rewound MOT may be a 230/230 V transformer, but the thread stresses that it should not be assumed to be a certified safety/isolation transformer for protective use [#16016084][#16015590]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 16012798
    Patryks83
    Poziom 10  
    Posty: 52
    Ocena: 36
    Witam.
    Chciałbym przerobić transformator MOT z mikrofalówki 500W na separacyjny 230/230, wymyśliłem że wyrzucę uzwojenie wtórne, i nawinę nowe grubszym drutem taką samą ilość jak na pierwotnym. Nie wiem tylko w którą stronę nawijać czy w tą samą jak pierwotne czy w drugą, i czy ilość zwoji ma być taka sama jak na pierwotnym czy trochę więcej?
  • REKLAMA
  • #2 16012829
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1650
    Uzwojenie musisz nawinąć w taką stroną,które jest pierwotne.
    Liczba zwojów wtórnego musi być równa liczbie zwojów pierwotnego. Uzyskasz wtedy transformator 1:1,230V:230V
  • #3 16012842
    Patryks83
    Poziom 10  
    Posty: 52
    Ocena: 36
    Dzięki kolego za radę , biorę się zaraz do pracy, dam znać co i jak...
  • #4 16013752
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17809
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    Rezystor240 napisał:
    Uzwojenie musisz nawinąć w taką stroną,które jest pierwotne.
    Liczba zwojów wtórnego musi być równa liczbie zwojów pierwotnego. Uzyskasz wtedy transformator 1:1,230V:230V
    Ta mówią na fizyce uczniowie belfrowi.
    Zapewniam cię że nie powinna być równa.
  • REKLAMA
  • #6 16013972
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 792
    Trzeba uwzględnić straty na magnesowanie i spadek napięcia pod obciążeniem.
  • REKLAMA
  • #8 16013994
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 792
    Musisz dobrać do oczekiwanego obciążenia.
  • #9 16014036
    kozi966
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6922
    Pomógł: 599
    Ocena: 1285
    Zbigniew 400 napisał:
    Trzeba uwzględnić straty na magnesowanie i spadek napięcia pod obciążeniem.

    Maciek051996 napisał:
    Czyli liczba zwojów powinna być większa .

    Zbigniew 400 napisał:
    Musisz dobrać do oczekiwanego obciążenia.

    Panowie, jakieś konkrety?
    Ile zwojów? 1:1; 1:1,1; 1:2; 1:1204? ile?
  • #10 16014046
    Rezystor240
    Poziom 42  
    Posty: 9241
    Pomógł: 689
    Ocena: 1650
    Czyli na pierwotnym uzwojeniu powinno być 10 zwojów więcej?
  • #11 16014065
    Peter134
    Poziom 18  
    Posty: 263
    Pomógł: 25
    Ocena: 65
    I co to za zasada że nawinięte w tą samą stronę?
  • #12 16014083
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 792
    Kolego kozi, może tak do wróża ? Jeżeli chcesz policzyć transformator to musisz mieć konkretne dane a tych nie ma. Tylko doświadczalnie w tym przypadku, ewentualnie jakieś odczepy na wtórnym.

    Podaję przykład.
    Dowolny zasilacz transformatorowy, napięcie wyjściowe podawane jest dla znamionowego obciążenia. Przy niższym obciążeniu jest wyższe a bez obciązenia potrafi być 30 wyższe.
  • #13 16014109
    tos18
    Poziom 42  
    Posty: 7069
    Pomógł: 1097
    Ocena: 1832
    Proponuję byś usunął uzwojenie wtórne. Następnie nawiń 10 zwojów jakiegokolwiek izolowanego drutu (w dowolną stronę). Podłącz woltomierz i zmierz napięcie. Na podstawie wyniku oszacujesz (obliczysz) ilość zwojów.

