logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 1646031
    Pocieszny
    Poziom 38  
    Szukam informacji o ogniwach cieplnych, konkretnie jak coś takiego zmontować w domu(jeśli się da) lub gdzie kupić za niewielkie pieniądze. Chciałbym skleić sobie jakieś alternatywne żródło energii dla mikroprocesora.
  • REKLAMA
  • #2 1647885
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Mikroprocesor może potrzebować sporej mocy (przynajmniej taki, jak w PC), więc
    niełatwo będzie taką uzyskać; termopara, jaką możesz wykonać z łatwo dostępnych
    materiałów da pewnie jakieś miliwolty - trzeba by ich połączyć w szereg kilkaset;
    być może ogniwo Peltiera coś by dało - jak znajdę czas to wypróbuję.
  • REKLAMA
  • #3 1648602
    Pocieszny
    Poziom 38  
    A gdybym wypruł z obudowy parę tranzystorków takich jak np. 2N3055(duża, okrągła, metalowa obudowa), przykleił na jakąś płytkę miedzianą albo aluminiową i połączył w szereg, to jak myślicie dałoby to jakiś wymierny efekt?
    Jeżeli chodzi o procesor, to ma to być 8-nóżkowy SMD, np. ATTiny, który chyba nie potrzebuje dużej mocy. Ogniwo może mieć nawet dużą powierzchnię, tutaj nie chodzi o wymiary.
  • REKLAMA
  • #4 1648638
    sq8ju
    Poziom 24  
    Kup sobie za parę złociszy panel słoneczny, albo lampe solarową. Wyciągniesz z niej ogniwa.
  • REKLAMA
  • #5 1650549
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Z tym, że to - podobnie jak 2N3055 - zamienia na prąd światło, a nie ciepło.

    Przypuszczam, że 2N3055 może dać około miliampera.

    Ogniwo słoneczne: ktoś na Allegro sprzedawał baterie takich ogniw,
    daje się rozbierać na sztuki, i wychodziło 3zł za sztukę;
    lampa solarowa (solarna) kosztuje pewnie ze 20zł, zawiera kilka ogniw
    połączonych szeregowo tak, że nie da się rozłączyć (bez uszkodzenia),
    gdzieś podawałem, ile daje - chyba kilkanaście mA i kilka V, jeśli
    ten mikroprocesor potrzebuje 5V, 10mA, to mu to wystarczy.

    No i wyciągnąć kilkadziesiąt mA z termoogniw, tylko dużo ich potrzeba,
    żeby uzyskać jakieś sensowne napięcie, więc sporo z tym roboty.
    Możliwe materiały: bizmut (pewnie nie do zdobycia), konstantan, nikiel
    i (drugi do pary) antymon, żelazo, miedź; przy różnicy temperatur 100
    stopni uzyskasz - zależnie od materiału - od 3.5 do 12.5mV,
    najwięcej da para bizmut-antymon, najmniej nikiel-miedź.
  • #6 7809497
    Andrewsky
    Poziom 11  
    Witam wszystkich

    Ostatnio robiłem eksperymenty z ogniwem peltiera:
    1. Z jednej strony radiator od athlona, z drugiej kawałek miedzi na który położyłem kawałki lodu. Wystarczyło do zasilania radia tranzystorowego "Justyna".

    2. Tak jak w punkcie 1 z tą różnicą, że kawałek metalu ogrzewałem palnikiem (ostrożnie aby nie stopić ogniwa). Efekt jak w pkt 1, z tym że należy pamiętać o zamianie biegunów.

    Teraz przymierzam się do eksperymentu z ogniwem termicznym opisanym w ksiażce "Nowoczesne zabawki". Potrzebne do tego będą druty śr. 1mm ze stali oraz konstantanu. Należy wykonać ok. 18 złacz, jedne z nich ogrzewać a inne...itd.
    Wg. opisu powinno to dawać 1,5V 300mA. Po podwojeniu liczby złącz powinno wystarczyć do zasilenia odbiornika "Justyna".

    pozdrawiam
  • #7 7811128
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Termopara konstantan-żelazo daje około 5mV przy różnicy temperatur 100°C, dla większych trzeba sprawdzić, może jest w Wikipedii.
    Tudzież wypadałoby policzyć, jaki to będzie miało opór (konstantan 1mm ma 0.64o/m, żelazo 0.1÷0.3) - autor tej książki raczej nie myślał
    o takich szczegółach, i rzeczywiste parametry mogą się nieco różnić od tych, jakie podał. Połączenia trzeba lutować (albo spawać).

    Samo ogniwo Peltiera, to stosowane do chłodzenia, ma dość niską dopuszczalną temperaturę pracy, w podwyższonej temperaturze
    szybko się niszczy (po trochu pogarsza parametry - daje coraz mniejszy prąd), więc jego podgrzewanie jest dość ryzykowne.
  • #8 7894779
    Andrewsky
    Poziom 11  
    Cytat:
    Termopara konstantan-żelazo daje około 5mV przy różnicy temperatur 100°C, dla większych trzeba sprawdzić, może jest w Wikipedii.
    Tudzież wypadałoby policzyć, jaki to będzie miało opór (konstantan 1mm ma 0.64o/m, żelazo 0.1÷0.3) - autor tej książki raczej nie myślał
    o takich szczegółach, i rzeczywiste parametry mogą się nieco różnić od tych, jakie podał. Połączenia trzeba lutować (albo spawać).

    Po co zajmować się takimi szczegółami na początku. Zabawa jest ważniejsza. :)
REKLAMA