Dzień dobry.
Auto jak wyżej, miało problem- przez parę minut po uruchomieniu silnika był ,,twardy pedał" hamulca- nie było czuć wspomagania . Ustępowało to zjawisko po paru minutach pracy silnika samochodu.
Elektryk samochodowy włączył silnik elektrycznej pompy wspomagania na stałe. I tu mam pytanie, czy pompa ta nie powinna być sterowana przez jakiś czujnik ciśnienia/podciśnienia, by silnik tej pompy nie pracował ciągle jak jest włączona stacyjka?.
pozdrawiam
Auto jak wyżej, miało problem- przez parę minut po uruchomieniu silnika był ,,twardy pedał" hamulca- nie było czuć wspomagania . Ustępowało to zjawisko po paru minutach pracy silnika samochodu.
Elektryk samochodowy włączył silnik elektrycznej pompy wspomagania na stałe. I tu mam pytanie, czy pompa ta nie powinna być sterowana przez jakiś czujnik ciśnienia/podciśnienia, by silnik tej pompy nie pracował ciągle jak jest włączona stacyjka?.
pozdrawiam