Witam wszystkich.
Mam w mojej kijance ( Sportage 1995 rok benzyna 2.0 8V ) problem z lewym kierunkowskazem.
Zamiast mrugać, świeci stale ( czasami raz, czy dwa razy mrugnie normalnie a potem świeci ). Po włączeniu awaryjnych mruga ale nie równocześnie z prawym, lecz jakby z inną częstotliwością.
Po wyjęciu jednej żarówki, obojętnie z przodu czy z tyłu, kierunkowskaz mruga ale szybciej. Jak wyciągnę tą małą z boku, nic się nie zmienia i świeci stale.
Żarówki z przodu i tyłu, mam jednakowe - 21W. Wyłącznik przy kierownicy jest raczej dobry, gdyż rozpiąłem kostkę przy nim i zwarłem na krótko - prawy mrugał, lewy świecił stale. Styki przerywacza i żarówek nie przypalone, nie zaśniedziałe. Kontrolki na tablicy działają.
Jak by ktoś miał jakieś sugestie, jak to naprawić, ewentualnie gdzie dostać przerywacz ( może on jest winnny ) to bardzo proszę pisać.
Mam w mojej kijance ( Sportage 1995 rok benzyna 2.0 8V ) problem z lewym kierunkowskazem.
Zamiast mrugać, świeci stale ( czasami raz, czy dwa razy mrugnie normalnie a potem świeci ). Po włączeniu awaryjnych mruga ale nie równocześnie z prawym, lecz jakby z inną częstotliwością.
Po wyjęciu jednej żarówki, obojętnie z przodu czy z tyłu, kierunkowskaz mruga ale szybciej. Jak wyciągnę tą małą z boku, nic się nie zmienia i świeci stale.
Żarówki z przodu i tyłu, mam jednakowe - 21W. Wyłącznik przy kierownicy jest raczej dobry, gdyż rozpiąłem kostkę przy nim i zwarłem na krótko - prawy mrugał, lewy świecił stale. Styki przerywacza i żarówek nie przypalone, nie zaśniedziałe. Kontrolki na tablicy działają.
Jak by ktoś miał jakieś sugestie, jak to naprawić, ewentualnie gdzie dostać przerywacz ( może on jest winnny ) to bardzo proszę pisać.