Witam
nabyłem 2 PSP 3004 celem złożenia jednej sprawnej konsoli.
Jedna po upadku z rozbitym ekranem. Po odpaleniu na rozbitym ekranie widziałem, że się ładuje Dashboard, przy odpalaniu z włożonym UMD nie dochodziło do dashboarda, tylko wisiał na "falkach" - animacja była. Kolejnym objawem problemów jest brak dźwięku z głośników (podgłaśnianie nic nie dawało, nie mam jak wrzucić mp3 na ten moment, brak czytnika Memory Stick). No i ostatni objaw polega na tym, że przy aktualizacji OS przez sieć, zaciąga go, zapisuje na karcie, zaczyna się update. Wisi na ekranie "SONY PSP..." po czym gaśnie. Po włączeniu dalej mam tą samą wersję OSa
Druga konsola martwa, jeśli chodzi o odpalenie. Po włożeniu ładowarki/baterii zaczyna ładować. Próba włączenia kończy się na tym, że zielona diodka się zapala (na samej baterii), ale w sumie to wszystko. Ciemno/głucho w słuchawkach.
Zacząłem więc przekładać do tej pierwszej - ekran przełożony, działa aż miło. Przełożyłem też readera, objaw ten sam - nie czyta, nie kręci dyskiem (a przynajmniej nie słychać żeby kręcił).
No i tutaj pojawia się pytanie:
Zanim kupię kolejny "umd reader", jak upewnić się, że to nie jest jakaś inna magiczna usterka na płycie głównej - czy mogę sprawdzić jakieś ścieżki/bezpieczniki/cokolwiek na płycie?
Jako, że czytnik jest zasilany z dwóch taśm (jedna laser, jedna silniki), to się zacząłem zastanawiać, czy mam aż takiego pecha, że dwa readery są całkiem uwalone.
Jest to mój pierwszy kontakt z PSP "od zaplecza", więc za wszelkie porady będę bardzo wdzięczny
nabyłem 2 PSP 3004 celem złożenia jednej sprawnej konsoli.
Jedna po upadku z rozbitym ekranem. Po odpaleniu na rozbitym ekranie widziałem, że się ładuje Dashboard, przy odpalaniu z włożonym UMD nie dochodziło do dashboarda, tylko wisiał na "falkach" - animacja była. Kolejnym objawem problemów jest brak dźwięku z głośników (podgłaśnianie nic nie dawało, nie mam jak wrzucić mp3 na ten moment, brak czytnika Memory Stick). No i ostatni objaw polega na tym, że przy aktualizacji OS przez sieć, zaciąga go, zapisuje na karcie, zaczyna się update. Wisi na ekranie "SONY PSP..." po czym gaśnie. Po włączeniu dalej mam tą samą wersję OSa
Druga konsola martwa, jeśli chodzi o odpalenie. Po włożeniu ładowarki/baterii zaczyna ładować. Próba włączenia kończy się na tym, że zielona diodka się zapala (na samej baterii), ale w sumie to wszystko. Ciemno/głucho w słuchawkach.
Zacząłem więc przekładać do tej pierwszej - ekran przełożony, działa aż miło. Przełożyłem też readera, objaw ten sam - nie czyta, nie kręci dyskiem (a przynajmniej nie słychać żeby kręcił).
No i tutaj pojawia się pytanie:
Zanim kupię kolejny "umd reader", jak upewnić się, że to nie jest jakaś inna magiczna usterka na płycie głównej - czy mogę sprawdzić jakieś ścieżki/bezpieczniki/cokolwiek na płycie?
Jako, że czytnik jest zasilany z dwóch taśm (jedna laser, jedna silniki), to się zacząłem zastanawiać, czy mam aż takiego pecha, że dwa readery są całkiem uwalone.
Jest to mój pierwszy kontakt z PSP "od zaplecza", więc za wszelkie porady będę bardzo wdzięczny