Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samsung RF62HERS1/XEO-woda pod pojemnikami, lód wystający z otworów nofrost

27 Paź 2016 07:57 3618 20
  • Poziom 4  
    Witam,
    Bardzo proszę o pomoc posiadam lodówkę firmy Samsung said bay said.
    Oczywiście jak to zwykle bywa lodówka zaczeka się psuć po ukończeniu standardowej 2 letniej gwarancji. Początkowo dziwnie buczała tak głośno, że nie można było usiedziec w kuchni. Dźwięk się wyłączał po otwarciu drzwi lodówki i znów po zamknięciu z powrotem, ale po ok 10 minutach takiej męczarni lodówka ucichła.

    Jednak włączał się dźwięk jakby czegoś (stycznika), który chce się załączyć, ale nie może. I taki cykl ćwieków powtarzał się później doszło do tego, że pod pojemnikami na warzywa zaczęła się zbierać nam woda, która chwilami zamarzała i do tego z jednego otworu no frostu wyrastał kikut lodu który znikał i znów narastał.
    Według porad wykonaliśmy samodzielnie:
    1) czyszczenie odpływu skroplin
    2) czyszczenie i od kamienianie wężyków na końcu od skroplin
    3) wyłączyliśmy lodówkę na 3 dni ( bo ponoś to też jakaś metoda )
    4) w końcu otwarliśmy pokrywę w lodowce i zaczęliśmy obserwować co się dzieje
    parownik zakuwa się dość mocno szronem, a potem lodem, ale po jakimś czasie włączy się grzałka parownika i wszytko ładnie topnieje.
    5) kupiłam i wymieniłam (Oryg. Czujnik temperatury NTC lodówki Samsung) nie pomogło
    6) chce kupić ( ezpiecznik termiczny) może to on jest przyczyną?
    Samsung RF62HERS1/XEO-woda pod pojemnikami, lód wystający z otworów nofrost
    Proszę o pomoc
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Jeśli hałas ustaje po otwarciu drzwi to sprawdź wentylator parownika. Może się zaciera lub o '' coś'' ociera(lód?).
  • Poziom 4  
    Myślałam, że jest popsuty i się nie obraca (kręci), ale na skrzydełku zaznaczyłam pisakiem czerwonym i się obraca. Na ta chwilę jest włączona i panel nie jest przykręcony tylko oparty o tylną ścianę więc nie dolega do parownika, a nadal pojawia się dźwięk (raz na 1 h). Takiego czegoś nie wiem jak to opisać jakby coś się chciało załączyć, a nie mogło i ja to bym określiła jakiś stycznik nie niezałączający się.

    Dodano po 35 [minuty]:



    Powyżej link do nagranego buczenia który milknie po otwarciu drzwi :)

    Dodano po 32 [minuty]:

    Bardzo proszę o pomoc zapewne jest tu wielu fachowców
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie jestem specjalistą od lodówek - bardziej od ich zawartości - ale odgłos najbardziej przypomina ocierający o coś wentylator.
    Taki odgłos może być spowodowany też deformacją skrzydełek wentylatora, która po czasie
    zwiększyła luzy na panewkach ( bo łożysk bym się nie podziewał ) samego silnika.
  • Poziom 4  
    A więc co proponujesz użytkowniku ( PRZEMCIO) , mam zamówić nowy silniczek ?
    A czy niesprawnie działający wentylator może powodować bardziej za szronienie i zakucie lodem parownika i ta nieszczęsna woda pod pojemnikami
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    angelusia202 napisał:
    mam zamówić nowy silniczek ?

    Może by się najpierw warto do niego w jakiś sposób dostać i go sprawdzić czy to
    on jest powodem uciążliwych dźwięków ?

    Standardowa procedura : podejrzenie -> sprawdzenie -> potwierdzenie podejrzenia -> wymiana lub naprawa.

    Może się okazać przecież po sprawdzeniu, że to zupełnie coś innego.
    A czy chociaż dźwięk wydobywa się w okolicy jego umiejscowienia w tej lodówce ?
  • Poziom 4  
    Zaobserwowalam w mojej lodowce cos dziwnego. Otwór w w rynnience pod parownikiem zakul sie lodem na dnie tej rynienki. Na colosci na spodzie jest lod i stoi w niej woda caly parownik ladnie oddtajal Co jest przyczyną?
    Samsung RF62HERS1/XEO-woda pod pojemnikami, lód wystający z otworów nofrost
  • Poziom 4  
    Samsung RF62HERS1/XEO-woda pod pojemnikami, lód wystający z otworów nofrost
    Rynienka cala zakuta lodem, kanał skroplin byl czyszczony i to nie pomoglo.
    Ratunku prosze o pomoc fachowców od AGD
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    angelusia202 napisał:
    kanał skroplin byl czyszczony i to nie pomoglo.