    Nie wiem czy mot to dobry wybór na transformator separacyjny. One nie są projektowane do pracy ciągłej.
  • #14 16014157
    kozi966
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6922
    Pomógł: 599
    Ocena: 1285
    Panowie,
    Wróż czy nie wróż, jak nie jesteście w stanie podać konkretnej odpowiedzi (o dokładnej ilości zwojów), co rozumiem, to proszę chociaż odesłać autora do konkretnej literatury.
  • REKLAMA
  • #16 16014205
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Posty: 4356
    Pomógł: 283
    Ocena: 792
    Co Ci po kalkulatorze jak nie znasz ilości zwojów na pierwotnym.
    W tym przypadku tylko sposób tos 18, najprościej i najszybciej.
  • #17 16014495
    remot
    Poziom 33  
    Posty: 2429
    Pomógł: 278
    Ocena: 219
    Patryks83 napisał:

    Chciałbym przerobić transformator MOT z mikrofalówki 500W na separacyjny 230/230, wymyśliłem że wyrzucę uzwojenie wtórne, i nawinę nowe grubszym drutem


    A da się go "rozebrać" ?
  • #18 16014613
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17809
    Pomógł: 1230
    Ocena: 3487
    Zbigniew 400 napisał:
    Musisz dobrać do oczekiwanego obciążenia.
    To prawidłowa rada.
    Maciek051996 napisał:
    Czyli liczba zwojów powinna być większa
    Tyle można powiedzieć "na oko".

    Można założyć 5%, 10% więcej zwojów, 20% więcej zwojów na wtórnym.
    Żadna z tych opcji nie jest błędna. Są prawidłowe.
    Trzeba sobie zdawać sprawę jakie będą konsekwencje.
    Żądnie konkretnych odpowiedzi co do liczby zwojów, bez znajomości założeń i zastosowań projektowanego trafa jest niepoważne.
    Literatura nie z transformatorów tylko z teorii obwodów, źródeł.
    W goglach jest dużo literatury z teorii obwodów.
  • Pomocny post
    #19 16015126
    zbigniewsk
    Poziom 17  
    Posty: 189
    Pomógł: 14
    Ocena: 52
    Witam
    Czytam te dyskusje i jestem nimi bardzo zaskoczony. W dawnych czasach tego typu problemy były rozwiązywane poprzez czytanie poradników tematycznych a teraz mamy burzę mózgów. Kiedyś podstawowym poradnikiem w elektryce i elektronice to były Leonard Niemcewicz Radiotechnika Wzory. Definicje. Obliczenia a drugą pozycją Kazimierz Lewiński Nomogramy i Tablice Radiotechniczne i te sugerowałbym zastosować w tym przypadku. Pkt 22 Transformatory sieciowe strona 74 ( ja posługuję się wydaniem z roku 1962 czyli już ponad 50 lat.
  • #20 16015396
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17367
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4278
    Przekładnia 1:1 nie upoważnia do nazywania takiego transformatora separacyjnym.
    Ponadto bardzo istotna jest informacja do czego autor wątku chce swój produkt stosować.
  • #21 16015466
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6358
    kkas12 napisał:
    Przekładnia 1:1 nie upoważnia do nazywania takiego transformatora separacyjnym.
    Ponadto bardzo istotna jest informacja do czego autor wątku chce swój produkt stosować.

    Ja bym się zastanowił wpierw czy wiem o czym piszę.
    Trafo z mikrofalówki ma dzielony karkas, więc można z niego zrobić w pełni bezpieczny transformator separacyjny, w 2 klasie ochronności. Tyle że aby z niego w pełni korzystać należy wywalić obydwa uzwojenia - pierwotne jest przewidziane do krótkotrwałej pracy, z dużym prądem, moc pozorna transformatora jest dużo większa, niż wynikało by to z pola przekroju rdzenia - a co za tym idzie ma niską sprawność. Trzeba zmierzyć przekrój środkowej kolumny rdzenia, będzie wiadomo wtedy jak wyliczyć parametry uzwojeń.
    CYRUS2 napisał:
    Można założyć 5%, 10% więcej zwojów, 20% więcej zwojów na wtórnym.

