Przepraszam, jeśli gdzieś już zostało to wyjaśnione, ale nie mogłem znaleźć odpowiedzi na pytanie odnośnie formatowania nowych baterii Li-ion (czytaj dalej).
Baterii Li-ion oczywiście się nie formatuje, bo pełne cykle ładowania/rozładowania uszkadzają baterię. Generalnie, żeby wydłużyć życie bateryjki, to podobnoż najlepiej utrzymywać poziom naładowania pomiędzy 30-80% (źródło: www.batteryuniversity.com/learn/article/how_to_charge_when_to_charge_table ).
Pytanie o potrzebę formatowania Li-ion robi się trudniejsze (przynajmniej dla mnie), gdy uwzględnimy fakt istnienia tzw. inteligentnych baterii (smart batteries: www.batteryuniversity.com/learn/article/inner_workings_of_a_smart_battery ), które trzeba kalibrować pełnymi cyklami co kilka miesięcy, bo w ten sposób uczą się poprawnie funkcjonować.
I teraz do sedna: czy standardem jest, że obecnie używane w smartfonach baterie Li-ion są typu SMART? W dyskusji poruszającej temat formatowania Ljonów (www.elektroda.pl/rtvforum/topic180396-30.html ) Marek_Ertew poruszył kwestię "układu ochronnego", który należy "zaprogramować" za pomocą pełnych cykli, ale Jego wypowiedź została w zasadzie zignorowana. Pytanie czy baterie w smartfonach za kilka dyszek posiadają układy, które trzeba czegokolwiek uczyć, czy są to jednak konstrukcje zbyt proste?
Tak więc zapodam zaktualizowane pytanie odnośnie formatowania Li-ion: czy obecnie każdą baterię Li-ion należy uznać za smart, który trzeba kalibrować pełnymi cyklami, a jeśli nie - to czy można łatwo rozpoznać, że dana bateria jest "inteligentna" (np. po jakimś oznaczeniu producenta)?
Dodano po 3 [godziny] 10 [minuty]:
wygląda na to, że inteligentne baterie są standardem przy notebookach (vide: www.en.wikipedia.org/wiki/Lithium-ion_battery oraz www.electronics.stackexchange.com/questions/265119/why-fully-cycle-li-ion-laptop-battery?rq=1).
być może też w bateriach do smartfonów, co chyba można rozpoznać po ilości pinów (www.electronics.stackexchange.com/questions/10588/why-are-there-3-pins-on-some-batteries )
producent moich baterii z allegro chwali się, że bateria ma jakieś zabezpieczenia monitorujące temp. i napięcie, a w instrukcji napisane, że baterię należy przed pierwszym użyciem formatować 4-5 razy przez 12-14h na wyłączonym telefonie i powtarzać proces, co 6 miesięcy.
Oczywiście mogę traktować zalecenia producenta jak niedźwiedzią przysługę (mam wrażenie, że taki pogląd panuje tutaj?), albo jako szczerą info jak programować wspomniane układy monitorujące napięcie ( www.electronics.stackexchange.com/questions/144914/how-does-a-smart-phone-measure-the-battery-power/144918#144918 )
Baterii Li-ion oczywiście się nie formatuje, bo pełne cykle ładowania/rozładowania uszkadzają baterię. Generalnie, żeby wydłużyć życie bateryjki, to podobnoż najlepiej utrzymywać poziom naładowania pomiędzy 30-80% (źródło: www.batteryuniversity.com/learn/article/how_to_charge_when_to_charge_table ).
Pytanie o potrzebę formatowania Li-ion robi się trudniejsze (przynajmniej dla mnie), gdy uwzględnimy fakt istnienia tzw. inteligentnych baterii (smart batteries: www.batteryuniversity.com/learn/article/inner_workings_of_a_smart_battery ), które trzeba kalibrować pełnymi cyklami co kilka miesięcy, bo w ten sposób uczą się poprawnie funkcjonować.
I teraz do sedna: czy standardem jest, że obecnie używane w smartfonach baterie Li-ion są typu SMART? W dyskusji poruszającej temat formatowania Ljonów (www.elektroda.pl/rtvforum/topic180396-30.html ) Marek_Ertew poruszył kwestię "układu ochronnego", który należy "zaprogramować" za pomocą pełnych cykli, ale Jego wypowiedź została w zasadzie zignorowana. Pytanie czy baterie w smartfonach za kilka dyszek posiadają układy, które trzeba czegokolwiek uczyć, czy są to jednak konstrukcje zbyt proste?
Tak więc zapodam zaktualizowane pytanie odnośnie formatowania Li-ion: czy obecnie każdą baterię Li-ion należy uznać za smart, który trzeba kalibrować pełnymi cyklami, a jeśli nie - to czy można łatwo rozpoznać, że dana bateria jest "inteligentna" (np. po jakimś oznaczeniu producenta)?
Dodano po 3 [godziny] 10 [minuty]:
wygląda na to, że inteligentne baterie są standardem przy notebookach (vide: www.en.wikipedia.org/wiki/Lithium-ion_battery oraz www.electronics.stackexchange.com/questions/265119/why-fully-cycle-li-ion-laptop-battery?rq=1).
być może też w bateriach do smartfonów, co chyba można rozpoznać po ilości pinów (www.electronics.stackexchange.com/questions/10588/why-are-there-3-pins-on-some-batteries )
producent moich baterii z allegro chwali się, że bateria ma jakieś zabezpieczenia monitorujące temp. i napięcie, a w instrukcji napisane, że baterię należy przed pierwszym użyciem formatować 4-5 razy przez 12-14h na wyłączonym telefonie i powtarzać proces, co 6 miesięcy.
Oczywiście mogę traktować zalecenia producenta jak niedźwiedzią przysługę (mam wrażenie, że taki pogląd panuje tutaj?), albo jako szczerą info jak programować wspomniane układy monitorujące napięcie ( www.electronics.stackexchange.com/questions/144914/how-does-a-smart-phone-measure-the-battery-power/144918#144918 )