    Masz na myśli ten otwór w rynience ?
    Zajrzyj z tyłu lodówki , nad agregatem jest rurka zwężona na końcu. Bardzo możliwe ,że jest ona zapchana i nie spływa woda i dlatego zamarza.
  • Poziom 4  
    Juz to sprawdzalam rurka jest gumowa i byla czyszczona i nic :-( normalnie jak byla wyłączona i oddtajala to woda splywala, jaksie od srodka nalalo strzykawka to ztył spłynęła. Wiec to nie to?
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Może Fachowcy z Krotoszyna i okolic zainteresowali by się tym przypadkiem na miejscu po kontakcie z Właścicielką?
    Długi weekend długim weekendem ale robota czeka :)

    Zdaje się, że jest problem z grzałkami lub sterowaniem nimi w tym urządzeniu ale
    nie ma do niego ogólnie dostępnej instrukcji serwisowej.
    No chyba, że Ktoś takową dysponuje i może użyczyć do wglądu na Forum.
    Hałas to prawdopodobnie zamarzający lód na wentylatorze czyli skutek a
    nie przyczyna usterki.

    Pozdrawiam
    P.
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Za pomocą miernika trzeba sprawdzić grzałkę i bezpiecznik termiczny (najbardziej podejrzany).
  • Poziom 4  
    Czy mogl bys mnie uswiadomic taka mala instrukcja jak poprawnie to zmierzyc i zakres jakich parametrow jest odpowiedni. Grzalka ta wkolo parownika ogolnie grzeje bo parownik sie odszrania nawet palec sobie na niej przypieklam ale chyba za slabo ze rynienka jest nadal zakuta albo czy pod rynienka(ta blacha) nie ma jeszcze jakiejs grzalki dodatkowej ? Wlasnie tez myslalam o tym bezpieczniku termicznym , czy to napewno to cos na zdjeciu w parowniku z koncowka obwinieta jakby plastikiem przezroczysty na zdjeciu ??? Z czerwonym kabelkiem
    Samsung RF62HERS1/XEO-woda pod pojemnikami, lód wystający z otworów nofrost
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    angelusia202 napisał:
    nie ma jeszcze jakiejs grzalki dodatkowej ?

    Na rynience powinna być grzałka odpływu.No chyba ,że ta czarna rurka to właśnie ona. Skoro grzałka parownika , grzeje to "bezpiecznik " masz dobry.Ale i tak jest to dziwne bo z tego otworu w rynience woda musi spłynąć. A jeśli zostaje to żadna grzałka nie pomoże na jej zamarzanie.

    P.S. Potrafisz pisać po polsku ?
  • Poziom 4  
    A więc co proponujesz ?
  • Poziom 4  
    Poszukując rozwiązań mojego problemu z lodówką znalazłam sposób na zamarzniętą rynienkę - miedziany drucik :) zamontowany o grzałkę i wpuszczony ok 30 cm do kanału skroplin. Miedź jako przewodnik ciepła nie dopuści do zamarznięcia kanału. Sądzę, że było by to zbyt piękne aby było prawdziwe. Co sądzicie wypróbować?
  • Poziom 4  
    Witam
    Ponawiam mój post lodówka znów zarasta lodem i strasznie bucz. Mam już dosyć proszę o pomoc.
  • Poziom 1  
    Witam, podłącze się do pytania i czy udało się rozwiązać problem?
    Mam tą samą lodówkę i dokładnie ten sam problem
  • Poziom 4  
    Ipwrslv napisał:
    Witam, podłącze się do pytania i czy udało się rozwiązać problem? Mam tą samą lodówkę i dokładnie ten sam problem
    Witam
    Łączę się w bólu :(
    Na obecna chwilę lód wyrasta nadal z otworów no frost, na razie nie doprowadza się do ponownego zalewania pod pojemnikami na warzywa. Ale staramy się co miesiąc ja wyłączać i odmrozić. Niby grzałka działa, wentylator też zmienialiśmy jeden czujnik i nic. Cały kanał od skroplin nowy styropian był przemoknięty więc wypełniliśmy piana. Jest lepiej niż kiedyś, bo kiedyś strasznie buczała, że w kuchni nie można było siedzieć, tak jakby rakieta startowała :)

    Nadal zakuwa się cała grzałka lodem tak jakby popsuty był jakiś czujnik mówiący, że teraz masz zakuta grzałkę i włącz odmrażanie :( Może to te czujniki co są na lodówce w tym zamknięciu tam gdzie komputer. Na razie funkcjonujemy tak, ale strasznie mnie to bulwersuje tym bardziej, że tyle kasy i znów kupić nową. Zapomniałam napisać drucik też jest włożony ten miedziany, wszystko troszkę pomogło, ale nie jest całkowicie lodówka uleczona :(
    Pozdrawiam
    angelika