    Lanie wody, żadnych konkretów. Takie "ciekawostki" robi się inaczej mości panowie - jeśli obciążenie ma być zmienne, to dla zachowania stałego napięcia po stronie wtórnej pod obciążeniem, robi się odczepy - albo po jednej stronie transformatora, albo po drugiej. Nie da się wyliczyć transformatora tak, żeby napięcie wyjściowe było stałe i takie same dla Iobc=0, jak i Iobc=100%. Pomimo wysokiej sprawności, transformator traci energię na zjawiska takie jak magnesowanie rdzenia, czy grzanie uzwojeń - nic za darmo nie pracuje.
  • #23 16015549
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17367
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4278
    Klasa ochronności transformatora (nawet separacyjnego) nie ma tu nic do rzeczy. A symbolu "separacyjności" nie nadaje się na odległość nie widząc produktu finalnego na oczy.


    Jednak istotne jest to, do czego urządzenie będzie stosowane.
  • #24 16015556
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17149
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6605
    robokop napisał:
    Ja bym się zastanowił wpierw czy wiem o czym piszę.
    Robert, ten temat "niepachnie" mi na kilometr. Krzysiek dobrze zwrócił uwagę.
    Autor pyta o ilość zwojów, kierunek nawinięcia :| etc. i chce ten swój "wynalazek" użyć do...
    No właśnie do czego ?
    Nie ma co drążyć tematu, bo autor nie zdaje sobie sprawy jakie zarzuty może postawić prokurator, gdy użytkownikowi tego samoróbnego, chałupniczego "trafa separacyjnego" stanie się jakaś krzywda...
  • #25 16015562
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6358
    kkas12 napisał:
    Klasa ochronności transformatora (nawet separacyjnego) nie ma tu nic do rzeczy. A symbolu "separacyjności" nie nadaje się na odległość nie widząc produktu finalnego na oczy.

    Kolego moderatorze, ja bardzo kolegę proszę....:
    kkas12 napisał:
    Przekładnia 1:1 nie upoważnia do nazywania takiego transformatora separacyjnym.


    wikipedia napisał:
    Transformator separacyjny to specjalny transformator, którego przekładnia jest równa 1 (napięcie wyjściowe jest równe napięciu wejściowemu) oraz posiada separację galwaniczną między uzwojeniem pierwotnym i uzwojeniem wtórnym.

    Stosowany jako jedna z form ochrony przeciwporażeniowej wszędzie tam, gdzie istnieje podwyższone zagrożenie porażenia prądem elektrycznym, np. w pomieszczeniach o dużej wilgotności, wnętrzach metalowych zbiorników, a z różnych powodów nie korzysta się z urządzeń o obniżonym (bezpiecznym) napięciu. Istotą tego zabezpieczenia jest wyeliminowanie drogi powrotnej dla prądu porażeniowego jaki w wyniku uszkodzenia izolacji elektrycznej chronionego urządzenia mógłby popłynąć przez użytkownika i ziemię do źródła zasilania. Warunkiem skuteczności tego zabezpieczenia jest zasilanie tylko jednego odbiornika z jednego transformatora i nieuziemiony punkt zerowy uzwojenia wtórnego.

    Coś jeszcze?

    Dodano po 1 [minuty]:

    zbich70 napisał:
    Robert, ten temat "niepachnie" mi na kilometr. Krzysiek dobrze zwrócił uwagę.

    Panowie, nie mylcie transformatora separacyjnego, z transformatorem bezpieczeństwa.

    Dodano po 1 [minuty]:

    zbich70 napisał:
    Autor pyta o ilość zwojów, kierunek nawinięcia etc. i chce ten swój "wynalazek" użyć do...
    No właśnie do czego ?
    A kogo to interesuje, do czego chce użyć? Pytania padły konkretne, ale jak zwykle 90% odpowiedzi pseudoprawniczo-naukowych, "co by było gdyby". Mniejsze ryzyko porażenia przy napięciu wtórnym 230V, niż 3000V.
  • #26 16015590
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17367
    Pomógł: 1073
    Ocena: 4278
    Nie, to kolega myli pojęcia, bo przekładnia 1:1 nie oznacza separacji.
    Transformator taki opatrzony jest odpowiednim symbolem.
    Bo właśnie o tę galwaniczną separację pomiędzy uzwojeniami chodzi.
    I nawet jeśli oryginał taki symbol posiada (tylko po co?) to nikt nie wie czy nie zostanie on zmarnotrawiony przy przezwajaniu uzwojeń/uzwojenia.
    Więc jeśli chcecie radzić jak wykonać transformator 230/230 to radźcie, ale nie piszcie że będzie to transformator separacyjny w pełni tego słowa znaczeniu, gdyż nie jest to prawdą.

    I wypada też dodać iż w warunkach domowych (eksploatacja przez laików/osoby niewykwalifikowane) obowiązuje zasada: jeden transformator separacyjny na jeden odbiornik.
  • #27 16015610
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6358
    kkas12 napisał:
    Nie, to kolega myli pojęcia, bo przekładnia 1:1 nie oznacza separacji.
    Transformator taki opatrzony jest odpowiednim symbolem.

    Czyli co, jeśli symbolu nie ma, to nie ma i separacji? Dobrze się kolega czuje?
    kkas12 napisał:
    I nawet jeśli oryginał taki symbol posiada (tylko po co?) to nikt nie wie czy nie zostanie on zmarnotrawiony przy przezwajaniu uzwojeń/uzwojenia.

    Zrób sobie herbatkę, poczytaj coś lekkiego, bo brniesz w pokrzywy. Sam transformator z założenia jest urządzeniem elektrycznym separującym - ma osobne uzwojenia wtórne i uzwojenia pierwotne, nie połączone ze sobą galwanicznie - wyjątkiem jest autotransformator. Tutaj dodatkowo masz dzielony karkas/osobne karkasy dla obydwu uzwojeń.
    kkas12 napisał:
    Więc jeśli chcecie radzić jak wykonać transformator 230/230 to radźcie, ale nie piszcie że będzie to transformator separacyjny w pełni tego słowa znaczeniu, gdyż nie jest to prawdą.
    Ale kogo to interesuje w związku z poddanym zagadnieniem przewodnim? Wątek o ile pamiętam dotyczy uzyskania napięcia wtórnego, równego napięciu sieci - za pośrednictwem dwuuzwojeniowego transformatora. O oddzielnych uzwojeniach.
  • #28 16015622
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17149
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6605
    robokop napisał:
    Mniejsze ryzyko porażenia przy napięciu wtórnym 230V, niż 3000V.

    Czy gdzieś w tym temacie jest mowa o 3kV ?
    Mówimy o 230/400VAC.
  • #29 16015626
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6358
    .
    zbich70 napisał:
    Czy gdzieś w tym temacie jest mowa o 3kV

    Tyle ma nieprzezwojony MOT - a takimi też się ludzie bawią.
  • #30 16015659
    nadprzewodnik22
    Poziom 16  
    Posty: 110
    Pomógł: 21
    Ocena: 22
    Rezystor240 napisał:
    Uzwojenie musisz nawinąć w taką stroną,które jest pierwotne.

    Co by się stało gdyby było nawinięte w inną stronę? Przesunięcie o 180°?

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy przeróbki transformatora MOT z mikrofalówki na transformator separacyjny 230V/230V. Użytkownik planował usunąć uzwojenie wtórne i nawinąć nowe, ale miał wątpliwości co do kierunku nawijania oraz liczby zwojów. Uczestnicy forum podkreślili, że liczba zwojów wtórnego powinna być równa pierwotnemu, aby uzyskać przekładnię 1:1. Wskazano również na konieczność uwzględnienia strat na magnesowanie i spadek napięcia pod obciążeniem, co sugeruje, że liczba zwojów wtórnego powinna być nieco większa. Wiele osób zwróciło uwagę na kwestie bezpieczeństwa związane z używaniem samodzielnie przerobionych transformatorów, podkreślając, że transformator separacyjny powinien spełniać określone normy i mieć odpowiednią izolację galwaniczną. Ostatecznie autor wątku zdecydował się na użycie dwóch identycznych transformatorów MOT, co okazało się bardziej efektywne.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA